Programy dobrowolnych odejść w branży chemicznej mają także wady
wnp.pl (Dariusz Malinowski) - 03-09-2010 12:25
Dwie spółki z branży chemicznej - zakłady azotowe ZAK w Kędzierzynie i ZCh Police - prowadzą programy dobrowolnych odejść. O blaskach i cieniach programów mówi Janusz Wiśniewski, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej i były szef Orlenu.
- Nie chcę oceniać tych programów, bo nie znam ich szczegółów natomiast mam przemyślenia dotyczące całej natury. W Orlenie także prowadziliśmy „pdo” - mówi nasz rozmówca.
Jego zdaniem z programami wiąże się kilka problemów np. kosztów. - Spółka musi znaleźć konkretne pieniądze, jeśli chce spowodować, że pracownicy zaczną odchodzić. Problem w tym, że często na „pdo” decydują się firmy w gorszej sytuacji finansowej - mówi prezes Wiśniewski.
Innym problemem jest zachęcenie „właściwych” ludzi do odejść.
- Z praktyki wiem, że wcale nie chcą odchodzić, ci których pozbycie byłoby najbardziej pożądane. Na wzięcie pieniędzy decydują się zwykle jednostki najbardziej zaradne, a więc takie, na których firmie najbardziej zależy - dodaje nasz rozmówca.
Istotne jest wiec takie wyselekcjonowanie by nie pozbyć się ludzi naprawdę w firmie potrzebnych - dodaje.
Jego zdaniem z programami wiąże się kilka problemów np. kosztów. - Spółka musi znaleźć konkretne pieniądze, jeśli chce spowodować, że pracownicy zaczną odchodzić. Problem w tym, że często na „pdo” decydują się firmy w gorszej sytuacji finansowej - mówi prezes Wiśniewski.
Innym problemem jest zachęcenie „właściwych” ludzi do odejść.
- Z praktyki wiem, że wcale nie chcą odchodzić, ci których pozbycie byłoby najbardziej pożądane. Na wzięcie pieniędzy decydują się zwykle jednostki najbardziej zaradne, a więc takie, na których firmie najbardziej zależy - dodaje nasz rozmówca.
Istotne jest wiec takie wyselekcjonowanie by nie pozbyć się ludzi naprawdę w firmie potrzebnych - dodaje.
Czytaj więcej:
Wiśniewski Janusz
| Krajowa Izba Gospodarcza
| program dobrowolnych odejść
| ZCh Police
| ZAK
Zobacz Także
- ZAK chce zarobić na popiołach09-02-2012 12:07
- KIG mówi "nie" zaostrzeniu polityki klimatycznej07-02-2012 17:44
- Wiceprezes KIG krytykuje pomysł połączenia Lotosu z PGNiG06-02-2012 14:42
- Prezes Grupy Tarnów o sytuacji gazowej po zmniejszeniu dostaw02-02-2012 05:36
- Chemia na razie nie odczuje skutków zmniejszenia dostaw gazu01-02-2012 11:04
- ZCh Police zmniejszą produkcję amoniaku01-02-2012 09:33
- Chemia zarobi na regulacjach dotyczących emisji CO2?13-05-2011 11:21
- Polski biznes polityczny15-02-2011 12:48
- Chemia wychodzi z dołka10-12-2010 10:14
- Audyt energetyczny, czyli dobry początek11-10-2010 14:33
- Chemia pod złą gwiazdą14-09-2010 13:36
- W chemii jednak inwestycje13-09-2010 14:40
KOMENTARZE (7)
-
07.09.2010 14:15czytelnik
-
07.09.2010 10:19Witek
-
06.09.2010 11:28Policzanka



PDO
ta restrukturyzacje w ZAK wymusilo polaczenie, ktore bylo juz konieczne. PDO to lagodna forma zmian, nic dziwnego ze zwiazki na nia przystaly (...)