Kiszczak zwerbował Jaruzelskiego na agenta? Obaj zaprzeczają
Wylicza on też ich późniejszą współpracę. "I zapewne wcale nie największą przysługą było, jak relacjonuje dokument z NRD, obdarowywanie luksusowymi prezentami Jaruzelskiego przez
Kiszczaka w czasie, gdy szefował on wywiadowi wojskowemu (1973-1979). Pewnie cenniejsze było w oczach ministra obrony narodowej skuteczne usunięcie ze ściśle tajnego archiwum WSW wszelkich
śladów po niegdysiejszym tajnym informatorze +Wolskim+, co mogło nastąpić w latach 1979-1981, gdy Kiszczak był szefem całej WSW" - napisano w artykule Biuletynu IPN.
Sawicki dodaje, że "gdy w 1971 r. w Głównym Zarządzie Politycznym WP oraz KC PZPR pojawiła się skarga na płk. Kiszczaka - zarzucająca mu, że będąc szefem Zarządu WSW ŚOW we Wrocławiu,
nielegalnie, za 80 tys. zł przejął na nazwisko swojej żony Marii willę przy ul. Saperów 30, którą, po wyremontowaniu na koszt wojska, wynajmował zakładom +Hutmen+ za 3,3 tys. zł
miesięcznie, a następnie sprzedał prof. Tadeuszowi Gabryszewskiemu z Politechniki Wrocławskiej za co najmniej 400 tys. zł - to sprawa ta dziwnym trafem pozostała zupełnie bez echa, zarówno na
forum wojskowym, jak i partyjnym".
Dalsza współpraca duetu Jaruzelski-Kiszczak jest już dużo lepiej znana, bo obaj skutecznie zrealizowali operację wprowadzenia stanu wojennego i likwidacji legalnej Solidarności - pisze Sawicki.
"Na zlecenie Kiszczaka - jak o tym dziś świadczą ocalałe ślady - najpoważniejsze i najtajniejsze rozpracowania przeciw podziemiu solidarnościowemu prowadziła nie SB, której jako minister
formalnie szefował, lecz opanowana wciąż przez oddanych mu ludzi WSW. Ukoronowaniem tej drogi był okrągły stół z 1989 r. i wcześniejsze potajemne negocjacje w Magdalence dotychczasowej elity
władzy PRL z częścią solidarnościowych przywódców" - kończy Sawicki.
Informacja Wojskowa była uzależnionym od ZSRR kontrwywiadem wojskowym działającym w Polsce w latach 1944-1957, odpowiedzialnym obok UB za represje wśród żołnierzy Wojska Polskiego, Armii
Krajowej oraz cywilów. W 1957 r. przekształcono ją w Wojskową Służbę Wewnętrzną. To dziełem IW był m.in. osławiony "proces Tatara" - jeden z największych procesów politycznych okresu
stalinowskiego, w którym sądzono grupę wyższych oficerów WP oskarżonych o spisek i szpiegostwo. Zapadły w nim wysokie wyroki. Innych oficerów skazano potem na śmierć w sfingowanych
procesach, które były "odpryskami" tej sprawy (dziś zbrodnie te bada pion śledczy IPN).
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
05:24 Kielecki Park Technologiczny już otwarty
05:23 Morgan Stanley wypłaci wyrównania za debiut Facebooka
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. W górnictwie inwestycje albo śmierć
5. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
8. Indyjski kontrakt Bumaru zostanie zerwany?
9. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie