MG: od przyszłego roku "białe" certyfikaty za oszczędność energii
PAP - 23-03-2010 13:42
Od przyszłego roku podmioty oszczędzające energię elektryczną będą otrzymywać tzw. białe certyfikaty za realizację służących temu projektów. Umożliwi to ustawa o efektywności energetycznej, która ma być uchwalona do końca tego roku.
Jak mówiła we wtorek w Katowicach, podczas IV Międzynarodowej Konferencji Miasto 2010 - Efektywność Energetyczna w Miastach, wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska, posiadacze takich
certyfikatów, wyłonieni w konkursach Urzędu Regulacji Energetyki (URE) będą mogli liczyć na środki ze specjalnego funduszu, rzędu nawet 1,5 mld zł rocznie.
Do końca marca ma zakończyć się międzyresortowa dyskusja na temat założeń ustawy, potem zajmie się nimi rząd. W drugiej połowie roku powinien być gotowy projekt, który parlament - według wiceminister Strzelec-Łobodzińskiej - powinien uchwalić jeszcze w tym roku, aby w 2011 r. dokument wszedł w życie.
"Białe" certyfikaty nawiązują do "zielonych", przysługujących za produkcję energii ze źródeł odnawialnych, czy "czerwonych", za łączną produkcję prądu i ciepła. Żeby dostać "biały" certyfikat trzeba będzie zrealizować projekt, skutkujący zmniejszeniem zużycia energii przez co najmniej pięć lat. Certyfikaty, dotyczące zarówno prądu, jak i gazu oraz ciepła, będzie wydawał URE na podstawie ogłaszanych raz lub dwa razy w roku konkursów na energooszczędne projekty.
"Zakładamy, że pierwszy taki konkurs - nabór pomysłów - będzie ogłoszony w przyszłym roku. Środki trafią do beneficjentów po spełnieniu przez nich zakładanych parametrów, prawdopodobnie w kolejnym roku" - powiedziała Strzelec-Łobodzińska. Dodała, że ustawa określi szczegółowy katalog prooszczędnościowych przedsięwzięć, za które będzie można uzyskać certyfikaty.
Środki przeznaczone na promowanie w ten sposób oszczędności energii to - w założeniu - 1 proc. wartości rocznie zużywanej w Polsce energii, czyli na pewno powyżej miliarda zł rocznie. 80 proc. z nich ma trafić do finalnych odbiorców energii - np. firm, które wdrożą energooszczędne technologie produkcji czy właścicieli nieruchomości, którzy tak ocieplą budynki, że będą zużywać mniej prądu i ciepła. 20 proc. zasili projekty w zakresie efektywności wytwarzania energii oraz przesyłu i sieci; także gazowych i cieplnych. Certyfikaty będą zbywalne.
Szczególną rolę w tym programie ma odegrać sektor publiczny. Jednostki administracji państwowej czy samorządowej będą obligatoryjnie informować o swoich działaniach na rzecz oszczędności energii na swoich stronach internetowych. Na administrację rządową będzie nałożony obowiązek zmniejszania zużycia energii co najmniej o 1 proc. rocznie. Jak mówiła wiceminister, np. ocieplenie siedziby Ministerstwa Gospodarki przyniosło zmniejszenie zużycia o ok. 6 proc.
Do końca marca ma zakończyć się międzyresortowa dyskusja na temat założeń ustawy, potem zajmie się nimi rząd. W drugiej połowie roku powinien być gotowy projekt, który parlament - według wiceminister Strzelec-Łobodzińskiej - powinien uchwalić jeszcze w tym roku, aby w 2011 r. dokument wszedł w życie.
"Białe" certyfikaty nawiązują do "zielonych", przysługujących za produkcję energii ze źródeł odnawialnych, czy "czerwonych", za łączną produkcję prądu i ciepła. Żeby dostać "biały" certyfikat trzeba będzie zrealizować projekt, skutkujący zmniejszeniem zużycia energii przez co najmniej pięć lat. Certyfikaty, dotyczące zarówno prądu, jak i gazu oraz ciepła, będzie wydawał URE na podstawie ogłaszanych raz lub dwa razy w roku konkursów na energooszczędne projekty.
"Zakładamy, że pierwszy taki konkurs - nabór pomysłów - będzie ogłoszony w przyszłym roku. Środki trafią do beneficjentów po spełnieniu przez nich zakładanych parametrów, prawdopodobnie w kolejnym roku" - powiedziała Strzelec-Łobodzińska. Dodała, że ustawa określi szczegółowy katalog prooszczędnościowych przedsięwzięć, za które będzie można uzyskać certyfikaty.
Środki przeznaczone na promowanie w ten sposób oszczędności energii to - w założeniu - 1 proc. wartości rocznie zużywanej w Polsce energii, czyli na pewno powyżej miliarda zł rocznie. 80 proc. z nich ma trafić do finalnych odbiorców energii - np. firm, które wdrożą energooszczędne technologie produkcji czy właścicieli nieruchomości, którzy tak ocieplą budynki, że będą zużywać mniej prądu i ciepła. 20 proc. zasili projekty w zakresie efektywności wytwarzania energii oraz przesyłu i sieci; także gazowych i cieplnych. Certyfikaty będą zbywalne.
Szczególną rolę w tym programie ma odegrać sektor publiczny. Jednostki administracji państwowej czy samorządowej będą obligatoryjnie informować o swoich działaniach na rzecz oszczędności energii na swoich stronach internetowych. Na administrację rządową będzie nałożony obowiązek zmniejszania zużycia energii co najmniej o 1 proc. rocznie. Jak mówiła wiceminister, np. ocieplenie siedziby Ministerstwa Gospodarki przyniosło zmniejszenie zużycia o ok. 6 proc.
Czytaj więcej:
efektywność energetyczna
| Strzelec-Łobodzińska Joanna
| certyfikaty energetyczne
Zobacz Także
- KHW: roczna oszczędność energii w wys. 100 mln zł08-02-2012 10:53
- Raport: Świadomość energetyczna Polaków07-02-2012 20:22
- Gdzie po kredyt na budowę energooszczędnego domu? 04-02-2012 14:14
- Ile kosztuje ogrzewanie przy trzaskających mrozach?04-02-2012 11:16
- M. Bando, URE: efektywność energetyczna nie jest prawidłowo rozumiana02-02-2012 15:08
- Wzrost obciążeń cen prądu kosztami certyfikatów01-02-2012 16:24
- Jak najlepiej przeprowadzić audyt energetyczny?02-01-2012 21:05
- Jak podnieść efektywność energetyczną i zaoszczędzić miliony? Pomogą grupy zakupowe i wspólne przetargi...16-09-2011 12:20
- Górnictwo ma apetyt na inwestycje16-09-2011 11:29
- Dystrybucja energii musi zwiększyć swoją efektywność26-05-2011 09:08
- Chemia zarobi na regulacjach dotyczących emisji CO2?13-05-2011 11:21
- M. Swora, były prezes URE: regulacja energetyki to nie zabawa w piaskownicy17-02-2011 10:02


Nie dodano jeszcze żadnego komentarza