7 absurdów polskiej energetyki
ZOBACZ TAKŻE
- Polityka klimatyczna UE korzystna dla Polski
- Węgiel kontra energetyka odnawialna i atomowa
- Komisarz Oettinger: nie chodzi o to, żeby przypierać Polskę do ściany
- Inwestycje energetyczne: dobre i złe moce
- Wpływ kosztów paliwowych oraz cen pozwoleń na emisję CO2 na ceny rynkowe energii elektrycznej: zastosowanie modelu WILMAR
- Nie trać energii, czyli jak prawidłowo dobrać izolację systemu klimatyzacyjnego
5. "Wolna konkurencja" z administracyjnym wskazaniem na jednego narodowego lidera
Konsolidacja pionowa przedsiębiorstw sektora elektroenergetycznego spowodowała, iż jedynie PGE dysponuje nadwyżką własnej generacji nad potrzebami odbiorców, pozostałe 3 koncerny energetyczne
muszą energię kupować. Z 54 TWh produkowanej przez PGE energii elektrycznej około 41 pochodzi z produkcji opartej na węglu brunatnym. Ponieważ koszt produkcji energii elektrycznej z węgla
brunatnego jest o około 50 zł/MWh niższy niż pozyskiwany z węgla kamiennego, stawia to PGE w uprzywilejowanej pozycji i tłumaczy horendalne zyski grupy, które wynoszą około 3 mld zł za 2008
r. Dwa z tych 3 miliardów to efekt niższych kosztów produkcji.
6. Energetyka wiatrowa ważniejsza niż bezpieczeństwo energetyczne państwa
System wspierania rozwoju energetyki odnawialnej oparty na zielonych certyfikatach nie różnicuje wielkości wsparcia, jakie winni uzyskiwać producenci energii w zależności od technologii
produkcji i nie umożliwia sterowania rozwojem źródeł wytwórczych tak,
by następowało równomierne rozwijanie wszystkich technologii. Ponadto stworzenie nadmiernych preferencji dla źródeł wiatrowych doprowadziło do nadmiernego rozwoju projektów generacji
wiatrowej. W Niemczech taka sytuacja doprowadziła niedawno do blackoutu w całym kraju. Wiadomo, iż generacja wiatrowa przekraczająca 8 do 10% mocy zainstalowanej w Krajowym Systemie
Elektroenergetycznym zagraża bezpieczeństwu prowadzenia sieci i stwarza trudności w utrzymaniu jej parametrów.
7. Duże elektrownie wodne - hamują rozwój odnawialnych źródeł energii
Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej dotuje elektrownie wodne o mocach przekraczających 50 MW, które winny funkcjonować na zasadach komercyjnych. Dodatkowo po dacie wprowadzenia systemu
kolorowych certyfikatów żadna duża elektrownia wodna
w Polsce nie powstała. Oznacza to, że pieniądze, które płacą odbiorcy przemysłowi na rozwój odnawialnych źródeł energii pochłaniają duże elektrownie wodne.
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
05:24 Kielecki Park Technologiczny już otwarty
05:23 Morgan Stanley wypłaci wyrównania za debiut Facebooka
05:17 EdF na razie nie zbuduje nowej elektrowni w Gdańsku
05:16 EdF skonsoliduje swoje polskie spółki
05:13 Arłukowicz wnioskuje do premiera o odwołanie prezesa NFZ
21:29 Czw GIODO ma zastrzeżenia do projektu INDECT
20:59 Czw Budimex opracowuje strategię dla FB Service
20:52 Czw Europejskie linie lotnicze przeciw polityce UE ws. CO2
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
5. W górnictwie inwestycje albo śmierć
6. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów



