Związkowcy z Orlenu: zostaliśmy oszukani
Gazeta Wyborcza - 31-03-2009 11:35
W PKN wchodzi w życie nowy system zaszeregowania pracowników. Dla wielu z nich oznacza on degradację. Wprawdzie nie zmieni się ich pensja, ale też przez lata mogą nie zobaczyć podwyżek.
Problem może dotyczyć nawet tysiąca osób zatrudnionych w koncernie, głównie w administracji - pisze płocka "Gazeta Wyborcza". Chodzi o układ zbiorowy, który w listopadzie ub.r. z władzami spółki podpisały związki zawodowe. Teraz jest on stopniowo wprowadzany w życie.
Zakłada m.in. ujednolicenie systemu zatrudniania, oceny i premiowania pracowników (dotychczas działały różne systemy, inny był w spadku po Petrochemii, inny po CPN). Likwiduje on też ponad 800 funkcjonujących w firmie stanowisk i wprowadza 50 grup zaszeregowania.
Dla pracowników Orlenu to degradacja. Niektórzy po kilkunastu latach pracy zostaną niżej zaszeregowani (np. ze starszych specjalistów staną się młodszymi) i stracą samodzielność. - Zmiana nazwy stanowisk nie wiąże się ze zmniejszeniem wynagrodzenia zasadniczego - zapewnia biuro prasowe Orlenu.
Ale nowe zaszeregowanie pozwoli spółce przez kilka lat nie podwyższać wynagrodzenia i oszczędzić pewnie miliony złotych. Wypowiedzenia zmieniające pracownicy Orlenu odbierają od wczoraj. I dowiadują się, jakie nowe stanowisko proponuje im PKN. Jeśli go nie przyjmą - zaczynają procedura zwolnienia. I co ciekawe - nie mają ścieżki odwoławczej.
- Czuję się oszukany - dodaje przewodniczący związku branżowego Ryszard Maliszewski.
Zakłada m.in. ujednolicenie systemu zatrudniania, oceny i premiowania pracowników (dotychczas działały różne systemy, inny był w spadku po Petrochemii, inny po CPN). Likwiduje on też ponad 800 funkcjonujących w firmie stanowisk i wprowadza 50 grup zaszeregowania.
Dla pracowników Orlenu to degradacja. Niektórzy po kilkunastu latach pracy zostaną niżej zaszeregowani (np. ze starszych specjalistów staną się młodszymi) i stracą samodzielność. - Zmiana nazwy stanowisk nie wiąże się ze zmniejszeniem wynagrodzenia zasadniczego - zapewnia biuro prasowe Orlenu.
Ale nowe zaszeregowanie pozwoli spółce przez kilka lat nie podwyższać wynagrodzenia i oszczędzić pewnie miliony złotych. Wypowiedzenia zmieniające pracownicy Orlenu odbierają od wczoraj. I dowiadują się, jakie nowe stanowisko proponuje im PKN. Jeśli go nie przyjmą - zaczynają procedura zwolnienia. I co ciekawe - nie mają ścieżki odwoławczej.
- Czuję się oszukany - dodaje przewodniczący związku branżowego Ryszard Maliszewski.
Czytaj więcej:
Orlen
Polski Koncern Naftowy ORLEN SA [PKN]
Kurs: 37.70 PLN, zmiana: -1.09 (-2.81%)
Zobacz Także
- PKN nie wyklucza aliansu w gazie łupkowym09-02-2012 13:15
- Marka stabilizatorem kondycji finansowej spółki na czas bessy08-02-2012 08:15
- Czy stacja może funkcjonować bez marży na paliwie?27-01-2012 15:00
- Orlen zawiesił poszukiwania inwestora dla Możejek14-12-2011 23:05
- Od upstreamu do detalu - rynek paliwowy w warunkach globalnego ryzyka05-12-2011 16:04
- Niemiecki gaz dla Orlenu01-12-2011 13:35
- Ropa z prądem? Naftowi potentaci bliżej energetyki14-09-2010 13:56
KOMENTARZE (2)
-
02.04.2009 22:12sczery
-
31.03.2009 19:55Elwira



KŁAMSTWO , OBŁUDA I (cenzura) !!
Maliszewski, ten wielki działacz teraz nagle go oszukali. Nie widzi sie co sie podpisuje? CZYTAC NIE POTRAFIĄ ??? Czy (...)