Pakiet energetyczno-klimatyczny stanowi zagrożenie dla Polski
ZOBACZ TAKŻE
- CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
- Polityka klimatyczna UE korzystna dla Polski
- Węgiel kontra energetyka odnawialna i atomowa
- Inwestycje energetyczne: dobre i złe moce
- Wpływ kosztów paliwowych oraz cen pozwoleń na emisję CO2 na ceny rynkowe energii elektrycznej: zastosowanie modelu WILMAR
- Nie trać energii, czyli jak prawidłowo dobrać izolację systemu klimatyzacyjnego
- Abstrahując od tego, na ile w sposób naukowy udowodniono wpływ działalności człowieka na zmiany klimatyczne, cel globalnego ograniczenia emisji dwutlenku węgla, po to by zmniejszyć zmiany
klimatyczne jest - moim zdaniem - uzasadniony. Jednak nie wyobrażam sobie, by sama Europa wzięła na swoje barki odpowiedzialność za resztę świata. Dlatego jeśli w roku 2009 na szczycie w
Kopenhadze nie uzyska się globalnego porozumienia, to całą unijną strategię energetyczną trzeba będzie przemyśleć jeszcze raz, aby UE nie utraciła swojej konkurencyjności w stosunku do
innych gospodarek świata. Natomiast jeśli takie globalne porozumienie w Kopenhadze zostanie uzyskane, to UE zadeklarowała, że cel 20-procentowego ograniczenia emisji CO2 w roku 2020 zostanie
powiększony do 30 proc.
Czy w związku z pakietem energetyczno-klimatycznym możemy się obawiać w Polsce ograniczeń w dostawach prądu?
- Obecnie w Polsce moc zainstalowana to około 35 tys. MW. W styczniu tego roku mało brakowało, a dotknęłyby nas pierwsze ograniczenia, ponieważ ze względu na wzrost zapotrzebowania na energię
elektryczną, co zbiegło się z wejściem w życie od 1 stycznia dyrektywy LCP dotyczącej dopuszczalnych emisji SO2 i NOx, polski system balansował na krawędzi wydolności. Nałożyły się
jeszcze na to braki w dostawach paliwa. Dodatkowo mamy do czynienia ze starzeniem się urządzeń wytwórczych w energetyce. Bloki wybudowane w latach 60 i 70 przekroczyły już 200 tys. godzin
pracy. Oczywiście będą one nadal eksploatowane, ale należy się liczyć z koniecznością ponoszenia większych nakładów na remonty. A nowych bloków buduje się niewiele.
Do tego dochodzi konieczność budowy sieci przesyłowych. Po styczniowych problemach operator systemu przesyłowego w sposób rozsądny programuje obecnie prace systemu, bierze udział w planowaniu
remontów i przez to zagrożenie jest ograniczone. Mimo to moim zdaniem w kilkuletniej perspektywie czasowej istnieje zagrożenie braków energii. Z punktu widzenia operatora systemu przesyłowego
niewątpliwie moc zainstalowana, którą mamy, jest za niska, biorąc pod uwagę wymogi związane z niezbędnym poziomem rezerwy w systemie elektroenergetycznym. Dlatego polskie władze powinny
stworzyć warunki zachęcające inwestorów do budowania nowych mocy. Liczymy, iż przygotowana Polityka energetyczna Polski do roku 2030 stworzy w tym zakresie przełom.
Rozmawiał: Tomasz Cukiernik
Zobacz także wcześniejszy materiał wnp.pl: CCS
spowoduje znaczny spadek sprawności bloków energetycznych
06:54 Stadion Narodowy wciąż nie rozliczony
06:47 CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
06:38 Cognor restrukturyzuje zadłużenie i planuje inwestycje
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
5. W górnictwie inwestycje albo śmierć
6. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów



