Czwartek, 23 lutego 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl
Autor:  wnp.pl (Patrycja Batóg)  |  17-05-2011 22:50

Czy Polska może być europejskim centrum BPO?

O kryteriach, którymi kierują się firmy przy wyborze lokalizacji dla projektów usługowych, perspektywach i kierunkach rozwoju sektora usługowego oraz o tym, jak promować Polskę dyskutowali uczestnicy panelu "Polska europejskim centrum BPO", odbywającego się w ramach III Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Zdaniem prelegentów kluczowymi czynnikami przy wyborze lokalizacji dla projektów usługowych jest dostępność dobrze wykwalifikowanej kadry, atrakcyjnej cenowo powierzchni biurowej oraz wsparcie finansowe, jakie w danym regionie czy kraju można uzyskać.

- W ciągu ostatnich kilku lat w Gdańsku i Gdyni osiedliło się bardzo dużo firma z sektora BPO. Dotyczy to sektora centrum usług wspólnych i firm informatycznych. Osiedliły się u nas takie firmy jak Thomson Reuters, Sony Pictures i Intel. Zainteresowanie jest duże, firmy patrzą na takie kryteria jak dostępność dobrze wykwalifikowanej kadry (głównie wykształcenie menadżerskie i informatyczne oraz znajomość różnych języków obcych), dostępność powierzchni biurowej. Firmy patrzą także na wsparcie ze strony władz lokalnych i rządowych - mówił Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.

- Inwestorzy pytają nas o dostęp do kadry, ale już z doświadczeniem w sektorze - dodał Paweł Tynel z Ernst&Young.

Ważnym elementem jest także szeroko pojęta komunikacja.

- W momencie tworzenia centrum usługowego i rozwijania go istotny jest kontakt z klientem zarówno poprzez połączenia lotnicze i kolejowe, ale także w obrębie miasta. Ważne jest, czy możemy efektywnie pomóc naszym pracownikom dostać się do pracy i z pracy wrócić o różnych godzinach - mówił Daniel Habrat, prezes Capgemini.

Jednak kryzys dał się odczuć w sektorze. Słabnie dynamika rozwoju projektów w centra usług nowoczesnych.

- Ilość zrealizowanych projektów jest niższa niż przed kryzysem. Jednak przyczyną tego nie jest tylko kryzys, ale również konkurencja ze strony krajów Europy Środkowej i Wschodniej, jak Słowacja, Bułgaria czy Rumunia. Na taką sytuację wpływ ma również stosunkowo niewielkie w porównaniu do innych krajów wsparcie finansowe dla projektów usługowych - tłumaczył Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.

Zdaniem Teresy Korycińskiej, reprezentującej Ministerstwo Gospodarki, właściwe określenie polityki regionalnej to odwieczny problem.

- Co powinno się wspierać? Czy wspierać to, co się dobrze rozwija i przez to ma szansę rozwinąć się bardzo dobrze, czy pomagać tym regionom, które posiadają znacznie mniejsze szanse na nowe projekty i inwestycje? - pytała Teresa Korycińska. - W przypadku wspierania bezpośrednimi dotacjami z budżetu państwa ciężar przeniesiony będzie na projekty, które wymagają bardziej zaawansowanej wiedzy, żeby nie wspierać prostych projektów nie wymagających dużej wiedzy - dodała.

 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W PORTALU
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer