Piątek, 25 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  wnp.pl ( Ireneusz Chojnacki )  |  07-02-2011 13:24  |  aktualizacja: 07-02-2011 13:41

J.Strzelec-Łobodzińska, MG, o nowym systemie wsparcia OZE

- Być może nowy system zaboli właścicieli zamortyzowanych instalacji w energetyce odnawialnej, w tym farm wiatrowych stosujących używane turbiny o niewielkiej wartości początkowej, ale będzie on oznaczał znaczącą ulgę dla odbiorców energii - mówi Joanna Strzelec-Łobodzińska, wiceminister gospodarki.

Zmiany w systemie wsparcia produkcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii zapowiedziała Pani już kilka miesięcy temu. Jaka jest przyczyna tego, że w ogóle zaczęliście nad tymi zmianami pracować?

- Nowe regulacje dotyczące odnawialnych źródeł energii muszą być wprowadzone, a wynika to z unijnej dyrektywy w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych. Natomiast zaczęliśmy pracować nad zmianami w obecnym systemie wsparcia produkcji energii z odnawialnych źródeł, bo chcemy ten system zoptymalizować z punktu widzenia obciążeń finalnych dla odbiorców energii.

W chwili obecnej, w opinii Ministerstwa Gospodarki, system nie jest optymalny, bo na przykład jednakowo są wspierane niewielkie elektrownie wodne i duże obiekty - na przykład elektrownia wodna we Włocławku.

W przypadku nowych małych elektrowni wodnych obecny system oznacza, że inwestycje w te źródła są na granicy opłacalności, a w przypadku zamortyzowanej elektrowni we Włocławku to jest czysty zysk. Zależy nam też na tym, żeby system wsparcia pobudzał inwestycje w te technologie produkcji energii ze źródeł odnawialnych, których potencjał jest najbardziej obiecujący w Polsce.

W takim razie na czym konkretnie mają polegać zmiany systemu wsparcia produkcji energii z OZE?

- Teraz, niezależnie od rodzaju źródła energii odnawialnej, poziom dopłaty do jednostki wyprodukowanej energii jest taki sam. Postanowiliśmy zmodyfikować system wprowadzając trzy kryteria dla wysokości przyznawanego poziomu wsparcia. Ilość przyznawanych zielonych certyfikatów na jednostkę wyprodukowanej energii będzie zależała od nośnika energii odnawialnej, czyli od tego, czy to będzie wiatr, czy na przykład biomasa, a więc w praktyce od technologii produkcji.

Po drugie wsparcie będzie zależało od wielkości źródła, czyli zainstalowanej mocy. Zależność będzie taka, że im większą moc będzie miało źródło, tym mniejsze będzie wsparcie.

Po trzecie, wsparcie będzie zależne od daty włączenia danej konkretnej instalacji do eksploatacji. Im starsze będzie źródło, tym wsparcie będzie mniejsze. Nowa instalacja będzie dostawała pełne wsparcie na czas uśrednionego zwrotu z kapitału dla danego rodzaju inwestycji, a po jego upływie wsparcie będzie malało.

Do zera?/b>

- Chcemy zostawić chociaż niewielkie wsparcie dla wszystkich OZE, ale głównie ze względów statystycznych. Objęcie wszystkich źródeł chociażby szczątkowym systemem wsparcia pozwoli śledzić poziom produkcji zielonej energii. Bez tego nie moglibyśmy oceniać realizacji celu osiągnięcia 15 proc. udziału energii z OZE w finalnym zużyciu energii w 2020 roku.

 W PORTALU
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer