Prokuratura ściga związkowców z KGHM

wnp.pl (Dariusz Malinowski) - 08-02-2010 09:36
Do pięciu lat więzienia grozi organizatorom ubiegłorocznego protestu w KGHM. - Byłem już przesłuchiwany w sprawie - przyznaje Józef Czyczerski, szef Solidarności w KGHM.
Ubiegłoroczny dwugodzinny protest w KGHM zaowocował m.in. blokadą budynku zarządu.

Szefowie firmy złożyli doniesienie do prokuratury. Jednak mimo, że minęło już pół roku sprawa właściwie nie posunęła się do przodu.

Wśród organizatorów protestu znalazł się bowiem także poseł lewicy Ryszard Zbrzyzny. W jego przypadku, aby mógł zostać przesłuchany przez prokuraturę - a tym bardziej, aby mogły mu być postawione zarzuty musi stracić immunitet poselski. Tymczasem na to się nie zanosi.

W praktyce więc cała sprawa znajduje się w zawieszeniu. Tymczasem związkowcy przygotowują się do kolejnego protestu. Zdenerwował ich bowiem fakt styczniowej sprzedaży przez MSP 10 proc. akcji KGHM.

Czytaj więcej:     KGHM Polska Miedź | związki zawodowe

KOMENTARZE (3)

  • SOLIDARNOSC CHOCIE Z NAMI SOLIDARNOSC CHOCIE Z NAMI. KOLEDZY ZROBILI KOLEGOW NA SZARO

    09.02.2010 08:48COM
  • wymiar sprawidliwości TO TOTALNA PORAŻKA wróciła do łaski Dajcie mi człowieka ( w przenośni ) a paragraf znajdziemy a po ludzku mamy w/w wymiar peerowski i państwo policyjne wystarczy (...)

    08.02.2010 15:07weneca
  • Pytania do odpowiedzi Dlaczego Prokuratura i sądy w tym karaju są tylko w dyspozycji rządzących? Co zatem zostaje robotnikowi, aby się bronić przed systemem upadlania ludzi (...)

    08.02.2010 09:56kałach
Zobacz wszystkie komentarze (3)

DODAJ KOMENTARZ

Formularz komentarza