PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Napięcie na Półwyspie Koreańskim rośnie. Czy grozi nam konfrontacja?

Autor: PAP
11-08-2017 09:48

Postępy Korei Północnej w budowie broni nuklearnej i rakiet do jej przenoszenia zaostrzyły wojenną retorykę między tym krajem a USA. Czy doprowadzi to do wojny, czy rozładowania napięcia przez dyplomację? Jedno i drugie jest wątpliwe w najbliższej przyszłości.

Według niektórych ekspertów mocne ostrzeżenie Trumpa pod adresem Pjongjangu można odczytać jako przygotowanie do wznowienia negocjacji na temat północnokoreańskiego programu nuklearnego. Ostatnie pertraktacje w tej sprawie toczyły się w poprzedniej dekadzie z udziałem sześciu państw: Korei Północnej, Korei Południowej, USA, Chin, Rosji i Japonii. Podobnie jak w porozumieniu zawartym w latach 90. z Pjongjangiem przez administrację Clintona, domagano się przynajmniej zawieszenia prac nad budową broni atomowej w zamian za pomoc ekonomiczną. Rozmowy zostały jednak zerwane w 2008 r.

Od tej pory podejmowano próby rozmów dwustronnych USA-Korea Płn., ale nie dochodziły one do skutku głównie przez warunki wstępne stawiane przez USA, np. wstrzymanie przez Północ testów atomowych i rakietowych. Trump jeszcze w kampanii wyborczej mówił o możliwości rokowań z Kimem, a po jego inauguracji rozpoczęły się przygotowania do tych rozmów, ale rozbiły się one o sprawę amerykańskiego studenta Otto Warmbiera uwięzionego w Korei Płn. i kolejnych testów nuklearnych przeprowadzonych w tym kraju.

"Jeśli chcemy, by oni (tj. Korea Płn. - PAP) zrezygnowali z broni atomowej lub zaprzestali testów, to nie jest to realistyczne. Oni traktują tę broń jako środek przetrwania. Trzeba więc się z tym pogodzić i poczekać, aż w Pjongjangu władzę obejmą rozsądniejsi ludzie. Tyle że Kim jest niestety młody" - mówi Korb.

Waszyngton liczy na izolację Korei Północnej poprzez sankcje międzynarodowe blokujące Pjongjangowi możliwość gromadzenia materiałów i rozwój technologii zbrojeniowych. Dotychczas okazywały się one jednak nieszczelne. Eksperci mówią o konieczności wprowadzania tzw. sankcji wtórnych, nakładanych za nieprzestrzeganie pierwotnych.

Tymczasem dyplomację - jak uważają komentatorzy - utrudnia na razie brak jednomyślności w sprawie Korei Płn. w ekipie Trumpa. Nie przemawia ona jednym głosem - jak rządy George'a W. Busha czy Baracka Obamy - co pozwala podejrzewać, że w obecnej administracji nie wyklarował się jeszcze jednolity kurs w tej kwestii. Dodatkowym problemem może być brak personelu dyplomatycznego - w Departamencie Stanu nadal nieobsadzonych jest większość kierowniczych stanowisk średniego szczebla.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


42 942 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

778 594 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP