G. Onichimowski, TGE: połączenie rynków energii Polski i Czech możliwe w 2011 r.
Jak wyglądają prace nad uruchomieniem market coupling z Czechami?
-W marcu br. odbyło się już pierwsze techniczne spotkanie regulatorów i giełd energii z Europy środkowej poświęcone m.in. market coupling. Sądzę, że jest szansa na wprowadzenie market
coupling z Czechami pod koniec 2011 r. Byłoby to rok po uruchomieniu market coupling ze Szwecją.
Do uruchomienia tego rynku potrzebne jest spełnienie kilku warunków, w tym przeprowadzenie zmian na Rynku Dnia Bieżącego (RDB). Obecne rozwiązania, związane z wprowadzeniem market coupling,
powodują przesunięcie godzin handlu na późniejsze i wymusza zmiany na RDB. Będzie zbyt wysokie ryzyko dla wytwórców uczestniczących w tym rynku, jeśli nie będą oni mogli odpowiednio
zweryfikować swoich pozycji handlowych na RDB.
Trzeba uzgodnić technologie, każda giełda posiada swoje przyzwyczajenia, technologie i chciałaby odgrywać wiodącą rolę. Nie będziemy stawiać trudnych warunków naszym partnerom i chcemy
znaleźć jak najszybciej porozumienie w zakresie stosowanego modelu. Kwestia technologii jest drugorzędna. Połączenia trans-graniczne Polski z Czechami z ich zdolnościami przesyłu są
wystarczające do uruchomienia market coupling, choć oczywiście byłoby lepiej, gdyby były większe. Niewykluczone, że modele techniczne sieci zdeterminują konieczność wprowadzanie rozwiązań
obejmujących wspólne działania integracyjne kilku rynków równocześnie
Jak Pan ocenia funkcjonowanie market coupling ze Szwecją?
- Od strony technicznej jesteśmy zadowoleni z funkcjonowania tego rynku, dobrze nam się współpracuje z NordPool (konkretnie z firmą Nord Pool Spot), mankamentem są niskie zdolności przesyłowe
połączenia między tymi rynkami. Z tego powodu poziom wzajemnych obrotów nie jest taki, jakbyśmy chcieli.
Obecnie ceny energii w Polsce są niższe niż w Skandynawii. Kiedy w Norwegii zaczną topnieć lody i będzie więcej taniej energii z elektrowni wodnych, to obroty prawdopodobnie się zwiększą,
ponieważ po stronie polskiej zdolności importowe są większe niż eksportowe. Chyba, że pojawią się jakieś inne czynniki limitujące wymianę energii.
Część uczestników rynku mówi, że godziny fixingów są nieodpowiednie. Zgadza się Pan z tą opinią?
- Fixingi rzeczywiście są zbyt późno dla polskiego rynku. TGE sama ani z NordPool tego zmienić nie może, ponieważ to jest harmonogram ogólnoeuropejski. W dużej mierze to powoduje, że firmy
przenoszą się ze swoim handlem na RDB, zapewniający ustalenie poziomu transakcji bliżej terminu dostawy.
Rozmawiał: Dariusz Ciepiela
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
05:24 Kielecki Park Technologiczny już otwarty
05:23 Morgan Stanley wypłaci wyrównania za debiut Facebooka
05:17 EdF na razie nie zbuduje nowej elektrowni w Gdańsku
05:16 EdF skonsoliduje swoje polskie spółki
05:13 Arłukowicz wnioskuje do premiera o odwołanie prezesa NFZ
21:29 Czw GIODO ma zastrzeżenia do projektu INDECT
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. W górnictwie inwestycje albo śmierć
5. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
8. Indyjski kontrakt Bumaru zostanie zerwany?
9. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie




