Polska i Niemcy razem w walce o energię węglową?
Podczas warszawskiego szczytu gospodarczego Polska-Niemcy, który odbył się w przeddzień wspólnego posiedzenia rządów Polski i Niemiec z okazji 20. rocznicy podpisania Traktatu między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, odbyła się dyskusja o energetyce prowadzona przez prof. Waldemara Kamrata. Otwierające pytanie brzmiało, czy Polska i Niemcy są w stanie spełnić dyrektywy pakietu klimatyczno-energetycznego i jakie to przyniesie skutki.
- Nastąpi wzrost cen energii o 60 proc. To po pierwsze. Po drugie, obniży się PKB, można by powiedzieć w 2020 roku o 7,5 proc., w 2030 o 15 proc. (…) Dzięki derogacjom być może te
skutki nie będą tak dotkliwe dla polskiej gospodarki, ale można z dużym, prawdopodobieństwem stwierdzić, że w roku 2013 grozi nam wzrost cen energii elektrycznej w przedziale 60-150 zł na 1
MWh, przy scenariuszu ceny CO2 od 15 do 40 euro za 1 tonę - oceniała Joanna Schmid, wiceprezes zarządu Tauron Polska Energii, wskazują na zagrożenie ucieczki przemysłu z Polski.
Niemieccy uczestnicy dyskusji, chociaż jak powiedział Tomasz Zadroga, prezes zarządu PGE, z węgla produkuje się w Niemczech ponad 50 proc. energii elektrycznej, nie prezentowali bynajmniej
sceptycyzmu wobec polityki klimatycznej Unii Europejskiej, ani nie martwili się z powodu planowanego przyspieszonego zamykania elektrowni jądrowych .
- Myślę, że w Niemczech bardziej postrzega się pakiet energetyczny jako szanse, niż jako ryzyko, ponieważ energetyka niemiecka nie jest tak bardzo oparta na węglu, jak energetyka polska. Już
przed kilkoma laty postanowiliśmy bardzo intensywnie inwestować, również w nowe źródła energii. Wiele przedsiębiorstw, również przedsiębiorstw średniej wielkości, tym się zajmuje.
Stworzono dużo nowych miejsc pracy i prawdopodobnie więcej niż utracono w tradycyjnej gospodarce - mówił Markus Rapp, prezes EWE Polska.
- Nie bardzo podoba mi się katastroficzna wizja, że mamy do czynienia z końcem świata. Oczywiście nie nastąpi koniec świata, jeżeli przestawimy się z energii atomowej na odnawialne źródła
energii (…) Jeśli popatrzymy na Niemcy to zamknięcie elektrowni atomowych w ogóle nie wpłynęło na ceny (…) Dalsze, jeszcze pracujące elektrownie, które wkrótce zostaną
zamknięte, mogłyby właściwie już w 70 proc. być zastąpione, również przez elektrogazownie. Nie mamy do czynienia z sytuacją, która powinna wywoływać panikę - ocenił Klaus-Dieter
Barbknecht, członek zarządu VNG.
06:54 Stadion Narodowy wciąż nie rozliczony
06:47 CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
06:38 Cognor restrukturyzuje zadłużenie i planuje inwestycje
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
5. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
6. W górnictwie inwestycje albo śmierć
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów




