Absurdalna ilość planowanych nowych elektrowni
wnp.pl (Dariusz Ciepiela) - 19-02-2009 05:51, aktualizacja: 19-02-2009 08:59
Szacuje się, że pod koniec roku 2008 zostały zgłoszone projekty budowy elektrowni o łącznej mocy nawet 40 tys. MW. To absurdalna liczba. Duża część zgłoszonych projektów nie powstanie - ocenia Grzegorz Górski, prezes Electrabel Polska.
Przyjęty w grudniu 2008 r. pakiet energetyczno-klimatyczny zakłada m.in., że polskie przedsiębiorstwa wytwarzające energię elektryczną (działające na rynku wg stanu na 31 grudnia 2008 r.), w latach
2013-2019 zakupią na aukcjach jedynie część uprawnień do emisji CO2. Od 2013 r. będzie to 30 proc. w stosunku do ich średnich rocznych emisji w latach 2005-2007. Od roku 2014 ilość darmowych
uprawnień będzie się stopniowo zmniejszać.
Tempo redukcji ustali polski rząd. Docelowo przedsiębiorstwa energetyczne będą zobowiązane do nabycia na aukcjach 100 proc. uprawnień w 2020 r. Jednak w 2018 r. Polska ma prawo złożyć wniosek do Komisji Europejskiej, na podstawie którego może nastąpić przedłużenie okresu przejściowego dla naszego kraju.
Darmowe uprawnienia po roku 2013 otrzymają także nowo powstałe projekty inwestycyjne w energetyce, których realizacja została fizycznie rozpoczęta przed 31 grudnia 2008. Sporą niewiadomą jest to, co kryje się pod pojęciem "fizycznie rozpoczęta realizacja". Zdaniem części energetyków mogło to być nawet wystąpienie do PSE Operator o przyłączenie nowej elektrowni do sieci lub wystąpienie o budowę.
- Można to jednak również interpretować tak, że te kryteria spełnią tylko budowane bloki w elektrowniach Łagisza i Bełchatów - mówi Grzegorz Górski, prezes Electrabel Polska.
W grudniu 2008 r. firmy energetyczne zgłosiły swoje "fizycznie rozpoczęte" projekty. Na początku 2009 r. wicepremier Waldemar Pawlak informował, że łączna moc zgłoszonych inwestycji wynosi ok. 25 tys. MW, mówi się jednak, że moc planowanych nowych jednostek może wynieść nawet 40 tys. MW.
- To absurdalna liczba. Zgłoszenie niewiele kosztowało, wystarczyło wypisać parę formularzy i złożyć je na wszelki wypadek. Takie wnioski zgłosiły wszystkie podmioty energetyczne obecne na polskim rynku. Mam jednak bardzo poważne wątpliwości, czy Komisja Europejska podzieli ten tok rozumowania. Im szybciej poznamy zdanie Komisji w tej sprawie, tym lepiej - ocenia Grzegorz Górski.
Jego zdaniem, aby rozwiać wszystkie wątpliwości w tej sprawie, trzeba jak najszybciej przygotować dokument określający w jaki sposób nastąpi rozdział darmowych uprawnień na emisję CO2, musi również powstać lista instalacji, które otrzymają darmowe uprawnienia. Bez tej wiedzy ostateczne decyzje inwestycyjne nie zostaną podjęte.
Prezes Górski zwraca także na inną przeszkodę w budowie planowanych elektrowni. Podkreśla, że w Polsce jest kilka miejsc, które są atrakcyjne dla wielu inwestorów, którzy starają się tam o możliwość realizacji inwestycji.
- W takim miejscu zapewne jakaś elektrownia powstanie, ale jedna a nie kilka - twierdzi Grzegorz Górski.
Tempo redukcji ustali polski rząd. Docelowo przedsiębiorstwa energetyczne będą zobowiązane do nabycia na aukcjach 100 proc. uprawnień w 2020 r. Jednak w 2018 r. Polska ma prawo złożyć wniosek do Komisji Europejskiej, na podstawie którego może nastąpić przedłużenie okresu przejściowego dla naszego kraju.
