Narada o przyszłości Fiata i zamknięciu fabryki na Sycylii
PAP - 05-02-2010 15:04
Plany zamknięcia fabryki Fiata w Termini Imerese na Sycylii to główny temat piątkowych rozmów jego kierownictwa, przedstawicieli rządu Włoch i związkowców. Dyrekcja firmy nie chce utrzymywać zakładu, z którego produkcja ma zostać przeniesiona do Polski.
Zgodnie z intencją dyrekcji turyńskiego koncernu sycylijska fabryka ma zostać zamknięta pod koniec 2011 roku jako nieopłacalna. Fiat argumentuje, że musi dokładać około tysiąca euro do każdego montowanego tam samochodu.
Firma twierdzi, że produkcja lancii Ypsylon, które wyjeżdżają z tamtejszych taśm montażowych, jest najdroższa spośród wszystkich jej fabryk na świecie, ponieważ na wyspę trzeba sprowadzać części z całych Włoch, a także między innymi z Bielska, skąd pochodzą silniki diesla. Wcześniej w jednym z wywiadów dyrektor generalny firmy Sergio Marchionne mówił, że wolałby wypłacać pracownikom sycylijskiej filii pensje aż do ich emerytury, niż kontynuować tam produkcję.
Przeciwko planom likwidacji Termini Imerese gwałtownie protestuje od wielu tygodni około 1500 pracowników, a solidarność z nimi wyrażają załogi innych włoskich fabryk koncernu.
Podczas piątkowego spotkania w ministerstwie rozwoju gospodarczego w Rzymie dyrekcja Fiata powtórzyła, że nie jest w najmniejszym stopniu zainteresowana utrzymaniem działalności fabryki na Sycylii. Rząd włoski uważa natomiast, że zakład ten należy uratować i od zmiany decyzji Turynu uzależnia przyznanie wszystkim producentom samochodów bodźców finansowych, mających na celu zachęcenie klientów do zakupu nowych aut.
W związku z naradą, dziennik "La Repubblica" przypomniał znane od dawna plany Fiata, które mówią, że po zamknięciu w 2011 r. fabryki na Sycylii produkcja nowej wersji lancii Ypsylon zostanie przeniesiona do Polski. Z kolei z Tych do Pomigliano koło Neapolu przeniesiona ma być produkcja nowej Pandy.
Firma twierdzi, że produkcja lancii Ypsylon, które wyjeżdżają z tamtejszych taśm montażowych, jest najdroższa spośród wszystkich jej fabryk na świecie, ponieważ na wyspę trzeba sprowadzać części z całych Włoch, a także między innymi z Bielska, skąd pochodzą silniki diesla. Wcześniej w jednym z wywiadów dyrektor generalny firmy Sergio Marchionne mówił, że wolałby wypłacać pracownikom sycylijskiej filii pensje aż do ich emerytury, niż kontynuować tam produkcję.
Przeciwko planom likwidacji Termini Imerese gwałtownie protestuje od wielu tygodni około 1500 pracowników, a solidarność z nimi wyrażają załogi innych włoskich fabryk koncernu.
Podczas piątkowego spotkania w ministerstwie rozwoju gospodarczego w Rzymie dyrekcja Fiata powtórzyła, że nie jest w najmniejszym stopniu zainteresowana utrzymaniem działalności fabryki na Sycylii. Rząd włoski uważa natomiast, że zakład ten należy uratować i od zmiany decyzji Turynu uzależnia przyznanie wszystkim producentom samochodów bodźców finansowych, mających na celu zachęcenie klientów do zakupu nowych aut.
W związku z naradą, dziennik "La Repubblica" przypomniał znane od dawna plany Fiata, które mówią, że po zamknięciu w 2011 r. fabryki na Sycylii produkcja nowej wersji lancii Ypsylon zostanie przeniesiona do Polski. Z kolei z Tych do Pomigliano koło Neapolu przeniesiona ma być produkcja nowej Pandy.
Czytaj więcej:
Fiat
Zobacz Także
- Grupa Fiata sprzedała w Polsce prawie 30 tys. pojazdów27-01-2012 07:54
- Dwunastu chętnych na rewitalizację linii kolejowej na Śląsku24-01-2012 11:57
- Fiat będzie szukał aliansu z PSA10-01-2012 13:12
- Fiat chce zbudować fabrykę pod Sankt Petersburgiem21-12-2011 15:42
- Prezes Fiata: fabryka w Tychach naszą "gwiazdą"; chcemy ją rozwijać15-12-2011 13:09
- Amerykanie nie stają w kolejkach po Fiata 50003-12-2011 08:50
- Fiat w Tychach: co 40 sekund jeden samochód 14-03-2008 10:12
- W przyszłym roku nowe, małe turbo-silniki od Fiata ?07-01-2008 15:06
- W Tychach produkcja - w Turynie radosne zamieszanie09-07-2007 17:16
KOMENTARZE (1)
-
06.02.2010 02:28Adam_inz_slazak


Hehe...no i co na to sierpien?
Broncie tez ich fabyki we Wloszech... barany jerychonskie z sierpnia!! Na takie sprawy ktore sie dzieja i (...)