Energetyka wiatrowa protestuje przeciwko uznaniu zbóż za biomasę
wnp.pl (Dariusz Ciepiela) - 20-10-2009 05:02
Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej protestuje przeciwko planom Ministerstwa Gospodarki, które chce uznać zboża za biomasę. Zdaniem Stowarzyszenia jest to promowanie nieefektywnej, przestarzałej technologii.
Ministerstwo Gospodarki prowadzi prace nad rozszerzeniem definicji biomasy, które umożliwi wykorzystywanie ziaren zbóż nie nadających się na zakup interwencyjny oraz nie objętych tym zakupem, do
produkcji energii elektrycznej i ciepła. Rozwiązanie takie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom producentów rolnych i części branży energetycznej.
Zdaniem Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) najważniejszą wadą tego rozwiązania jest to, że w znaczący sposób ustawodawca pogarsza zasady funkcjonowania systemu wsparcia dla nowo powstających i istniejących odnawialnych źródeł energii elektrycznej (OZE). Według PSEW zaliczenie energii wytworzonej w wyniku współspalania zbóż do energii pochodzącej z OZE, spowoduje wprawdzie zwiększenie wypełnienia obowiązku uzyskania i umorzenia świadectw pochodzenia przez przedsiębiorstwa energetyczne, lecz ustawodawca wspierając ten system produkcji energii promuje przestarzałą, nieefektywną i pozbawioną możliwości rozwoju technologię. PSEW ocenia, że proponowane rozwiązanie ma charakter jedynie doraźny, nie zmienia przestarzałego charakteru polskiej elektroenergetyki. W wyniku tego wypaczeniu ulega kierunek rozwoju rynku, poprzez zablokowanie rozwoju nowoczesnych technologii wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych, w tym głównie energetyki wiatrowej.
- Proponowany projekt rozporządzenia, w części dotyczącej współspalania, jest niezgodny z zapisami dotyczącymi biomasy zawartymi w nowej Dyrektywie 2009/28/WE w sprawie promowania stosowania energii z OZE. Zgodnie z treścią Art.13 pkt.6 "w przypadku biomasy państwa członkowskie promują technologie przekształcania osiągające skuteczność przekształcania energii wynoszącą co najmniej 85 proc. w zastosowaniach mieszkalnych i komercyjnych oraz co najmniej 70 proc. w zastosowaniach przemysłowych". Natomiast sprawność urządzeń przemysłowych produkujących energię w procesie współspalania biomasy oceniana jest na 30 - 35 proc. - zapewnia PSEW.
Według Stowarzyszenia dyskusyjne jest stwierdzenie autorów zawarte w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia, w którym stwierdza się, że "biomasa jest najbardziej istotnym z odnawialnych źródeł energii, posiadającym również największy potencjał rozwojowy". Z analiz wykonanych przez Instytut Energetyki Odnawialnej przy współpracy z Instytutem na Rzecz Ekorozwoju wynika, że największy potencjał tkwi w energetyce wiatrowej. PSEW przekonuje, że dostępne na rynku raporty prognozują, że energetyka wiatrowa ma szansę dostarczyć znacznych przyrostów mocy zainstalowanej w stosunkowo krótkim czasie, co pozwoli na skuteczną realizację zobowiązania naszego kraju wynikającego z Dyrektywy Parlamentu Europejskiego 2009/28/WE.
Według PSEW należy również zwrócić uwagę na niebezpieczeństwo wpływu propozycji Ministerstwa Gospodarki na ponadnormatywne zapotrzebowanie na zboża niskiej jakości. Niepokoić może również fakt braku nadzoru nad tą częścią rynku przez Urzędu Regulacji Energetyki, co może prowadzić do nadużyć związanych ze spalaniem pełnowartościowego zboża. W konsekwencji działania te mogą spowodować wzrost cen rynkowych zbóż.
