Postępowanie w sprawie Emila Wąsacza znów w Trybunale Stanu
Prypomnijme, że w maju 2005 r. Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej uznała, że Wąsacza należy postawić przed TS w związku z prywatyzacją PZU, DT Centrum i Telekomunikacji Polskiej (TP) SA. Podczas rozprawy w listopadzie ub. r. TS uznał, że przesłane do Trybunału dokumenty nie spełniały warunków określonych w Kodeksie postępowania karnego dla aktu oskarżenia.
Trybunał stwierdził, że przed głosowaniem w Sejmie (z lipca 2005 r.) nad uchwałą w sprawie pociągnięcia Wąsacza do odpowiedzialności konstytucyjnej, a także przez wyborem posłów mających występować jako oskarżyciele, nie został sporządzony w Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, działającej w Sejmie IV kadencji, wniosek o pociągnięcie Emila Wąsacza do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu.
"Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przedstawiła Sejmowi jedynie sprawozdanie z przebiegu swoich prac nad wstępnym wnioskiem w tej kwestii. W rozpatrywanej sprawie brakowało tytułu, dla którego wybrani posłowie mieliby stać się oskarżycielami, co skutkowało umorzeniem postępowania" - wyjaśnia na swoich stronach internetowych TS.
Postanowienie Trybunału mogło być zaskarżone, ale nie w części dotyczącej oskarżycieli.
Jak wyjaśniał w listopadzie przewodniczący rozprawie sędzia Jarema Trzebiński, postawienie przed TS oznacza konieczność zachowania wszelkich wymogów postępowania, "które są trudniejsze do spełnienia niż przed sądami powszechnymi".
Ustawa o TS przewiduje, że w postępowaniu przed Trybunałem akt oskarżenia stanowią: uchwała Sejmu o pociągnięciu do odpowiedzialności przed TS wraz z uchwałą Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, albo wnioskiem mniejszości.
Postępowanie w TS jest dwuinstancyjne. Zażalenie zostanie rozpatrzone bez udziału sędziów, którzy brali udział w pierwszym posiedzeniu.
W odwołaniu sejmowi prawnicy zajęli stanowisko, iż sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej spełniła wszystkie formalne wymogi; w uchwale komisji był zawarty akt oskarżenia.
06:54 Stadion Narodowy wciąż nie rozliczony
06:47 CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
06:38 Cognor restrukturyzuje zadłużenie i planuje inwestycje
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
5. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
6. W górnictwie inwestycje albo śmierć
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów