Prezes PGNiG Michał Szubski: ilość projektów energetycznych opartych na gazie nierealna
wnp.pl (Dariusz Malinowski) - 29-10-2008 08:41
W Polsce rozpoczął się boom na budowę bloków energetycznych opartych na gazie. Prowadzone są rozmowy w sprawie kilku dużych i wielu mniejszych projektów. O tym jakie to projekty i w jakiej formie mogą być realizowane mówi Michałem Szubskim prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa.
Czy PGNIG jest zainteresowany wejściem w energetykę oparta na gazie?
Michał Szubski: jesteśmy zainteresowani uczestnictwem w rozbudowie źródeł wytwarzania energii elektrycznej na bazie gazu i to zarówno w skojarzeniu jak i turbinach gazowych.
Na dzisiaj nie wykluczamy żadnej formy uczestnictwa w tych projektach. Można powiedzieć, że są trzy sposoby naszego uczestnictwa i żadnego z nich nie wykluczamy.
Jakie sposoby?
- Pierwsza najbardziej klasyczna jesteśmy sprzedawcą gazu. Mogę powiedzieć, że jest wielu partnerów którzy są zainteresowani tym i zadają w tej sprawie pytania. Np. czy będą w określonym czasie możliwe dostawy określonych ilości gazu.
Druga forma to taka w której my jesteśmy współuczestnikiem takiego projektu bardziej aktywnym. Wspólnie inwestujemy, czy to poprzez jakąś spółkę celową, czy w innej formie konsorcjalnej i uczestniczymy kapitałowo w realizacji przedsięwzięcia polegającej na budowie elektrowni gazowej.
A trzecia forma?
- To na dzisiaj będąca w najbardziej wstępnej fazie to możliwość postawienia małych układów kogeneracyjnych tylko na własne potrzeby. Z jednej strony na potrzebę zużycia własnego, bo przecież jako firma także mamy określone zapotrzebowania na energię elektryczną. Być może więc opłaca się nam ten wolumen energii, który dzisiaj kupujemy w sposób rozproszony od lokalnych dostawców, częściowo wyprodukować dla siebie. Z drugiej strony być może będziemy w stanie zaoferować tego typu usługę operatorowi systemu przesyłowego elektroenergetycznego do równoważenia szczytów. Gdybyśmy w Polsce postawili tego typu bloków jakąś ilość, to być może byłaby to ciekawa oferta dla PSE Operator. Te bloki mogłyby w podstawie pracować dla nas, na potrzeby naszego zużycia ale też zwiększana w nich moc na potrzeby operatora.
Kiedy pierwsze decyzje w tej sprawie?
Jeśli chodzi o nasza sprzedaż do sektora produkcji energii elektrycznej to chcielibyśmy w pierwszym lub najdalej drugim kwartale przyszłego roku zbilansować się z kolegami energetykami. Dzisiaj bowiem rozmowy są bardzo wstępne, każdy deklaruje bardzo duże inwestycje w budowie źródeł energii elektrycznej opartej na gazie co jest pokłosiem rozgrywającego się w Polsce pandemonium pt. "kiedy w Polsce zabraknie energii elektrycznej?"
Michał Szubski: jesteśmy zainteresowani uczestnictwem w rozbudowie źródeł wytwarzania energii elektrycznej na bazie gazu i to zarówno w skojarzeniu jak i turbinach gazowych.
Na dzisiaj nie wykluczamy żadnej formy uczestnictwa w tych projektach. Można powiedzieć, że są trzy sposoby naszego uczestnictwa i żadnego z nich nie wykluczamy.
Jakie sposoby?
- Pierwsza najbardziej klasyczna jesteśmy sprzedawcą gazu. Mogę powiedzieć, że jest wielu partnerów którzy są zainteresowani tym i zadają w tej sprawie pytania. Np. czy będą w określonym czasie możliwe dostawy określonych ilości gazu.
Druga forma to taka w której my jesteśmy współuczestnikiem takiego projektu bardziej aktywnym. Wspólnie inwestujemy, czy to poprzez jakąś spółkę celową, czy w innej formie konsorcjalnej i uczestniczymy kapitałowo w realizacji przedsięwzięcia polegającej na budowie elektrowni gazowej.
A trzecia forma?
- To na dzisiaj będąca w najbardziej wstępnej fazie to możliwość postawienia małych układów kogeneracyjnych tylko na własne potrzeby. Z jednej strony na potrzebę zużycia własnego, bo przecież jako firma także mamy określone zapotrzebowania na energię elektryczną. Być może więc opłaca się nam ten wolumen energii, który dzisiaj kupujemy w sposób rozproszony od lokalnych dostawców, częściowo wyprodukować dla siebie. Z drugiej strony być może będziemy w stanie zaoferować tego typu usługę operatorowi systemu przesyłowego elektroenergetycznego do równoważenia szczytów. Gdybyśmy w Polsce postawili tego typu bloków jakąś ilość, to być może byłaby to ciekawa oferta dla PSE Operator. Te bloki mogłyby w podstawie pracować dla nas, na potrzeby naszego zużycia ale też zwiększana w nich moc na potrzeby operatora.
Kiedy pierwsze decyzje w tej sprawie?
Jeśli chodzi o nasza sprzedaż do sektora produkcji energii elektrycznej to chcielibyśmy w pierwszym lub najdalej drugim kwartale przyszłego roku zbilansować się z kolegami energetykami. Dzisiaj bowiem rozmowy są bardzo wstępne, każdy deklaruje bardzo duże inwestycje w budowie źródeł energii elektrycznej opartej na gazie co jest pokłosiem rozgrywającego się w Polsce pandemonium pt. "kiedy w Polsce zabraknie energii elektrycznej?"
Czytaj więcej:
Szubski Michał
| PGNiG
Zobacz Także
- PGNiG będzie musiał spisać na straty pierwszy kwartał07-02-2012 19:23
- Euroobligacje PGNiG, m.in na gaz łupkowy07-02-2012 19:05
- Woszczyk: nowa taryfa na gaz wciąż możliwa od 1 marca07-02-2012 11:26
- PGNiG szuka okazji do uplasowania euroobligacji, bada rynek06-02-2012 16:30
- Ukraina po raz kolejny proponuje Rosji pomoc w sprawie gazu 06-02-2012 14:46
- Wiceprezes KIG krytykuje pomysł połączenia Lotosu z PGNiG06-02-2012 14:42
- Strategią firmy szeroko pojęte bezpieczeństwo17-09-2011 10:23
- Zanim uwolnią gazowy rynek16-09-2011 10:03
- Energetyka - nowy, wielki odbiorca gazu09-09-2011 12:30
- Czy dzięki łupkom Polska ma szansę stać się energetycznym mocarstwem?14-07-2011 11:16
- Nagi metal to za mało - dystrybutorzy chcą przetwarzać15-06-2011 09:26
- Terminal LNG to nowa jakość w bezpieczeństwie energetycznym22-04-2011 08:31







Nie dodano jeszcze żadnego komentarza