Potrzebne miliardowe inwestycje w sieci dystrybucji
wnp.pl (Piotr Apanowicz) - 17-03-2009 13:46
Gdyby chcieć przyłączyć do sieci wszystkie nowe odnawialne źródła energii na terenie północnej i północno-zachodniej Polski, których inwestorzy się o to zwrócili, potrzebne by były inwestycje w sieć dystrybucyjną na poziomie ok. 7 mld zł.
- Przy założeniu sprawnego uzyskiwania decyzji środowiskowych i lokalizacyjnych, takie inwestycje mogłyby zostać zrealizowane w przeciągu 4-5 lat - mówi Artur Różycki, prezes Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPiREE) oraz spółki Enea Operator.
Oczywiście pod warunkiem, że znajdą się na to środki. Przedstawiciele PTPiREE szacują, że aby niezbędne inwestycje tylko na wspomnianym obszarze północnej i północno-zachodniej Polski mogły zostać sfinansowane z taryfy, stawki opłaty dystrybucyjnej powinny wzrosnąć o 15-20 proc.
- Natomiast jeżeli sytuacja się nie zmieni, a tegoroczna wysokość taryfy dystrybucyjnej utrzymana zostanie także w roku 2010, w przyszłym roku spółkom dystrybucyjnym zabraknie środków nawet na niezbędne inwestycje odtworzeniowe - alarmuje Artur Różycki.
Według niego w takiej sytuacji operatorzy systemów dystrybucyjnych będą w stanie przyłączać do sieci coraz mniej nowych źródeł energii z tzw. odnawialnych źródeł (OZE).
Firmy dystrybucyjne już znacząco ograniczają środki na tegoroczne inwestycje. Na przykład Energa Operator chce ograniczyć inwestycje z poziomu 1,12 mld zł do 650-700 mln, z powodu taryfy, która nie przenosi wszystkich ponoszonych przez spółkę kosztów.
Jak informuje Krzysztof Pubrat, prezes firmy Enion, pierwotne plany inwestycyjne spółki na poziomie ok. 410 mln zł zostały ograniczone do poziomu 345 mln zł.
Czytaj również: Spółki dystrybucyjne chcą podwyżek taryfy na 2009 rok
Oczywiście pod warunkiem, że znajdą się na to środki. Przedstawiciele PTPiREE szacują, że aby niezbędne inwestycje tylko na wspomnianym obszarze północnej i północno-zachodniej Polski mogły zostać sfinansowane z taryfy, stawki opłaty dystrybucyjnej powinny wzrosnąć o 15-20 proc.
- Natomiast jeżeli sytuacja się nie zmieni, a tegoroczna wysokość taryfy dystrybucyjnej utrzymana zostanie także w roku 2010, w przyszłym roku spółkom dystrybucyjnym zabraknie środków nawet na niezbędne inwestycje odtworzeniowe - alarmuje Artur Różycki.
Według niego w takiej sytuacji operatorzy systemów dystrybucyjnych będą w stanie przyłączać do sieci coraz mniej nowych źródeł energii z tzw. odnawialnych źródeł (OZE).
Firmy dystrybucyjne już znacząco ograniczają środki na tegoroczne inwestycje. Na przykład Energa Operator chce ograniczyć inwestycje z poziomu 1,12 mld zł do 650-700 mln, z powodu taryfy, która nie przenosi wszystkich ponoszonych przez spółkę kosztów.
Jak informuje Krzysztof Pubrat, prezes firmy Enion, pierwotne plany inwestycyjne spółki na poziomie ok. 410 mln zł zostały ograniczone do poziomu 345 mln zł.
Czytaj również: Spółki dystrybucyjne chcą podwyżek taryfy na 2009 rok
Czytaj więcej:
PTPiREE
| Enion
| URE
Zobacz Także
- Rośnie świadomość energetyczna Polaków07-02-2012 11:37
- Woszczyk: nowa taryfa na gaz wciąż możliwa od 1 marca07-02-2012 11:26
- Rekordowe zapotrzebowanie na prąd06-02-2012 15:28
- P. Begier, PTPiREE : dystrybutor nie powinien być sprzedawcą awaryjnym03-02-2012 17:25
- Ponad 36 tysięcy odbiorców zmieniło sprzedawcę prądu01-02-2012 11:22
- Pierwszy przetarg na białe certyfikaty w drugim półroczu31-01-2012 16:35
- Polska energetyka potrzebuje alternatywy dla węgla14-07-2011 10:50
- Dystrybucja energii musi zwiększyć swoją efektywność26-05-2011 09:08
- Odbiorca wybiera sprzedawcę, a konkurencja w energetyce rośnie22-04-2011 09:10
- Rynek energii po amerykańsku 15-04-2011 15:55
- M. Swora, były prezes URE: regulacja energetyki to nie zabawa w piaskownicy17-02-2011 10:02
- Ustawa niezgody20-04-2010 15:24
KOMENTARZE (1)
-
31.03.2009 13:35don kiszot


nie przyłączaćwiatraków
decyzja o przyłaczeniu wiatraka to dziąłanie na szkodę firmy - wliczanie w taryfę to dziąłanie na szkode odbiorców energii