RSS
    • m.wnp.pl

Decyzje szczytu G20 nie poprawią sytuacji

wnp.pl (Tomasz Cukiernik) - 16-11-2008 14:41
Mateusz Machaj, doktorant Zakładu Ogólnej Teorii Ekonomii na Uniwersytecie Wrocławskim oraz założyciel Instytutu Misesa
Decyzje podjęte na światowym szczycie G20 dotyczące kryzysu finansowego nie zmienią chorego systemu finansowego - skomentował dla portalu wnp.pl Mateusz Machaj, doktorant Zakładu Ogólnej Teorii Ekonomii na Uniwersytecie Wrocławskim oraz założyciel Instytutu Misesa.
Jak podano w mediach, uczestnicy szczytu G20 w Waszyngtonie zaproponowali m.in. powołanie "rad nadzorczych" złożonych z kontrolerów finansowych z wielu krajów, które miałyby lepiej wykrywać ryzyko związane ze spekulacjami finansowymi, jakie doprowadziły do krachu na rynku nieruchomości w USA. Czy decyzje podjęte na szczycie spowodują większy interwencjonizm państwa w gospodarkę, czy pomogą wyjść z kryzysu?

- Przede wszystkim należy pamiętać, że to nie spekulanci doprowadzili do krachu na rynku nieruchomości, tylko nieodpowiedzialna ekspansja pieniężna stymulowana przez banki centralne i chory ład finansowy na całym świecie. Uczestnicy G20 mogą apelować o powołanie nawet 200 rad nadzorczych, ale nie widzę, co to zmieni w istnieniu chorego systemu finansowego. Jeśli obowiązuje system, w którym państwo pośrednio i bezpośrednio dotuje błędne inwestycje, to błędne inwestycje będą promowane bez względu na to, ile par oczu z ilu rad nadzorczych będzie się temu przyglądać.

Czyli tzw. system wczesnego ostrzegania o pojawiających się zagrożeniach gospodarczych wypracowany na szczycie nie spełni swojego zadania?

- System wczesnego ostrzegania już istnieje i istniał od wielu lat - jest nim zdrowa teoria ekonomii, która przewidywała, że taki krach nastąpi. Zamiast wymyślać nowe nieprzemyślane instytucje, lepiej byłoby wziąć na poważnie tę teorię, która już dawno ostrzegała o bolesnych konsekwencjach systemu bankowego, opartego na pustym pieniądzu.

Co na chwilę obecną powinny zrobić rządy, by światowy kryzys finansowy jak najszybciej się zakończył?

- Najlepiej byłoby skończyć z obciążaniem podatników opłatami na różnego rodzaju dotowanie i wspieranie bankrutów tak, aby proces oczyszczenia z błędów przebiegł możliwie jak najszybciej. Media słusznie używają określenia "toksyczne aktywa" na papiery, które zatruwają księgi firm i banków. A co się robi z toksycznymi rzeczami? Należy je wyrzucić jak najszybciej, a nie płacić jeszcze dodatkowo za ich przetrzymywanie, jak robią to państwowe urzędy. Obecny kryzys jest także dobrym momentem dla radykalnej zmiany całego światowego systemu finansowego tak, aby w przyszłości udało się takich kryzysów uniknąć.

Rozmawiał: Tomasz Cukiernik

Zobacz także wcześniejszy materiał wnp.pl: Szczyt G-20: jak wcześnie wykryć groźbę kryzysu finansowego oraz Gomułka: G20 chce poprawić gospodarkę wolnorynkową

Czytaj więcej:     G20    |  kryzys finansowy    |  Machaj Mateusz

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze