Związkowcy są od tego, by domagać się podwyżek płac
PAP - 16-04-2010 04:45
Czy się komuś podoba czy nie, pracownik ma prawo żądać realnego wzrostu wynagrodzenia. Kondycja finansowa spółek z grupy PGE pozwala na wzrost wynagrodzeń - mówi Edmund Myszka, zastępca przewodniczącego Sekcji Krajowej Energetyki NSZZ Solidarność, z Solidarności w PGE Dystrybucja.
W spółkach z grupy PGE trwają negocjacje organizacji związkowych z zarządami. Jakie są żądania związkowców?
Domagamy się nieuszczuplania naszych, dotychczasowych uprawnień pracowniczych zagwarantowanych w porozumieniach zawartych przy okazji realizacji "Programu dla elektroenergetyki". Są to między innymi umowy społeczne, zakładowe umowy zbiorowe pracy, porozumienia na szczeblu Zespołu Trójstronnego. Te porozumienia muszą być przenoszone na nowych pracodawców powstających w procesie zmian strukturalno-własnościowych.
Kolejną płaszczyzną negocjacji jest urealnienie i wzrost wynagrodzenia w roku 2010. Każde żądanie stron rozwiązuje się w procesie negocjacji. W spółkach wchodzących w skład Grupy PGE obowiązujące umowy społeczne przewidują wzrost wynagrodzeń powyżej inflacji.
Problemy pojawiły się z chwilą likwidacji ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców. Obecnie w każdej spółce negocjacje płacowe prowadzone są osobno. Związki zawodowe mają prawo negocjować z pracodawcami taki wzrost wynagrodzeń, aby był to wzrost realny. Mamy do czynienia z inflacją, więc jeśli nie wprowadzimy podwyżek, co najmniej na poziomie wysokości inflacji, to będzie oznaczało, że pracownik realnie będzie otrzymywał mniejsze wynagrodzenie niż w roku poprzednim. Kondycja finansowa spółek z grupy PGE pozwala na wzrost wynagrodzeń. Pracownicy mają prawo uczestniczyć w podziale wypracowanym zysku a na związkach zawodowych ciąży obowiązek walki o godziwe wynagrodzenie ewidentne do wyników spółek.
Mówi Pan o nieuszczuplaniu dotychczasowych uprawnień pracowniczych. O co chodzi?
Podczas obrad Zespołu Trójstronnego ds. Branży Energetycznej Aleksander Grad, minister skarbu, zapewnił, że w procesie zmian strukturalno-własnościowych, które nadal trwają w grupach energetycznych, pracownicy nie stracą dotychczasowych uprawnień. My się tego trzymamy i stoimy na straży tego, aby właściciel tych zobowiązań dotrzymał. Niektóre zmiany strukturalne powodują utratę pewnych uprawnień pracowniczych, dlatego strona związkowa w zamian negocjuje rekompensaty.
Proces restrukturyzacji wewnętrznej grupy PGE jest mało transparentny. Niektóre podmioty z grupy kapitałowej są zbywane lub wydzielane. Dotyczy to między innymi ośrodków opieki zdrowotnej, ośrodków wypoczynkowych i mniejszościowych udziałów w innych spółkach. Właściciel chce to "porządkować", ale tam są zatrudnieni pracownicy. Niezależnie gdzie pracownik pracował był objęty regulacjami i gwarancjami pracowniczymi. Restrukturyzacja tak powinna być prowadzona, aby nie tracili na niej pracownicy, a związki zawodowe były stroną do uzgodnień i konsultacji.
Domagamy się nieuszczuplania naszych, dotychczasowych uprawnień pracowniczych zagwarantowanych w porozumieniach zawartych przy okazji realizacji "Programu dla elektroenergetyki". Są to między innymi umowy społeczne, zakładowe umowy zbiorowe pracy, porozumienia na szczeblu Zespołu Trójstronnego. Te porozumienia muszą być przenoszone na nowych pracodawców powstających w procesie zmian strukturalno-własnościowych.
Kolejną płaszczyzną negocjacji jest urealnienie i wzrost wynagrodzenia w roku 2010. Każde żądanie stron rozwiązuje się w procesie negocjacji. W spółkach wchodzących w skład Grupy PGE obowiązujące umowy społeczne przewidują wzrost wynagrodzeń powyżej inflacji.
Problemy pojawiły się z chwilą likwidacji ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców. Obecnie w każdej spółce negocjacje płacowe prowadzone są osobno. Związki zawodowe mają prawo negocjować z pracodawcami taki wzrost wynagrodzeń, aby był to wzrost realny. Mamy do czynienia z inflacją, więc jeśli nie wprowadzimy podwyżek, co najmniej na poziomie wysokości inflacji, to będzie oznaczało, że pracownik realnie będzie otrzymywał mniejsze wynagrodzenie niż w roku poprzednim. Kondycja finansowa spółek z grupy PGE pozwala na wzrost wynagrodzeń. Pracownicy mają prawo uczestniczyć w podziale wypracowanym zysku a na związkach zawodowych ciąży obowiązek walki o godziwe wynagrodzenie ewidentne do wyników spółek.
Mówi Pan o nieuszczuplaniu dotychczasowych uprawnień pracowniczych. O co chodzi?
Podczas obrad Zespołu Trójstronnego ds. Branży Energetycznej Aleksander Grad, minister skarbu, zapewnił, że w procesie zmian strukturalno-własnościowych, które nadal trwają w grupach energetycznych, pracownicy nie stracą dotychczasowych uprawnień. My się tego trzymamy i stoimy na straży tego, aby właściciel tych zobowiązań dotrzymał. Niektóre zmiany strukturalne powodują utratę pewnych uprawnień pracowniczych, dlatego strona związkowa w zamian negocjuje rekompensaty.
Proces restrukturyzacji wewnętrznej grupy PGE jest mało transparentny. Niektóre podmioty z grupy kapitałowej są zbywane lub wydzielane. Dotyczy to między innymi ośrodków opieki zdrowotnej, ośrodków wypoczynkowych i mniejszościowych udziałów w innych spółkach. Właściciel chce to "porządkować", ale tam są zatrudnieni pracownicy. Niezależnie gdzie pracownik pracował był objęty regulacjami i gwarancjami pracowniczymi. Restrukturyzacja tak powinna być prowadzona, aby nie tracili na niej pracownicy, a związki zawodowe były stroną do uzgodnień i konsultacji.
Czytaj więcej:
Myszka Edmund | NSZZ Solidarność
| PGE
PGE [PGE]
Kurs: 20.00 PLN, zmiana: -0.15 (-0.74%)
Zobacz Także
- Siemens liczy na kontrakt we Włocławku 03-02-2012 10:55
- Czy powstanie "łupkowy Polkomtel"?03-02-2012 06:36
- PGE może zbudować dwie kopalnie węgla brunatnego03-02-2012 06:07
- PGE z powodu awarii zamyka blok w Turowie, a Enea w Kozienicach02-02-2012 16:44
- PGE wygrało spór z URE w sprawie rekompensat KDT za 2008 r.02-02-2012 15:57
- Tauron Wytwarzanie chce zmniejszyć zatrudnienie01-02-2012 13:17
- Polska energetyka potrzebuje alternatywy dla węgla14-07-2011 10:50
- Spółki-córki na wydaniu?14-06-2011 11:43
- Inwestycje energetyczne: dobre i złe moce 10-06-2011 14:59
- M. Swora, były prezes URE: regulacja energetyki to nie zabawa w piaskownicy17-02-2011 10:02
- Ciemne chmury nad węglem17-02-2011 09:49
- Giełda energii zwierciadłem rynku19-11-2010 11:21
KOMENTARZE (8)
-
18.04.2010 22:18zwykły obywatel
-
17.04.2010 22:51miki
-
17.04.2010 11:46ziut



Jestem przeciw....
"Pracownicy mają prawo uczestniczyć w podziale wypracowanym zysku"Mam firmę - jak rozumiem stanowi ona moją własność. Podpisuję (...)