Darmowe uprawnienia po roku 2013 otrzymają także nowo powstałe projekty inwestycyjne w energetyce, których realizacja została fizycznie rozpoczęta przed 31 grudnia 2008. Sporą niewiadomą jest to, co kryje się pod pojęciem "fizycznie rozpoczęta realizacja". Zdaniem części energetyków mogło to być nawet wystąpienie do PSE Operator o przyłączenie nowej elektrowni do sieci lub wystąpienie o budowę.
- Można to jednak również interpretować tak, że te kryteria spełnią tylko budowane bloki w elektrowniach Łagisza i Bełchatów - mówi Grzegorz Górski, prezes Electrabel Polska.
W grudniu 2008 r. firmy energetyczne zgłosiły swoje "fizycznie rozpoczęte" projekty. Na początku 2009 r. wicepremier Waldemar Pawlak informował, że łączna moc zgłoszonych inwestycji wynosi ok. 25 tys. MW, mówi się jednak, że moc planowanych nowych jednostek może wynieść nawet 40 tys. MW.
- To absurdalna liczba. Zgłoszenie niewiele kosztowało, wystarczyło wypisać parę formularzy i złożyć je na wszelki wypadek. Takie wnioski zgłosiły wszystkie podmioty energetyczne obecne na polskim rynku. Mam jednak bardzo poważne wątpliwości, czy Komisja Europejska podzieli ten tok rozumowania. Im szybciej poznamy zdanie Komisji w tej sprawie, tym lepiej - ocenia Grzegorz Górski.
Jego zdaniem, aby rozwiać wszystkie wątpliwości w tej sprawie, trzeba jak najszybciej przygotować dokument określający w jaki sposób nastąpi rozdział darmowych uprawnień na emisję CO2, musi również powstać lista instalacji, które otrzymają darmowe uprawnienia. Bez tej wiedzy ostateczne decyzje inwestycyjne nie zostaną podjęte.
Prezes Górski zwraca także na inną przeszkodę w budowie planowanych elektrowni. Podkreśla, że w Polsce jest kilka miejsc, które są atrakcyjne dla wielu inwestorów, którzy starają się tam o możliwość realizacji inwestycji.
- W takim miejscu zapewne jakaś elektrownia powstanie, ale jedna a nie kilka - twierdzi Grzegorz Górski.
Czytaj więcej:
CO2
| Electrabel
| Górski Grzegorz
| inwestycje energetyczne
Zobacz Także
- Kiedy ostateczne oferty na wart 2,5 mld zł blok w Turowie?08-02-2012 13:58
- Fundamenty najważniejsze w budowie wiatraków na morzu08-02-2012 13:43
- Budimex szykuje się na Turów, bloki gazowe i spalarnie08-02-2012 11:27
- Areva złożyła ofertę dla fińskiej elektrowni06-02-2012 12:05
- GDF SUEZ zbuduje farmę wiatrową 51 MW06-02-2012 10:44
- Ekolodzy będą zaskarżali wszystkie nowe bloki energetyczne06-02-2012 08:16
- Inwestycje energetyczne: dobre i złe moce 10-06-2011 14:59
- Prezes Kulczyk Investments: chcemy tworzyć polskiego championa26-05-2011 09:03
- Wpływ kosztów paliwowych oraz cen pozwoleń na emisję CO2 na ceny rynkowe energii elektrycznej: zastosowanie modelu WILMAR 21-04-2011 09:13
- KGHM - olbrzym na rozdrożu13-03-2011 08:25
- Ciemne chmury nad węglem17-02-2011 09:49
- Z energią do kasy, czyli jak sfinansować miliardowe projekty10-11-2010 09:47
KOMENTARZE (5)
-
19.02.2009 12:55Brat GOrskiego
-
19.02.2009 09:45axis
-
19.02.2009 08:45OMC_strazak



ALE EKSPERT
Jak czytam tego eksperta który kazał palić drzewo w Połańcu a teraz mówi o emsji to mi ciśnienie rośnie.Wcześniej jak go Belgowie kupili (...)