Czytaj też: Ministerstwo Gospodarki uzna zboża za biomasę
Zdaniem Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) najważniejszą wadą tego rozwiązania jest to, że w znaczący sposób ustawodawca pogarsza zasady funkcjonowania systemu wsparcia dla nowo powstających i istniejących odnawialnych źródeł energii elektrycznej (OZE). Według PSEW zaliczenie energii wytworzonej w wyniku współspalania zbóż do energii pochodzącej z OZE, spowoduje wprawdzie zwiększenie wypełnienia obowiązku uzyskania i umorzenia świadectw pochodzenia przez przedsiębiorstwa energetyczne, lecz ustawodawca wspierając ten system produkcji energii promuje przestarzałą, nieefektywną i pozbawioną możliwości rozwoju technologię. PSEW ocenia, że proponowane rozwiązanie ma charakter jedynie doraźny, nie zmienia przestarzałego charakteru polskiej elektroenergetyki. W wyniku tego wypaczeniu ulega kierunek rozwoju rynku, poprzez zablokowanie rozwoju nowoczesnych technologii wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych, w tym głównie energetyki wiatrowej.
- Proponowany projekt rozporządzenia, w części dotyczącej współspalania, jest niezgodny z zapisami dotyczącymi biomasy zawartymi w nowej Dyrektywie 2009/28/WE w sprawie promowania stosowania energii z OZE. Zgodnie z treścią Art.13 pkt.6 "w przypadku biomasy państwa członkowskie promują technologie przekształcania osiągające skuteczność przekształcania energii wynoszącą co najmniej 85 proc. w zastosowaniach mieszkalnych i komercyjnych oraz co najmniej 70 proc. w zastosowaniach przemysłowych". Natomiast sprawność urządzeń przemysłowych produkujących energię w procesie współspalania biomasy oceniana jest na 30 - 35 proc. - zapewnia PSEW.
Według Stowarzyszenia dyskusyjne jest stwierdzenie autorów zawarte w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia, w którym stwierdza się, że "biomasa jest najbardziej istotnym z odnawialnych źródeł energii, posiadającym również największy potencjał rozwojowy". Z analiz wykonanych przez Instytut Energetyki Odnawialnej przy współpracy z Instytutem na Rzecz Ekorozwoju wynika, że największy potencjał tkwi w energetyce wiatrowej. PSEW przekonuje, że dostępne na rynku raporty prognozują, że energetyka wiatrowa ma szansę dostarczyć znacznych przyrostów mocy zainstalowanej w stosunkowo krótkim czasie, co pozwoli na skuteczną realizację zobowiązania naszego kraju wynikającego z Dyrektywy Parlamentu Europejskiego 2009/28/WE.
Według PSEW należy również zwrócić uwagę na niebezpieczeństwo wpływu propozycji Ministerstwa Gospodarki na ponadnormatywne zapotrzebowanie na zboża niskiej jakości. Niepokoić może również fakt braku nadzoru nad tą częścią rynku przez Urzędu Regulacji Energetyki, co może prowadzić do nadużyć związanych ze spalaniem pełnowartościowego zboża. W konsekwencji działania te mogą spowodować wzrost cen rynkowych zbóż.
Czytaj też: Ministerstwo Gospodarki uzna zboża za biomasę
Czytaj więcej:
energia odnawialna
| energia wiatrowa
| zboże
| Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej
| biomasa
Zobacz Także
- Fundamenty najważniejsze w budowie wiatraków na morzu08-02-2012 13:43
- MG pokazało skutki zmian we wsparciu OZE07-02-2012 19:52
- Przetarg na budowę farmy wiatrowej Kukinia07-02-2012 13:55
- GDF SUEZ zbuduje farmę wiatrową 51 MW06-02-2012 10:44
- Fundusz private equity inwestuje w energetykę wiatrową 04-02-2012 12:42
- Enterprise Investors zainwestuje 40 mln euro w energetykę wiatrową02-02-2012 14:43
- Dla OZE nie ma alternatywy19-10-2011 09:58
- Polska energetyka potrzebuje alternatywy dla węgla14-07-2011 10:50
- Magazynowanie energii elektrycznej w systemie elektroenergetycznym30-06-2011 15:16
- Inwestycje biomasowe w elektrociepłowniach29-06-2011 11:33
- Nagi metal to za mało - dystrybutorzy chcą przetwarzać15-06-2011 09:26
- Paliwa przyszłości, problem na dziś15-06-2011 09:18
KOMENTARZE (7)
-
25.10.2009 17:323x20
-
20.10.2009 16:27katolik
-
20.10.2009 15:41j.a.



NIE dla współspalania zboża z węglem...
..ale nie wylać przy okazji dziecka z kąpielą. TAK dla energetycznego przetworzenia - jako substrat (...)