CBOS: 43 proc. pozytywnie o decyzji premiera w sprawie wyborów
ZOBACZ TAKŻE
- Francja Hollande'a łatwiejszym negocjatorem ws. budżetu UE?
- 48 proc. Polaków dobrze o prezydencie; 27 proc .- o premierze
- Szczyt UE: Tusk sceptyczny w sprawie euroobligacji
- Terminal LNG to nowa jakość w bezpieczeństwie energetycznym
- P. Duda, Solidarność: nie damy się lekceważyć
- Europejski Kongres Gospodarczy 2009: Polska radzi sobie z kryzysem
W elektoracie PO przewaga Radosława Sikorskiego nad Bronisławem Komorowskim jest mniejsza niż wśród ogółu Polaków - obu polityków na kandydata PO w wyborach popiera po niemal dwie piąte
zwolenników tej partii. Podobnie wśród sympatyków PiS - największego politycznego konkurenta PO - obaj wymienieni politycy mają zbliżone notowania.
Wśród wyborców PSL - partii, z którą PO tworzy koalicję rządową - Bronisław Komorowski wzbudza sympatię nieco częściej niż Radosław Sikorski (4-punktowa różnica). Odwrotnie jest
natomiast wśród zwolenników SLD, a także, co warto podkreślić, wśród wyborców niezdecydowanych, którzy jeszcze nie wiedzą, którą partię poprzeć w ewentualnych wyborach parlamentarnych
- w tych grupach wyraźnie większe poparcie ma Radosław Sikorski niż Bronisław Komorowski (różnica odpowiednio: o 17 i o 9 punktów procentowych).
Osobom, które w wyborach prezydenckich wolałyby głosować na kogoś innego niż Radosław Sikorski czy Bronisław Komorowski, CBOS zadał pytanie o nazwisko polityka, który ich zdaniem byłby
najlepszym kandydatem PO.
Najwięcej badanych z tej grupy (45 proc.) nie potrafiło wymienić żadnego konkretnego nazwiska, ograniczając swoje postulaty najczęściej do stwierdzenia, że powinien to być po prostu ktoś
inny niż wymienieni.
Co dziesiąty (10 proc.) nie chciałby, żeby kandydatem na prezydenta był w ogóle ktokolwiek z PO.
Wśród merytorycznych propozycji w spontanicznych wypowiedziach badanych najczęściej pojawiało się nazwisko Włodzimierza Cimoszewicza (15 proc.) oraz - rzadziej - Andrzeja Olechowskiego (10
proc.).
Częściej niż pozostali w kontekście wyborów prezydenckich wymieniani byli politycy PO lub rekomendowani przez to ugrupowanie: Jerzy Buzek, Janusz Palikot oraz Jarosław Gowin, a także
prezydenci - obecny i były - Lech Kaczyński i Aleksander Kwaśniewski. W propozycjach respondentów znaleźli się jeszcze: Leszek Balcerowicz, Jan Krzysztof Bielecki, Janusz Korwin-Mikke, Antoni
Mężydło, Kazimierz Marcinkiewicz, Andrzej Lepper oraz Zbigniew Ziobro.
Badanie przeprowadzono w dniach 29 stycznia - 8 lutego na liczącej 958 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
05:24 Kielecki Park Technologiczny już otwarty
05:23 Morgan Stanley wypłaci wyrównania za debiut Facebooka
05:17 EdF na razie nie zbuduje nowej elektrowni w Gdańsku
05:16 EdF skonsoliduje swoje polskie spółki
05:13 Arłukowicz wnioskuje do premiera o odwołanie prezesa NFZ
21:29 Czw GIODO ma zastrzeżenia do projektu INDECT
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
5. W górnictwie inwestycje albo śmierć
6. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów