Vattenfall: będzie 3,4 tys. instalacji CCS
W Polsce często można usłyszeć opinie, że czyste technologie węglowe, w tym CCS (wychwytywanie i składowanie CO2), to kwestia dalekiej przyszłości. Zgadza się Pan z tym poglądem?
ZOBACZ TAKŻE
- CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
- Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
- Gaz łupkowy pozwala USA na zmniejszenie emisji CO2
- Rtęć w węglu. Jak się zmierzyć z problemem?
- Wnioski o bezpłatne uprawnienia do emisji CO2 muszą zostać zweryfikowane do końca lipca
- Prezydencję czas zacząć
Komisja Europejska robi wszystko, aby czyste technologie węglowe zostały wdrożone jak najwcześniej, w tym celu m.in. wspiera budowę demonstracyjnych instalacji CCS. Pierwsze z nich muszą
powstać do końca 2015 r. Zakłada się, że instalacje demonstracyjne będą prekursorami dla zakładów przemysłowych, które nie będą wymagały finansowego wsparcia. Vattenfall przyjmuje, że
będzie to możliwe około roku 2020. W latach 2020-2025 powstaną elektrownie z pełną technologią CCS, które powinny być opłacalne. To oznacza, że koszt wychwycenia, transportu i składowania
CO2 będzie niższy niż zakup pozwoleń na emisję CO2.
Wychwytywanie CO2 nie jest problemem technologicznym, czego dowodem jest m.in. działająca instalacja w elektrowni Schwarze Pumpe. Zadanie polega na tym, aby taką instalację zrobić w skali 100
razy większej i aby takich projektów na świecie było 1000, a nawet wiecej. Międzynarodowa Agencja Energii szacuje, że w 2050 roku będzie pracowało na świecie ok. 3400 instalacji, zarówno w
energetyce, jak i w przemyśle. Aby nie wychwytywać 200 ton CO2 dziennie, tylko tysiące ton dziennie. To nie jest niemożliwe.
Istnieją 3 technologie wychwytywania CO2: po spalaniu, przed spalaniem i spalanie w tlenie. Która z nich ma największe szanse na przemysłowe zastosowanie?
Nie można dziś powiedzieć, że któraś z tych technologii jest gorsza lub lepsza, nad wszystkimi trwają prace badawcze. Technologia wychwytywania CO2 po spalaniu (post combustion) jest
technologią, którą można dobudować do istniejących elektrowni. Jeżeli elektrownia posiada stosunkowo nowy kocioł, to można do niej dobudować instalację wychwytywania CO2 po spalaniu.
Spalanie w tlenie jest podobną technologią. Wymaga ona co prawda gruntownej modernizacji komory paleniskowej i przebudowy kotła, ale jest to technicznie wykonalne. Istniejące obecnie kotły
można dostosować do tej technologii. Oczywiście, zawsze trzeba zrobić analizę, czy nie jest taniej zbudować nowy kocioł, zaprojektowany specjalnie dla tej technologii. Technologie
wychwytywania CO2 przed spalaniem (pre combustion) to zupełnie nowe rozwiązanie - to urządzenie do zgazowania węgla. To niemal fabryka chemiczna produkująca z węgla m.in. gaz syntezowy. Takie
instalacje muszą być budowane od podstaw.
07:38 Nie dość że GTI to jeszcze Cabrio
07:34 Operatorzy komórkowi gotowi na Euro 2012
07:14 Nie chcemy protestów na Euro
06:54 Stadion Narodowy wciąż nie rozliczony
06:47 CCS na pewno nie będzie opłacalny do 2020 r.
06:38 Cognor restrukturyzuje zadłużenie i planuje inwestycje
06:27 PGNiG ostrzega przed podatkiem od węglowodorów
06:21 Polskie firmy z dużą nadwyżką uprawnień do emisji CO2
06:11 Górnicy zachowają przywileje emerytalne?
05:56 Turkmenistan: wkrótce ruszy budowa gazociągu Wschód-Zachód
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
5. W górnictwie inwestycje albo śmierć
6. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów




