Zdrożeje zielona energia
Gazeta Prawna - 12-12-2008 07:32
Na zmianie sposobu poboru akcyzy na energię elektryczną zarobią producenci energii odnawialnej i sprzedawcy energii. Do podziału dostaną rocznie ponad 100 mln zł ze zwrotu akcyzy za sprzedaż energii odnawialnej.
Po zmianie sposobu poboru akcyzy na energię, co ma nastąpić z początkiem 2009 roku, ten podatek będą odprowadzać do budżetu sprzedawcy energii, a nie jej wytwórcy. Energia ze źródeł odnawialnych będzie nadal zwolniona z akcyzy, ale będzie nią obciążona na etapie sprzedaży odbiorcom. Sprzedawcy będą mogli ją odzyskać po przedstawieniu w urzędzie celnym świadectw pochodzenia tej energii - pisze "Gazeta Prawna".
- Aby odzyskać akcyzę, nie muszę sprzedać energii zielonej, ale muszę mieć świadectwa jej pochodzenia. Podstawą do zwrotu akcyzy będą umorzone (umorzenie oznacza, że obowiązek sprzedaży nałożony na sprzedawców został zrealizowany - red.) w URE świadectwa jej pochodzenia. To podniesie popyt na świadectwa i ich ceny - wyjaśnia "Gazecie Prawnej" Ireneusz Perkowski, prezes Enion Energia.
Świadectwa można kupić na giełdzie towarowej bądź bezpośrednio od producentów energii zielonej. W 2007 roku URE wydał świadectwa pochodzenia na około 5,2 mln MWh energii ze źródeł odnawialnych. Można zatem przypuszczać, że w 2008 i 2009 roku sprzedaż energii odnawialnej udokumentowanej świadectwami jej pochodzenia wyniesie nie mniej niż w 2007 roku. Oznacza to, że w 2009 roku w skali kraju zwrot akcyzy za energię odnawialną wyniesienie ponad 100 mln zł.
- Zwrot akcyzy za przedstawienie umorzonego świadectwa pochodzenia 1 MWh energii będzie wynosił 20 zł, bo taka jest stawka akcyzy. Żeby kupić świadectwo, sprzedawcy energii będzie się opłacało podzielić tymi 20 zł ze sprzedawcą świadectwa - twierdzi prezes Ireneusz Perkowski.
- Aby odzyskać akcyzę, nie muszę sprzedać energii zielonej, ale muszę mieć świadectwa jej pochodzenia. Podstawą do zwrotu akcyzy będą umorzone (umorzenie oznacza, że obowiązek sprzedaży nałożony na sprzedawców został zrealizowany - red.) w URE świadectwa jej pochodzenia. To podniesie popyt na świadectwa i ich ceny - wyjaśnia "Gazecie Prawnej" Ireneusz Perkowski, prezes Enion Energia.
Świadectwa można kupić na giełdzie towarowej bądź bezpośrednio od producentów energii zielonej. W 2007 roku URE wydał świadectwa pochodzenia na około 5,2 mln MWh energii ze źródeł odnawialnych. Można zatem przypuszczać, że w 2008 i 2009 roku sprzedaż energii odnawialnej udokumentowanej świadectwami jej pochodzenia wyniesie nie mniej niż w 2007 roku. Oznacza to, że w 2009 roku w skali kraju zwrot akcyzy za energię odnawialną wyniesienie ponad 100 mln zł.
- Zwrot akcyzy za przedstawienie umorzonego świadectwa pochodzenia 1 MWh energii będzie wynosił 20 zł, bo taka jest stawka akcyzy. Żeby kupić świadectwo, sprzedawcy energii będzie się opłacało podzielić tymi 20 zł ze sprzedawcą świadectwa - twierdzi prezes Ireneusz Perkowski.
Czytaj więcej:
energia odnawialna
| akcyza na prąd
Zobacz Także
- MG pokazało skutki zmian we wsparciu OZE07-02-2012 19:52
- PIGEO: OZE nie są główną przyczyną wzrostu cen energii02-02-2012 13:36
- Nie ma szans na wejście ustawy o OZE w lipcu01-02-2012 14:58
- Elkop mocniej wchodzi w OZE i deweloperkę01-02-2012 05:36
- IBS: osiągnięcie w Polsce wyższego celu redukcji emisji wykonalne31-01-2012 15:41
- WWF: Polska ma szansę obniżyć emisje o 53 proc.31-01-2012 12:26
- Dla OZE nie ma alternatywy19-10-2011 09:58
- Polska energetyka potrzebuje alternatywy dla węgla14-07-2011 10:50
- Magazynowanie energii elektrycznej w systemie elektroenergetycznym30-06-2011 15:16
- Inwestycje biomasowe w elektrociepłowniach29-06-2011 11:33
- Paliwa przyszłości, problem na dziś15-06-2011 09:18
- Inwestycje energetyczne: dobre i złe moce 10-06-2011 14:59
KOMENTARZE (1)
-
12.12.2008 21:03NiT


Proponuję
wprowadzić jeszcze dwóch pośredników tego procederu, np.jakąś firmę z Wenezueli i inną z Wysp Dziewiczych