Polskie inwestycje w Zatoce Perskiej
Wielkimi krokami zbliża się termin wizyty premiera Jarosława Kaczyńskiego nad Zatoką Perską. W porównaniu z wcześniejszymi zapowiedziami zaszły jednak dwie zmiany - poinformował "Puls Biznesu".
Po pierwsze, wcześniej planowano, że wizyta obejmie tylko Kuwejt. Teraz w programie znalazł się również Katar. Po drugie, miała się ona odbyć w marcu.
Ze względu na zmianę rządu w Kuwejcie, a być może także na zastrzeżenia polskiego rządu do Kazimierza Romańskiego, ambasadora Polski w tym kraju (wymienionego w raporcie WSI), termin wizyty
przesunięto na kwiecień - podał "PB".
Wśród reprezentantów polskiego biznesu na pewno znajdą się trzy duże polskie spółki giełdowe. Najwięcej emocji wywołują kuwejckie plany Grupy Lotos. Dla tej drugiej co do wielkości
polskiej spółki paliwowej arabski kraj zajmuje kluczowe znaczenie w planach zmniejszenia uzależnienia od dostaw rosyjskiej ropy - czytamy w dzienniku.
W ubiegłym roku Lotos sprowadził do Gdańska dwa testowe transporty ropy z Kuwejtu - łącznie 270 tys. ton. Na razie to tylko nikła część potrzeb rafinerii, która w 2006 r. przerobiła około
6 mln ton ropy. Firma zabiega teraz o podpisanie umowy na długoterminowe dostawy.
- Na razie szanse na podpisanie kontraktu są oceniane na 50 procent. Kluczową kwestią będzie wynegocjowanie przez Lotos korzystnej ceny za baryłkę ropy - wyjaśnił na łamach "PB" Stanisław
Kogut.
Zdaniem Stanisława Koguta, na 100 proc. pewne jest podpisanie umowy przez giełdowy Polimex Mostostal.
- Spółka chce kupić w Kuwejcie zakład produkujący konstrukcje stalowe, który będzie pracował na potrzeby miejscowego przemysłu. Zakładem ma zarządzać polska kadra - powiedział
dziennikowi Stanisław Kogut.
Z kolei nowy na liście polskich celów polityczno-biznesowych Katar najbardziej zdaje się przyciąga Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG).
Lista spółek, które chcą podczas wizyty podpisać umowy handlowe (głównie w Kuwejcie), jest znacznie większa.
- Narodowy Bank Kuwejtu myśli o wejściu w finansowanie polskich stoczni. Rozmowy są jednak dopiero na wstępnym etapie - poinformował w "Pulsie Biznesu" Stanisław Kogut.
Centrala Farmaceutyczna Cefarm z kolei chce podpisać kontrakt na dostawy leków do Kuwejtu. W grę wchodzi też podpisanie umów przez polskie uzdrowiska. - Kuwejt już importuje z Polski wody
mineralne, a niebawem arabscy kuracjusze pojawią się w Krynicy czy Rymanowie - powiedział Stanisław Kogut.
Według niego umowy podpisać mają także m.in. Geokart i Fabryka Maszyn Glinik - czytamy w "Pulsie Biznesu".
06:54 Stadion Narodowy wciąż nie rozliczony
06:47 CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
06:38 Cognor restrukturyzuje zadłużenie i planuje inwestycje
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
5. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
6. W górnictwie inwestycje albo śmierć
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów