Zarząd KW do górników: rozmawiajmy, ale nie pod groźbą strajku!
wnp.pl (Jerzy Dudała) - 31-08-2010 12:13
We wtorek 31 sierpnia zarząd Kompanii Węglowej zwrócił się ze specjalną odezwą do załóg górniczych.
W odezwie napisano między innymi: „z niepokojem obserwujemy aktualną sytuację w kopalniach Kompanii Węglowej. Związki zawodowe dążą do strajku nie licząc się z sytuacją ekonomiczno-finansową firmy i planami ujętymi w strategii firmy na najbliższe pięć lat”.
Zarząd KW zaznacza, że plany te nie niosą zagrożenia utratą miejsc pracy, bowiem wszyscy pracownicy mają zagwarantowaną pracę. Według zarządu planowane od kilku lat zmiany organizacyjne zapewnią lepszą efektywność funkcjonowania spółki i stabilne miejsca pracy.
W odezwie napisano także : „stojąc w miejscu, nie dostosowując się do obecnych warunków na rynku węgla, możemy postawić firmę w bardzo trudnej sytuacji. Wierzymy, że załoga Kompanii Węglowej doskonale zdaje sobie z tego sprawę”.
Zarząd zaznacza też, że wielokrotnie deklarował prowadzenie rozmów ze związkami zawodowymi z zachowaniem przysługujących stronom praw i obowiązków.
Przedstawiciele zarządu KW wskazują, że w trakcie rozmów związkowcy odrzucili propozycję porozumienia przedstawioną przez zarząd i nie wyrazili zgody na dalsze ich prowadzenie przed zapowiadanym referendum strajkowym. Nie zaakceptowali też opinii trzech renomowanych kancelarii prawnych wskazujących na nielegalność ewentualnego strajku. Może to rodzić konsekwencje prawne wobec jego organizatorów i uczestników.
W odezwie napisano również, że „od początku rozmów prowadzonych ze związkami zawodowymi zarząd uważał, że w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych dyskutowany może być tylko postulat dotyczący polityki płacowej i wielkości funduszu wynagrodzeń. Okazało się jednak, że te kwestie nie były dla strony społecznej najważniejsze. Apelujemy więc o respektowanie praw i obowiązków stron zaistniałego sporu. To zarząd firmy jest odpowiedzialny za realizację strategii i dokonywanie zmian organizacyjnych w Spółce. Możemy prowadzić rozmowy o wszystkich tematach nurtujących naszych pracowników, jednak nie pod pręgierzem referendum i groźbą strajku”.
Zarząd zaznaczył, że wierzy w odpowiedzialność górników i ich troskę o dalsze losy spółki. Jego zdaniem łatwo burzyć, lecz trudniej budować przyszłość największej firmy górniczej w Unii Europejskiej. Odezwę kończą zdania: „jesteśmy głęboko przekonani, że zwycięży poszanowanie prawa. Liczymy na Wasze wsparcie w budowie dalszej przyszłości Kompanii Węglowej”.
Zarząd KW zaznacza, że plany te nie niosą zagrożenia utratą miejsc pracy, bowiem wszyscy pracownicy mają zagwarantowaną pracę. Według zarządu planowane od kilku lat zmiany organizacyjne zapewnią lepszą efektywność funkcjonowania spółki i stabilne miejsca pracy.
W odezwie napisano także : „stojąc w miejscu, nie dostosowując się do obecnych warunków na rynku węgla, możemy postawić firmę w bardzo trudnej sytuacji. Wierzymy, że załoga Kompanii Węglowej doskonale zdaje sobie z tego sprawę”.
Zarząd zaznacza też, że wielokrotnie deklarował prowadzenie rozmów ze związkami zawodowymi z zachowaniem przysługujących stronom praw i obowiązków.
Przedstawiciele zarządu KW wskazują, że w trakcie rozmów związkowcy odrzucili propozycję porozumienia przedstawioną przez zarząd i nie wyrazili zgody na dalsze ich prowadzenie przed zapowiadanym referendum strajkowym. Nie zaakceptowali też opinii trzech renomowanych kancelarii prawnych wskazujących na nielegalność ewentualnego strajku. Może to rodzić konsekwencje prawne wobec jego organizatorów i uczestników.
W odezwie napisano również, że „od początku rozmów prowadzonych ze związkami zawodowymi zarząd uważał, że w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych dyskutowany może być tylko postulat dotyczący polityki płacowej i wielkości funduszu wynagrodzeń. Okazało się jednak, że te kwestie nie były dla strony społecznej najważniejsze. Apelujemy więc o respektowanie praw i obowiązków stron zaistniałego sporu. To zarząd firmy jest odpowiedzialny za realizację strategii i dokonywanie zmian organizacyjnych w Spółce. Możemy prowadzić rozmowy o wszystkich tematach nurtujących naszych pracowników, jednak nie pod pręgierzem referendum i groźbą strajku”.
Zarząd zaznaczył, że wierzy w odpowiedzialność górników i ich troskę o dalsze losy spółki. Jego zdaniem łatwo burzyć, lecz trudniej budować przyszłość największej firmy górniczej w Unii Europejskiej. Odezwę kończą zdania: „jesteśmy głęboko przekonani, że zwycięży poszanowanie prawa. Liczymy na Wasze wsparcie w budowie dalszej przyszłości Kompanii Węglowej”.
Czytaj więcej:
związki zawodowe
| Kompania Węglowa
Zobacz Także
- Maciej Kaliski szefem RN Kompanii Węglowej09-02-2012 05:48
- Związkowcy PKP Cargo szykują się do protestów07-02-2012 14:44
- Pogotowie strajkowe w śląskich Przewozach Regionalnych03-02-2012 15:34
- Kompania Węglowa: nasz węgiel tańszy od surowca z portów03-02-2012 12:15
- Kontrakt Famuru i Glinika z KW za 69 mln zł03-02-2012 05:33
- Grupa Glinik trafi do Grupy Famur? 03-02-2012 05:29
- Górnictwo ma apetyt na inwestycje16-09-2011 11:29
- P. Duda, Solidarność: nie damy się lekceważyć 14-01-2011 13:32
- Górnicza dieta cud 15-12-2010 11:15
- Joanna Strzelec-Łobodzińska: To był całkiem dobry rok 10-12-2010 11:19
- Związki zawodowe - niebezpieczne, toksyczne, niezbędne 14-10-2010 09:09
- Górnictwo w stronę Giełdy 09-09-2010 09:34
KOMENTARZE (16)
-
01.09.2010 11:26Stańczyk
-
01.09.2010 07:00metaniarz z halemby
-
31.08.2010 22:55sekretarka



I co z tego, że zwolnią
I co z tego, że zwolnią. Jeżeli wydaje się Wam, górnikom, że cała Polska będzie do Was dokładać, to się mylicie (400 mln w (...)