Cena gazu w UE kilkukrotnie wyższa niż w USA

Autor:  PAP  |  13-01-2014 18:29
Średnia cena gazu dla przemysłu w UE była w 2012 r. cztery razy wyższa niż w USA, a dla gospodarstw domowych - 2,5 razy - wynika z projektu raportu KE. Choć dostrzeżono w nim wiele korzyści z gazu łupkowego dla USA, ostrożnie oceniono możliwości jego wydobycia w UE.

Z projektu raportu, do którego w poniedziałek dotarła PAP wynika, że w 2012 roku w UE ceny gazu dla przemysłu były średnio cztery razy wyższe od cen w USA, Kanadzie i Rosji. W tym samym czasie w 10 krajach członkowskich UE, gdzie ceny gazu dla przemysłu były niższe niż średnia europejska, ceny były zbliżone do tych w Chinach, w Turcji i na Ukrainie. Z kolei ceny gazu przemysłowego w Brazylii i Japonii były powyżej średniej europejskiej.

W przypadku gospodarstw domowych średnia cena gazu w 2012 r. była dwa i pół raza wyższa, niż cena płacona przez gospodarstwa domowe w USA i Kanadzie, choć jednocześnie stanowiła połowę cen płaconych przez Japończyków. Była też o 30 proc. niższa niż w Nowej Zelandii. Gospodarstwa domowe w 14 krajach UE płaciły mniej, niż wyniosła średnia w UE; dla nich ceny były porównywalne z tymi w Południowej Korei, Turcji czy w USA.

Jednocześnie KE spodziewa się, że liberalizacja na rynku energii zwiększy konkurencyjność, a to pozwoli wprowadzić tańszą energię. "Regulacje w sprawie środowiska i klimatu, jak i zmniejszenie emisji CO2, mogą w dłuższej perspektywie zapewnić bardziej zrównoważony rozwój sektora energetycznego" - uważa KE.

W raporcie Komisja zwraca też uwagę na wydobycie gazu łupkowego. Jak zaznaczono, amerykańska Agencja Informacji Energetycznej szacuje zasoby gazu łupkowego w UE na ok. 13,3 bln m sześc., w porównaniu do stwierdzonych w 2011 roku ogólnych zasobów gazu naturalnego (konwencjonalnego) w UE w wysokości 4 bln m sześc.

"Europejskie zasoby gazu łupkowego wydają się znacząco mniejsze od amerykańskich, a dodatkowo są bardziej rozproszone. 1/3 potencjalnych zasobów amerykańskich jest zlokalizowana w jednym miejscu, a pozostałe źródła wydają się także znaczące. Szacowane zasoby europejskie są rozproszone w kilku krajach, wśród których największe rezerwy maja Francja i Polska" - stwierdzono w raporcie.

W związku z tym - jak podkreślono - rozproszenie źródeł gazu łupkowego w Europie "może prowadzić do mniejszego jego wydobycia w porównaniu z USA", a "potencjalny znaczący import amerykańskiego gazu łupkowego do Europy, po relatywnie niskich cenach, może zniechęcać do komercyjnego wydobycia ze znacznie mniejszych źródeł europejskich".
 W PORTALU

POLECAMY W SERWISACH