Kryzys ogranicza rozwój firm energetycznych
wnp.pl (Dariusz Ciepiela) - 20-01-2009 09:45
Obecnie mamy do czynienia z dwoma kryzysami: kryzysem finansowym i kryzysem gospodarczym. Oba doprowadzą do z mian w działalności firm energetycznych - ocenia Olivier Barbaroux, prezes, dyrektor generalny Dalkii.
- Obecnie mamy do czynienia z dwoma kryzysami: kryzysem finansowym i kryzysem gospodarczym. Kryzys finansowy przedsiębiorstwa energetyczne uderzył w ten sposób, że banki są dużo bardziej wstrzemięźliwe przy udzielaniu kredytów a udzielane kredyty stały się droższe. Można jednak oczekiwać, że koszty udzielania kredytów wkrótce zaczną się obniżać, ze względu na duże wsparcie sektora bankowego ze strony banków centralnych w wielu krajach - mówi Olivier Barbaroux, prezes, dyrektor generalny Dalkii.
Jego zdaniem w Europie ta sytuacja nie jest tak groźna jak np. w Stanach Zjednoczonych, Chinach czy Indiach. Większym problemem jest natomiast mniejszy dostęp do zasobów finansowych, co prawdopodobnie doprowadzi do trudniejszej organizacji finansowania inwestycji i ograniczenia projektów inwestycyjnych.
- W przypadku kryzysu gospodarczego mamy do czynienia z innymi zjawiskami. W ostatnich 2-3 latach urządzenia dla energetyki podrożały o ok. 30 proc. co było wynikiem rozwoju infrastruktury w krajach Europy wschodniej oraz w Chinach i Indiach. Zauważalny był także wzrost cen takich materiałów jak stal, choć od kilku miesięcy jej ceny znacząco spadają - dodaje Olivier Barbaroux.
Według prezesa Dalkii jednym z efektów kryzysu gospodarczego może być zmniejszenie popytu na energię, co z kolei doprowadziło do spadku cen surowców energetycznych. Okres spadku zużycia energii może potrwać jeszcze rok, może dwa.
- To będzie dla nas okazja do tego, aby realizować inwestycje związane głównie z podnoszeniem efektywności energetycznej - zapewnia prezes Barbaroux.
Jego zdaniem w Europie ta sytuacja nie jest tak groźna jak np. w Stanach Zjednoczonych, Chinach czy Indiach. Większym problemem jest natomiast mniejszy dostęp do zasobów finansowych, co prawdopodobnie doprowadzi do trudniejszej organizacji finansowania inwestycji i ograniczenia projektów inwestycyjnych.
- W przypadku kryzysu gospodarczego mamy do czynienia z innymi zjawiskami. W ostatnich 2-3 latach urządzenia dla energetyki podrożały o ok. 30 proc. co było wynikiem rozwoju infrastruktury w krajach Europy wschodniej oraz w Chinach i Indiach. Zauważalny był także wzrost cen takich materiałów jak stal, choć od kilku miesięcy jej ceny znacząco spadają - dodaje Olivier Barbaroux.
Według prezesa Dalkii jednym z efektów kryzysu gospodarczego może być zmniejszenie popytu na energię, co z kolei doprowadziło do spadku cen surowców energetycznych. Okres spadku zużycia energii może potrwać jeszcze rok, może dwa.
- To będzie dla nas okazja do tego, aby realizować inwestycje związane głównie z podnoszeniem efektywności energetycznej - zapewnia prezes Barbaroux.
Czytaj więcej:
Dalkia
Zobacz Także
- Kontrakt Zamet Industry w Dalkii Łódź02-02-2012 12:08
- Dalkia rozpoczęła program dobrowolnych odejść w SPEC-u26-01-2012 06:52
- Nie ma zagrożenia w związku z przechyleniem się silosu w EC-314-01-2012 09:21
- Węglokoks przejmie Juliana30-12-2011 06:46
- Famur kupił obligacje KHW za 24 mln zł29-12-2011 16:53
- Dalkia sprzedaje CEZ swoją spółkę w Czechach23-12-2011 15:07
- Kryzys finansowy i gospodarczy zmienią działalność firm energetycznych18-02-2009 10:29
- Praterm: krótka historia ciepła15-12-2008 10:38
- Na Śląsku powstanie monopol ciepłowniczy?15-10-2007 17:55
- Niechętne wydzielanie ciepła02-06-2006 10:39



Nie dodano jeszcze żadnego komentarza