Telefonia komórkowa: czas konsolidacji
Sieci się łączą, bo dzięki temu łatwiej im znieść spadek prowizji związanej ze zdobyciem nowych abonentów. Mają także lepszą pozycję w rozmowach z operatorami.
W listopadzie grecki Germanos kupił Mobile Phone. Poznański Tell przejął firmę Havo. Eurotel prawdopodobnie sięgnie po Kim Group. Na wartym 600 - 800 mln zł rynku zaczyna się polaryzacja:
grupa Germanos prowadzi 320 salonów Ery i 170 salonów Orange. Tell ma 280 salonów Orange. Największym dilerem Plus GSM jest mPunkt z 205 sklepami. Liberty i T1 mają po sto kilkadziesiąt
sklepów.
- Uważam, że powstaną dwie grupy sieci dilerskich. Pierwsza to duzi gracze, którzy za kilka lat będą sprzedawać ofertę kilku operatorów. Drugą stanowić będą sieci średniej wielkości
(50 - 100 sklepów), prowadzące specjalistyczne punkty dla jednego operatora. My widzimy siebie w tej drugiej grupie - mówi Wojciech Stroiński, dyrektor działu GSM w C&C Partners.
Operatorzy GSM mają łącznie ponad 3 tys. punktów sprzedaży. Ich głównym źródłem przychodów są prowizje od umowy podpisanej przez nowego abonenta lub od umowy przedłużonej przez
dotychczasowego.
Znaczące wpływy przynosi im także obrót telefonami komórkowym. To jednak wpływy pozorne, bowiem diler kupuje od operatora aparaty za wysoką cenę rynkową, i odsprzedaje klientom bez marży
handlowej. Przychody są z telefonów, ale zyski z prowizji.
- Mamy stałe koszty utrzymania sieci sprzedaży bez względu na jej wielkość. Jeżeli rozkładają się na więcej punktów sprzedaży, rentowność rośnie - tłumaczy Robert Krasowski, członek
zarządu Tella. Spółka kupuje konkurentów. 104 punkty Havo kupiła za ok. 20 mln zł, chociaż ta przynosi nominalnie około 50 - 60 mln zł wpływów.
Dlatego firmy sprzedające usługi GSM prowadzą także inną działalność. Havo ma sieć sklepów z artykułami RTV i AGD (Tell kupił tylko salony GSM). C & C Partners zajmuje się sprzętem
telekomunikacyjnym i automatyką przemysłową. Germanos wprowadził do oferty dekodery satelitarne Cyfry Plus, a Mix Electronics - platformy N.
Większe sieci chciałyby nawiązywać współpracę ze wszystkimi operatorami i sprzedawać w swoich sklepach pełną ofertę usług komórkowych, bo to oznacza większe zyski. Chociaż faktycznie
grupa Germanos ma w Polsce usługi Ery i Orange, to jednak w ramach oddzielnych spółek i oddzielnych sieci. Prawdziwych multisalonów jeszcze nie ma. Co więcej, diler musi się liczyć z
natychmiastowym wypowiedzeniem umowy, jeżeli spróbuje nawiązać bezpośrednią współpracę z konkurentem.
07:14 Nie chcemy protestów na Euro
06:54 Stadion Narodowy wciąż nie rozliczony
06:47 CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
06:38 Cognor restrukturyzuje zadłużenie i planuje inwestycje
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
05:34 M. Catelin, prezes WCA: szansą dla polskiego węgla rynek Afryki Północnej
05:32 Inwestycja Mittala w długą szynę może być strzałem w 10-tkę
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
5. W górnictwie inwestycje albo śmierć
6. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów