Śląskie: szukają rzadkich rud w Myszkowie
gazeta.pl - 19-11-2006 22:17
Polsko-australijski inwestor rozpoczął poszukiwanie złoża wolframu, molibdenu i miedzi w Myszkowie pod Częstochową. To pierwszy krok do powstania kopalni tych rzadkich rud.
Jak opisuje gazeta.pl, kilkanaście dni temu na tzw. polach będuskich w Myszkowie stanęła platforma wiertnicza Śląsko-Krakowskiej Kompani Górnictwa Metali. Firma należy do australijskiej, notowanej na giełdzie spółki Marathon Resources.
- Koncesja na poszukiwanie złoża jest ważna pięć lat i obejmuje 244 km kw. powiatu myszkowskiego - mówi Wiesław Bogacz, dyrektor w Marathon Resources.
Odwierty będą miały 1200 mw głębokości. - Schodzimy w głąb około 20 m na dobę - tłumaczy kierownik wierceń Czesław Sypek ze Śląskiego Towarzystwa Wiertniczego "Dalbis", które jest wykonawcą prac. Inwestor planuje w sumie 12 odwiertów. Na początek w Będuszu, a potem także w gminach:Myszków, Żarki, Poraj, Koziegłowy i Niegowa.
Kiedy będzie wiadomo, czy kopalnia się opłaci? Badania mogą potrwać nawet kilka lat. Najbardziej zyskowna byłaby kopalnia odkrywkowa, ale w przypadku myszkowskich rud molibdenu, wolframu i miedzi nie wchodzi ona w grę: nadające się do eksploatacji rudy leżą na głębokości od kilkuset do tysiąca metrów pod ziemią. Poza tym nad nimi znajdują się pokłady wodonośne.
Molibden, zaliczany do metali rzadkich, dodawany jest do stali konstrukcyjnych i narzędziowych. Z czystego metalu wykonuje się elementy reaktorów jądrowych oraz żarówek, a ze stopu z wolframem np. dysze rakiet - wyjaśnia gazeta.pl.
- Koncesja na poszukiwanie złoża jest ważna pięć lat i obejmuje 244 km kw. powiatu myszkowskiego - mówi Wiesław Bogacz, dyrektor w Marathon Resources.
Odwierty będą miały 1200 mw głębokości. - Schodzimy w głąb około 20 m na dobę - tłumaczy kierownik wierceń Czesław Sypek ze Śląskiego Towarzystwa Wiertniczego "Dalbis", które jest wykonawcą prac. Inwestor planuje w sumie 12 odwiertów. Na początek w Będuszu, a potem także w gminach:Myszków, Żarki, Poraj, Koziegłowy i Niegowa.
Kiedy będzie wiadomo, czy kopalnia się opłaci? Badania mogą potrwać nawet kilka lat. Najbardziej zyskowna byłaby kopalnia odkrywkowa, ale w przypadku myszkowskich rud molibdenu, wolframu i miedzi nie wchodzi ona w grę: nadające się do eksploatacji rudy leżą na głębokości od kilkuset do tysiąca metrów pod ziemią. Poza tym nad nimi znajdują się pokłady wodonośne.
Molibden, zaliczany do metali rzadkich, dodawany jest do stali konstrukcyjnych i narzędziowych. Z czystego metalu wykonuje się elementy reaktorów jądrowych oraz żarówek, a ze stopu z wolframem np. dysze rakiet - wyjaśnia gazeta.pl.
Czytaj więcej:
wolfram | molibden | miedź
Zobacz Także
- Podatek od kopalin od 1 marca 2012?02-01-2012 13:38
- Podatek od miedzi oparty na koncentracie, a nie rudzie01-12-2011 18:54
- Konkurencja dla KGHM? - SKKGM poszuka złóż metali na Dolnym Śląsku29-11-2011 09:30
- KGHM: produkcja miedzi w 2012 r. będzie zdecydowanie powyżej 500 tys. ton26-09-2011 10:52
- KGHM blisko przejęcia kopalni w Ameryce Płd.08-09-2011 09:15
- KGHM: w handlu zagranicznym napotykamy szereg trudności06-08-2011 11:36


Nie dodano jeszcze żadnego komentarza