Kazachska ropa dla rurociągu Odessa-Brody
Wielu ekspertów sceptycznie podchodzi do możliwości budowy nowego odcinka tego rurociągu właśnie ze względu na brak wśród udziałowców Sarmatii spółki z Kazachstanu. - Bez Kazachstanu nie będzie po prostu wystarczająco dużo ropy, którą można by tłoczyć do Europy, żeby zapewnić efektywność tego przedsięwzięcia - mówił nam Maciej Gierej, były prezes Nafty Polskiej.
Jego zdaniem Azerbejdżan może skierować maksymalnie do 15 mln ton ropy rocznie do terminalu nad Morzem Czarnym, skąd mogłaby ona trafić do rurociągu w Odessie, natomiast dla opłacalności tego projektu potrzeba od 25 do 40 mln ton ropy, którą bez problemu mógłby zapewnić jedynie Kazachstan.
Prezes Sarmatii nie zgadza się z tą opinią. - Oczywiście, że udział kazachskiej ropy jest warunkiem pożądanym sukcesu tego przedsięwzięcia, ale nie jest warunkiem niezbędnym - uważa.
Według niego wcale nie musi to ponadto oznaczać wejścia kazachskiej firmy w skład udziałowców Sarmatii. - Czysta matematyka pokazuje, że w rejonie Morza Czarnego jest zbyt dużo ropy z Kazachstanu, żeby nie było jej dla naszego rurociągu - przekonuje.
Szef Sarmatii tłumaczy, że Kazachstan ma kłopoty z eksportem ropy, czego dowodem jest choćby transport części swojej produkcji drogą kolejową nad Bałtyk, budowa stoczni nad Morzem czarnym, która miałaby produkować tankowce czy zakup udziałów terminalu Batumi w Gruzji.
- Tak samo miało być z rurociągiem Baku-Tbilisi-Ceyhan. Przed jego otwarciem Kazachstan odżegnywał się od korzystania z tej drogi transportu, a dziś kazachska ropa płynie tą drogą - mówi prezes Jastrzębski.
W jego opinii działa tu polityka faktów dokonanych. - Dopóki projekt jest w fazie zamierzeń, Kazachstan woli nie składać żadnych deklaracji, żeby niepotrzebnie nie drażnić Rosjan, jednak po wybudowaniu rurociągu rozmowa będzie zupełnie inna - uważa.
Decyzja w sprawie budowy przedłużenia rurociągu Odessa-Brody do Polski powinna zapaść w ciągu najbliższych kilku miesięcy, jeszcze przed przekazaniem spółce studium wykonalności projektu, ktore do listopada powinna wykonać wyłoniona niedawno w przetargu firma Granherne.
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
05:24 Kielecki Park Technologiczny już otwarty
05:23 Morgan Stanley wypłaci wyrównania za debiut Facebooka
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. W górnictwie inwestycje albo śmierć
5. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
8. Indyjski kontrakt Bumaru zostanie zerwany?
9. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie