P. Litwa, prezes WUG: górniku, wymuszaj przestrzeganie zasad BHP!
Pierwszy długi weekend 2011 roku był tragiczny dla górnictwa. W sobotę co kilka godzin życie tracił jeden górnik - alarmuje WUG.
ZOBACZ TAKŻE
- Wnioski po wypadku zbiorowym w kopalni Krupiński
- Gaz łupkowy - prawo, podatki i technologia
- Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
- Czy dzięki łupkom Polska ma szansę stać się energetycznym mocarstwem?
- Szkolenie w Głównym Instytucie Górnictwa dla poprawy bezpieczeństwa pracy
- Praca w kopalni: bezpiecznie, czyli efektywnie
Dwa wypadki śmiertelne jednego dnia zdarzyły się w kopalni Pniówek. W kopalni Wieczorek pomiędzy górną taśmą, a konstrukcją przenośnika znaleziono zwłoki płuczkarza. Jak to się stało -
podobno nie wie nikt.
- Rozprzężenie dyscypliny i zła kondycja psychofizyczna górników spowodowana dodatkowym dniem wolnym od pracy może w jakimś sensie przyczynić się do wypadków - mówi Piotr Litwa, prezes
Wyższego Urzędu Górniczego. - Ale nie można wykluczyć, że ich genezą jest pośpiech i pogoń za dobrym wynikiem ekonomicznym. Ceny węgla na rynkach światowych rosną po zalaniu kopalń w
Australii. Chcemy wierzyć, że marzeniom o zwiększonym popycie wewnętrznym na polski węgiel i dodatkowym jego eksporcie nie towarzyszy presja na wydobycie kosztem bezpieczeństwa załogi. Nie
zamierzamy tego przekonania opierać na zapewnieniach dozoru kopalnianego. Dlatego proszę górników, by nie tolerowali lekceważenia zagrożeń.
Prezes Litwa wskazuje, że górnicy mogą dzwonić do WUG-u lub napisać na adres mailowy o niepokojących ich sytuacjach.
- Ryzyko akceptowane musi mieć granice i my ich wszelkimi dostępnymi nam metodami będziemy strzegli - podkreśla Piotr Litwa.
2010 rok, podobnie jak obecny, rozpoczął się niepokojącym wzrostem wypadkowości w górnictwie węgla kamiennego.
W ubiegłym roku niedobre tendencje udało się zatrzymać wyznaczaniem rejonów szczególnego nadzoru, w których kumulują się zagrożenia.
- Rejony kontrolowane przez nadzór górniczy co najmniej raz na dwa miesiące spełniły swoją rolę, ale ta metoda wydaje się już tracić swoją prewencyjną skuteczność - ocenia prezes Litwa.
- W ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy wiadomość, że w jednym z takich rejonów lekceważone są przepisy bhp. Na miejsce pojechali nasi inspektorzy i niestety, przekonali się, że to były fakty,
a nie wymysł rozgoryczonego złymi warunkami pracy górnika.
Prezes Litwa podkreśla, że osoby z kierownictwa i dozoru kopalni odpowiadają nie tylko za wykonanie planu wydobycia, ale również za właściwą i bezpieczną organizację pracy.
- Dlatego proszę, górniku nie ryzykuj życia, nie milcz, nie przytakuj, gdy przełożeni lekceważą łamanie przepisów. Szeregowi pracownicy mogą wymuszać przestrzeganie zasad bhp, które
przecież powstały po to, by ich chronić - przypomina P. Litwa.
06:54 Stadion Narodowy wciąż nie rozliczony
06:47 CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
06:38 Cognor restrukturyzuje zadłużenie i planuje inwestycje
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
5. W górnictwie inwestycje albo śmierć
6. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów




