Negocjacje w Fiat-GM Powertrain Polska bez efektu
Członek zarządu Powertrain Marek Stanclik powiedział PAP, że podczas negocjacji potwierdził możliwość inwestycji, o ile wprowadzony zostanie nowy system pracy. Oznacza on sześciodniowy tydzień pracy maszyn i pięciodniowy pracowników - każdy pracownik przepracuje w tygodniu 40 godzin.
Potwierdził także, że wprowadzeniu systemu towarzyszyć mają przeprowadzone w ciągu dwóch lat podwyżki płac o 480 złotych brutto dla pracowników przy bezpośredniej produkcji i 570 złotych
dla służb utrzymania ruchu.
Stanclik powiedział, że związki zawodowe w spółce, poza "Solidarnością", są skłonne zaaprobować wdrożenie systemu. "Rozumieją potrzebę, bo od tego zależy przyszłość zakładu do 2015
roku." - wyjaśnił.
Wiceszef "Solidarności" Fiat Auto Poland, która zrzesza także członków z Powertrain, Rajmund Pollak powiedział, że najpierw należy się porozumieć co do podwyżek płac, a dopiero później
możliwa będzie rozmowa o nowym systemie pracy.
Jeden z działaczy związku branżowego "Metalowcy" powiedział nieoficjalnie, że "Solidarność" wywiera presję na inne związki. Dodał, że jedynym rozwiązaniem staje się przeprowadzenie w
zakładzie rzetelnego referendum.
Nieoficjalnie osoby zbliżone do władz spółki oraz pozostałych związków zawodowych dodają, że nieprzejednana postawa "Solidarności" ma związek ze zbliżającymi się wyborami w komisjach
zakładowych. Zarząd regionu podbeskidzkiej "Solidarności" na swojej stronie internetowej podaje, że nieprzekraczalnym terminem przeprowadzenia wyborów jest 31 marca.
Podczas negocjacji na sali pojawiła się grupa kilkudziesięciu pracowników, którzy sprzeciwiali się wprowadzeniu systemu.
Nowy system oznacza sześciodniowy tydzień pracy maszyn i pięciodniowy pracowników - każdy pracownik przepracuje w tygodniu 40 godzin, przy czym zmiana może wypaść w sobotę. Wyjątkiem jest
około 50 pracowników służby utrzymania ruchu, którzy konserwują maszyny w niedzielę.
Wprowadzenie tego systemu gwarantuje inwestycje w wysokości 81 milionów euro, a także zatrudnienie 450 pracowników. Inwestycje mają związek z planami zwiększenia wielkości produkcji silnika
dieslowskiego 1.3 SDE Multijet z niespełna 700 tysięcy sztuk rocznie obecnie - do 800 tysięcy sztuk rocznie, a także z przystosowaniem do wymogów normy ekologicznej Euro 5. Według zarządu
silnik ma być produkowany do 2015 roku.
06:47 CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
06:38 Cognor restrukturyzuje zadłużenie i planuje inwestycje
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
5. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
6. W górnictwie inwestycje albo śmierć
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów