Niski poziom recyklingu sprzętu elektrycznego i elektronicznego w Polsce
Andrzej Kraszewski podkreśla, że to 13-krotnie mniej niż w 2006 r., kiedy przetworzonych zostało 13 tys. ton takich odpadów.
W czwartek posłowie z Komisji Ochrony Środowiska zajmowali się oceną realizacji ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.
Wśród najważniejszych przyczyn niskiego poziomu recyklingu sprzętu elektrycznego i elektronicznego w Polsce, ekspert wymienił m.in. brak wskazania ilości sprzętu, który ma być obowiązkowo
przetwarzany (tzw. kwoty obowiązkowe) oraz brak kar za niewykazywanie (np. w cenie produktu) opłaty recyklingowej. Wyjaśnił, że zapisów takich nie umieszczono w ustawie o recyklingu zużytego
sprzętu elektronicznego i rozporządzeniach do tej ustawy.
- Opłaty recyklingowej permanentnie nie wykazuje handel, za co nic nie można firmom handlowym zrobić, bo nie ma sankcji ustawowych. Nie ma też kwot obowiązkowych sprzętu, który producenci i
dystrybutorzy powinni zdać do przetworzenia - mówił prof. Kraszewski.
- W rezultacie cały proces recyklingu odpadów elektronicznych opiera się na małych firmach i dużych producentach z uznaną marką, którzy decydują się na recykling dla utrzymania własnego
wizerunku - dodał.
Jego zdaniem, niemożliwe jest, aby Polska osiągnęła nawet w 2010 r. przewidywany w ustawie poziom recyklingu na 2008 r., wynoszący 4 kg sprzętu elektrycznego i elektronicznego rocznie na
mieszkańca (w 2006 r. na jednego mieszkańca w Polsce było przetwarzanych mniej niż kilogram takich odpadów).
Podczas obrad komisji resort ochrony środowiska przedstawił raport o realizacji przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) zadań, wynikających z ustawy o zużytym sprzęcie
elektrycznym i elektronicznym.
Według raportu, w rejestrze przedsiębiorców i organizacji odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego znalazły się 1.922 firmy wprowadzające taki sprzęt na rynek, 5.210 firm zajmujących
się zbieraniem zużytego sprzętu (w tym 30 zakładów gospodarki komunalnej), 5 organizacji odzysku sprzętu, 63 przedsiębiorców prowadzących lokalne zakłady przetwarzania, 14 prowadzących
odzyskiwanie sprzętu i 24 zajmujące się recyklingiem.
Umowy z pięcioma organizacjami odzyskiwania sprzętu elektrycznego i elektronicznego podpisało 1.041 firm wprowadzających taki sprzęt na rynek. Z tytułu wpisu do rejestru na rachunek bankowy
GIOŚ wpłynęło 4 mln 457 tys. 762,5 zł opłaty rejestrowej. Pieniądze te przekazano do budżetu, bo po nowelizacji ustawy o finansach publicznych GIOŚ nie może ich przeznaczyć na
zorganizowanie systemu recyklingu.
06:54 Stadion Narodowy wciąż nie rozliczony
06:47 CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
06:38 Cognor restrukturyzuje zadłużenie i planuje inwestycje
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. W górnictwie inwestycje albo śmierć
5. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. Indyjski kontrakt Bumaru zostanie zerwany?
8. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie