Piątek, 25 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  wnp.pl (Wojciech Kuśpik, Piotr Stefaniak, DM)  |  19-03-2010 05:53  |  aktualizacja: 20-03-2010 07:02

Jan Kulczyk o planach inwestycyjnych w sektorze paliwowym

Jan Kulczyk składając ofertę prywatyzacyjną na Grupę Lotos, postawił bardzo wysoko poprzeczkę ewentualnym rywalom. Partnerem Kulczyk Investments w tym projekcie jest bowiem bardzo znany w światowej branży paliwowej libijski koncern Tamoil.

Pana partnerem jest firma libijska.

- Tak, w Libii utworzyliśmy z Tamoil spółkę joint venture, w której KI ma dominującą pozycję.

Co jest jej celem działania?

- Akwizycja ciekawych aktywów produkcyjnych ropy i gazu na terenie Europy Wschodniej, ale nie wykluczamy także Afryki.

To dość zaskakująca inwestycja.

- Jest ona dowodem na pokazanie prawdziwej alternatywy energetycznej dla Polski. Libia jest dzisiaj w pierwszej dziesiątce na świecie pod względem potwierdzonych zasobów ropy, które są tylko o 25 proc. mniejsze niż w Rosji. Mówimy więc o bardzo poważnym partnerze. Nie wolno też zapominać, że jest to jedno z tańszych źródeł, bowiem koszty wydobycia są tam wielokrotnie niższe niż w większości krajów, szczególnie z naszego obszaru.

W kraju Lotos jest spółką kończącą wielki program inwestycyjny...

- ...ale też z tego powodu bardzo zadłużoną.

Co pan zamierza do niej wnieść jako potencjalny inwestor?

- Przede wszystkim kapitał i dostęp do złóż. To, o czym mówiłem wiele lat temu. W tym przemyśle trzeba być obecnym zarówno w przetwórstwie, jak i w wydobyciu surowca. Do tej pory ten pogląd nie przebił się w Polsce. Skupiano się na budowie urządzeń, które zawsze i wszędzie można postawić. Trudniej znaleźć własną ropę lub wejść we współpracę z tym, kto ją ma.

Decydowały także względy polityczne...

- Nie znam się na polityce, przynajmniej od pięciu lat.

Zawsze przy projektach energetycznych pojawia się kwestia poprawy bezpieczeństwa energetycznego. Pewnie padnie więc pytanie, dlaczego państwo ma oddać panu spółkę Skarbu Państwa.

- Po pierwsze nie oddać, lecz sprzedać. Po drugie nie mi, ale konsorcjum zbudowanemu z kilku najbardziej prestiżowych partnerów na świecie. Poza tym czy wyobrażacie sobie panowie, że inwestując w downstream, nie zabezpieczę sobie dostaw własnego surowca? Nie tylko ja jestem gwarantem bezpieczeństwa, jest nim również mój partner, który z kolei należy do największych dostawców ropy dla Europy Południowej, Niemiec i Szwajcarii. Mam też nadzieję, że decyzje zostaną podjęte w oparciu o przesłanki merytoryczne, jakość i wielkość oferty, a nie będą decydować emocje.

 W PORTALU
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer