Piątek, 25 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  wnp.pl (Tomasz Cukiernik)  |  28-11-2008 20:11

Unijny plan pobudzenia gospodarki nie pomoże wyjść z kryzysu

Działania Komisji Europejskiej nie pomogą gospodarce. Plan pobudzenia gospodarki w ogóle nie dotyka przyczyn obecnego kryzysu, jakimi są szkodliwe regulacje sektora finansowego - mówi portalowi wnp.pl Karol Pogorzelski, specjalista ds. sfery publicznej Instytutu Ludwiga von Misesa.

Zresztą sama obniżka podatków bez równoczesnego zmniejszania wydatków zwiększa jedynie zadłużenie państwa, a nikomu nie pomaga. Premier Tusk doskonale sobie z tego zdaje sprawę, a że w najbliższych latach czeka nas Euro 2012 (wysokie wydatki państwa), więc obniżka podatków mijałaby się z celem. Alternatywą byłaby tylko rezygnacja z budowania kosztownej infrastruktury sportowej. No ale tak zapalony miłośnik piłki kopanej, jak prezes rady ministrów, nie mógłby sobie tego odmówić…

Czy można obniżać podatki kosztem utraty równowagi budżetowej? Czy lepiej mieć wyższe podatki i zachowaną równowagę budżetową? A może istnieje inne korzystne rozwiązanie dla gospodarki?

- Jedynym źródłem dochodów państwa jest podatek. Może on mieć różne nazwy: cło, akcyza, VAT, ale niezależnie od tego, jak jest pobierany, jest to po prostu podatek. Deficyt budżetowy to też jest podatek z tym, że nie jest on płacony od razu, ale spłacany z pewnym opóźnieniem. Znajdzie się on w przyszłych budżetach w rubryce: "Obsługa długu publicznego" (w 2009 r. pozycja ta stanowić będzie około 10 proc. wydatków państwa).

Z pozoru zaciąganie długu publicznego nie różni się więc niczym istotnym od nakładania nowego podatku. Istnieje jednak pewna subtelna różnica. Otóż zwiększanie deficytu budżetowego odbywa się niepostrzeżenie. Nikt z początku nie dostrzega, że zwiększył się dług publiczny. Wszak stawki podatkowe pozostały niezmienione! Dopiero z czasem, gdy obsługa zadłużenia pochłania coraz większą część budżetu, daniny na rzecz państwa zaczynają rosnąć.

Innymi słowy, dług publiczny ma tę ogromną przewagę nad podatkami, że jego nieprzyjemne, widoczne dla obywatela, skutki są odroczone. Tym samym można wykorzystać go do zwiększania wydatków państwa poza społeczną kontrolą.

Co jest jednak dobre dla polityka, to jest na ogół złe dla obywateli. Jeżeli chcemy, by ludzie wiedzieli ile kosztuje ich państwo i nie byli oszukiwani, co do jego wydatków, to musimy unikać długu publicznego jak ognia. Jeśli więc mamy do wyboru zrównoważony budżet przy wysokich podatkach lub niskie podatki przy wysokim deficycie, to lepiej jest wybrać pierwszą z tych możliwości. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłyby niskie podatki przy zrównoważonym budżecie, ale jedynym sposobem żeby to osiągnąć jest zmniejszanie wydatków państwa.

Rozmawiał: Tomasz Cukiernik

 KOMENTARZE (1)
czrny
06.12.2008 12:05

non on on on

no no on

 W PORTALU
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer