Grupa Wyszehradzka o strategii rozwoju Europy
ZOBACZ TAKŻE
- Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
- Francja Hollande'a łatwiejszym negocjatorem ws. budżetu UE?
- 48 proc. Polaków dobrze o prezydencie; 27 proc .- o premierze
- Terminal LNG to nowa jakość w bezpieczeństwie energetycznym
- P. Duda, Solidarność: nie damy się lekceważyć
- Europejski Kongres Gospodarczy 2009: Polska radzi sobie z kryzysem
Zgodnie z projektem KE, jeśli zakłócenia dostaw będą dotyczyć tylko jednego kraju, Komisja może - ale nie musi - ogłosić sytuację nadzwyczajną, która uruchomi mechanizmy wewnątrzunijnej
solidarności.
Tymczasem polscy politycy uważają, że KE powinna mieć instrumenty, by skłonić państwa członkowskie, które mają nadwyżkę gazu, do przesyłania go krajom dotkniętym kryzysem gazowym, oraz
przeciwdziałać zapisom w kontraktach, które zakazują jego reeksportu.
Z wcześniejszych zapowiedzi wiadomo, że dyskusja na temat współpracy nad wspólnymi inwestycjami infrastrukturalnymi w regionie miała dotyczyć m.in. budowy połączeń z gazociągiem Nabucco, z
gazoportami w Świnoujściu i na chorwackiej wyspie Krk. W projekcie gazociągu Nabucco, który jest wspierany przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone, uczestniczą Austria, Węgry, Bułgaria,
Rumunia i Turcja.
Za projekt konkurencyjny uważany jest gazociąg South Stream, którym gaz z Rosji i Azji Środkowej, omijając Ukrainę, przez Morze Czarne i Bałkany ma być tłoczony do Europy Południowej,
Środkowej i Zachodniej.
W środę w Budapeszcie politycy rozmawiali też o liberalizacji reżimu wizowego wobec Ukrainy i Mołdawii. "To jest rzecz ważna, bo to byłby pierwszy realny krok zbliżający i Mołdawię, i
Ukrainę do UE i tutaj też otrzymałem pełną satysfakcję" - oświadczył szef rządu.
Grupa Wyszehradzka powstała w lutym 1991 roku. Tworzą ją cztery kraje środkowoeuropejskie: Polska, Czechy, Węgry i Słowacja. Współpraca nie ma charakteru instytucjonalnego, opiera się na
konsultacjach w ramach cyklicznych spotkań na różnych poziomach politycznych, w tym głównie prezydentów, premierów i ministrów spraw zagranicznych. Nazwa grupy pochodzi od miasta Wyszehrad w
północnych Węgrzech, które gościło w roku 1335 r. zjazd królów Czech, Węgier i Polski.
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
05:24 Kielecki Park Technologiczny już otwarty
05:23 Morgan Stanley wypłaci wyrównania za debiut Facebooka
05:17 EdF na razie nie zbuduje nowej elektrowni w Gdańsku
05:16 EdF skonsoliduje swoje polskie spółki
05:13 Arłukowicz wnioskuje do premiera o odwołanie prezesa NFZ
21:29 Czw GIODO ma zastrzeżenia do projektu INDECT
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
5. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
6. W górnictwie inwestycje albo śmierć
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów