Nowe sposoby wydobycia gazu zmienią geopolitykę w Europie
PAP - 11-03-2010 11:14
Ameryka ma mnóstwo gazu. Dzięki zmianom w technologii wydobycia własne zapasy tego paliwa wystarczą jej na ok. 100 lat. Jeśli technologie te wprowadzono by w Europie mogłyby zmienić euroazjatycki krajobraz geopolityczny - pisze w czwartek "Wall Street Journal".
Postęp w technologii wiercenia i wydobywania gazu z niekonwencjonalnych źródeł, takich jak łupki sprawił, że USA z importera mogą stać się eksporterem tego surowca. Ma to olbrzymi wpływ na amerykańska gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne - pisze nowojorski dziennik.
Jako potencjalne regiony, w których można będzie wydobywać gaz taką metodą gazeta wymienia Niemcy, Szwecję i Polskę. Według gazety regiony te, mają podobną budowę geologiczną jak bogate złoża w USA czy Kanadzie. Międzynarodowa Agencja Energetyczna i amerykańskie ministerstwo energetyki szacują, że złoża te wystarczyłyby na pokrycie obecnego europejskiego importu gazu przez 40 lat. A według wielu ekspertów szacunki te są zaniżone - przekonuje "WSJ".
Korzyści z wykorzystania tych nowych zasobów są oczywiste - pisze gazeta. Po pierwsze zmniejszenie wpływów Rosji na jej europejskich klientów. Po drugie może to zapobiec przeobrażeniu się Forum Państw Eksporterów Gazu, do którego należą m.in. Iran, Libia czy Wenezuela, w gazowy kartel podobny do OPEC.
Co więcej rosyjski gigant gazowy Gazprom ryzykuje utratę znaczących udziałów w europejskim rynku, a wykorzystanie niekonwencjonalnych zasobów gazu może sprawić, że koncern stanie się bardziej wiarygodnym i uległym dostawcą.
Rosja wciąż ma duże nienaruszone jeszcze rezerwy gazu, ale jego wydobycie wciąż spada z powodu braku inwestycji i technologii. "WSJ" przekonuje, że jeśli europejski kapitał "dobrze to rozegra" jego firmy będą miały szansę na dużo lepsze umowy na wydobycie rosyjskiego gazu, ponieważ Moskwa obawia się, że może przestać być konkurencyjna.
Jeśli Europa pójdzie w ślady Ameryki w wydobyciu gazu, kwestia tego kto jest zależny od kogo w jej relacjach z Rosją może ulec radykalnej zmianie. Pytanie czy Europa podąży za amerykańskim przykładem? - pyta "WSJ"
Gazeta przyznaje, że Europa nie ma obecnie ani odpowiedniej infrastruktury ani umiejętności. Sprawi to, że w Europie niekonwencjonalne zasoby gazu nie będą wykorzystywane tak szybko jak w USA. Z kolei jeśli Europa tego nie zrobi zwiększy to jej zależność od krajów, których polityka uważana jest za kontrowersyjną.
Jako potencjalne regiony, w których można będzie wydobywać gaz taką metodą gazeta wymienia Niemcy, Szwecję i Polskę. Według gazety regiony te, mają podobną budowę geologiczną jak bogate złoża w USA czy Kanadzie. Międzynarodowa Agencja Energetyczna i amerykańskie ministerstwo energetyki szacują, że złoża te wystarczyłyby na pokrycie obecnego europejskiego importu gazu przez 40 lat. A według wielu ekspertów szacunki te są zaniżone - przekonuje "WSJ".
Korzyści z wykorzystania tych nowych zasobów są oczywiste - pisze gazeta. Po pierwsze zmniejszenie wpływów Rosji na jej europejskich klientów. Po drugie może to zapobiec przeobrażeniu się Forum Państw Eksporterów Gazu, do którego należą m.in. Iran, Libia czy Wenezuela, w gazowy kartel podobny do OPEC.
Co więcej rosyjski gigant gazowy Gazprom ryzykuje utratę znaczących udziałów w europejskim rynku, a wykorzystanie niekonwencjonalnych zasobów gazu może sprawić, że koncern stanie się bardziej wiarygodnym i uległym dostawcą.
Rosja wciąż ma duże nienaruszone jeszcze rezerwy gazu, ale jego wydobycie wciąż spada z powodu braku inwestycji i technologii. "WSJ" przekonuje, że jeśli europejski kapitał "dobrze to rozegra" jego firmy będą miały szansę na dużo lepsze umowy na wydobycie rosyjskiego gazu, ponieważ Moskwa obawia się, że może przestać być konkurencyjna.
Jeśli Europa pójdzie w ślady Ameryki w wydobyciu gazu, kwestia tego kto jest zależny od kogo w jej relacjach z Rosją może ulec radykalnej zmianie. Pytanie czy Europa podąży za amerykańskim przykładem? - pyta "WSJ"
Gazeta przyznaje, że Europa nie ma obecnie ani odpowiedniej infrastruktury ani umiejętności. Sprawi to, że w Europie niekonwencjonalne zasoby gazu nie będą wykorzystywane tak szybko jak w USA. Z kolei jeśli Europa tego nie zrobi zwiększy to jej zależność od krajów, których polityka uważana jest za kontrowersyjną.
Czytaj więcej:
wydobycie gazu
Zobacz Także
- KOV produkuje na Ukrainie 0,5 mln m sześc. gazu dziennie09-02-2012 11:42
- W okolicach Poznania są znaczne złoża tzw. gazu zamkniętego02-02-2012 08:29
- W 2011 roku w Tadżykistanie wydobyto prawie 19 mln metrów sześc. gazu31-01-2012 13:13
- Więcej gazu z PGNiG30-01-2012 13:15
- B. Stelmach, MSZ: gaz łupkowy to nie tylko polski interes28-01-2012 08:53
- Dla gazu łupkowego potrzebna współpraca polsko-amerykańska24-01-2012 17:02
- Aspekty geologiczne wierceń kierunkowych02-07-2009 09:48
- 35 lat eksploatacji na Załęczu10-12-2008 10:51
KOMENTARZE (3)
-
11.03.2010 16:59weneca
-
11.03.2010 15:50Tadeusz
-
11.03.2010 15:01Deco



Pawlak
nie dopuść do tego bo co z Twoją umową na skalę XXI w. Nobel premierowi ucieknie