Obniżono podatki dochodowe w Nowej Zelandii
wnp.pl (Tomasz Cukiernik) - 11-12-2008 22:38
Zmiany podatkowe wprowadzone w Nowej Zelandii przez tamtejszy parlament mają wzmocnić gospodarkę i utrzymać długookresowy wzrost gospodarczy.
Zgodnie z ustawą, która wejdzie w życie 1 kwietnia 2009 r., dochody z podatku od dochodów osób fizycznych zostaną obniżone o 4,4 mld NZD (7,3 mld zł).
Próg podatkowy w stawce 33-procentowej zostanie podniesiony z 40 tys. NZD (66,3 tys. zł) do 48 tys. NZD (79,6 tys. zł), a dochody powyżej 70 tys. NZD (116 tys. zł) rocznie zostaną opodatkowane stawką 38 proc. (teraz 39 proc.).
Jest to pierwsza część 3-letniego programu obniżki podatków od dochodów osób fizycznych przygotowanego przez rządzącą w Nowej Zelandii konserwatywną Partię Narodową.
- Obniżki podatkowe, jakie wprowadzamy, będą stymulowały gospodarkę krótkookresowo – poprzez pozostawienie ludziom większej ilości pieniędzy oraz długookresowo – poprzez zachęcenie ludzi do inwestowania we własne umiejętności zarabiania i oszczędzania większej ilości pieniędzy – powiedział Bill English, nowozelandzki minister finansów.
Zdaniem ministra na zmianach podatkowych zyska każdy. Średnio zarabiający pracownik zarobi dodatkowo 18 NZD (30 zł) tygodniowo (1560 zł rocznie), już po pierwszej rundzie obniżek wchodzących w życie 1 kwietnia 2009 r.
Zobacz także wcześniejszy materiał wnp.pl: W Nowej Zelandii obniżą podatki
Próg podatkowy w stawce 33-procentowej zostanie podniesiony z 40 tys. NZD (66,3 tys. zł) do 48 tys. NZD (79,6 tys. zł), a dochody powyżej 70 tys. NZD (116 tys. zł) rocznie zostaną opodatkowane stawką 38 proc. (teraz 39 proc.).
Jest to pierwsza część 3-letniego programu obniżki podatków od dochodów osób fizycznych przygotowanego przez rządzącą w Nowej Zelandii konserwatywną Partię Narodową.
- Obniżki podatkowe, jakie wprowadzamy, będą stymulowały gospodarkę krótkookresowo – poprzez pozostawienie ludziom większej ilości pieniędzy oraz długookresowo – poprzez zachęcenie ludzi do inwestowania we własne umiejętności zarabiania i oszczędzania większej ilości pieniędzy – powiedział Bill English, nowozelandzki minister finansów.
Zdaniem ministra na zmianach podatkowych zyska każdy. Średnio zarabiający pracownik zarobi dodatkowo 18 NZD (30 zł) tygodniowo (1560 zł rocznie), już po pierwszej rundzie obniżek wchodzących w życie 1 kwietnia 2009 r.
Zobacz także wcześniejszy materiał wnp.pl: W Nowej Zelandii obniżą podatki
Czytaj więcej:
PIT
| Nowa Zelandia
Zobacz Także
- Za kilka dni decyzja w sprawie projektu zmian w ulgach podatkowych31-01-2012 17:53
- Część podatników musi rozliczyć swoje PIT-y do końca stycznia29-01-2012 16:11
- Można odkładać na IKZE, ale oferta kont jest skromna06-01-2012 13:41
- Ostatnie dni na zmianę formy opodatkowania03-01-2012 10:56
- 31 grudnia to przełomowa data dla podatników30-12-2011 10:21
- W. Pawlak: warto rozważyć złe scenariusze na 2012 r.29-12-2011 12:04






Nie dodano jeszcze żadnego komentarza