Piątek, 25 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  wnp.pl (Dariusz Ciepiela)  |  24-03-2011 05:31

G. Onichimowski, TGE: połączenie rynków energii Polski i Czech możliwe w 2011 r.

W marcu br. odbyło się pierwsze techniczne spotkanie regulatorów i giełd energii z Europy środkowej poświęcone m.in. market coupling. Jest szansa na wprowadzenie market coupling z Czechami pod koniec 2011 r. - mówi Grzegorz Onichimowski, prezes Towarowej Giełdy Energii.

Jak wyglądają prace nad uruchomieniem market coupling z Czechami?

-W marcu br. odbyło się już pierwsze techniczne spotkanie regulatorów i giełd energii z Europy środkowej poświęcone m.in. market coupling. Sądzę, że jest szansa na wprowadzenie market coupling z Czechami pod koniec 2011 r. Byłoby to rok po uruchomieniu market coupling ze Szwecją.

Do uruchomienia tego rynku potrzebne jest spełnienie kilku warunków, w tym przeprowadzenie zmian na Rynku Dnia Bieżącego (RDB). Obecne rozwiązania, związane z wprowadzeniem market coupling, powodują przesunięcie godzin handlu na późniejsze i wymusza zmiany na RDB. Będzie zbyt wysokie ryzyko dla wytwórców uczestniczących w tym rynku, jeśli nie będą oni mogli odpowiednio zweryfikować swoich pozycji handlowych na RDB.

Trzeba uzgodnić technologie, każda giełda posiada swoje przyzwyczajenia, technologie i chciałaby odgrywać wiodącą rolę. Nie będziemy stawiać trudnych warunków naszym partnerom i chcemy znaleźć jak najszybciej porozumienie w zakresie stosowanego modelu. Kwestia technologii jest drugorzędna. Połączenia trans-graniczne Polski z Czechami z ich zdolnościami przesyłu są wystarczające do uruchomienia market coupling, choć oczywiście byłoby lepiej, gdyby były większe. Niewykluczone, że modele techniczne sieci zdeterminują konieczność wprowadzanie rozwiązań obejmujących wspólne działania integracyjne kilku rynków równocześnie

Jak Pan ocenia funkcjonowanie market coupling ze Szwecją?

- Od strony technicznej jesteśmy zadowoleni z funkcjonowania tego rynku, dobrze nam się współpracuje z NordPool (konkretnie z firmą Nord Pool Spot), mankamentem są niskie zdolności przesyłowe połączenia między tymi rynkami. Z tego powodu poziom wzajemnych obrotów nie jest taki, jakbyśmy chcieli.

Obecnie ceny energii w Polsce są niższe niż w Skandynawii. Kiedy w Norwegii zaczną topnieć lody i będzie więcej taniej energii z elektrowni wodnych, to obroty prawdopodobnie się zwiększą, ponieważ po stronie polskiej zdolności importowe są większe niż eksportowe. Chyba, że pojawią się jakieś inne czynniki limitujące wymianę energii.

Część uczestników rynku mówi, że godziny fixingów są nieodpowiednie. Zgadza się Pan z tą opinią?

- Fixingi rzeczywiście są zbyt późno dla polskiego rynku. TGE sama ani z NordPool tego zmienić nie może, ponieważ to jest harmonogram ogólnoeuropejski. W dużej mierze to powoduje, że firmy przenoszą się ze swoim handlem na RDB, zapewniający ustalenie poziomu transakcji bliżej terminu dostawy.

Rozmawiał: Dariusz Ciepiela

 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W PORTALU
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer