Wiceminister Leszkiewicz o prywatyzacji przemysłu chemicznego
Leszkiewicz przypomniał, że dla drugiej grupy chemicznej - Zakładów Azotowych Puławy i Police, wybrany już został doradca prywatyzacyjny - konsorcjum, którego liderem jest BZ WBK.
"Rozpoczynamy współpracę z doradcą, ustalimy szczegółowy kalendarz działań. Na pewno w tym półroczu będziemy chcieli ogłosić i zaprosić potencjalnych inwestorów do składania ofert. W
drugim półroczu, pewnie w sierpniu, zaczniemy analizę wstępnych ofert" - zapowiedział wiceminister.
Dodał, że priorytetem dla resortu skarbu będzie szukanie jednego inwestora dla Polic i Puław. "Jeżeli taki się nie zgłosi, albo warunki, które postawi, nie będą dobre, będziemy wtedy
rozpatrywać oferty złożone odrębnie na poszczególne spółki" - powiedział.
Dla prywatyzacji Puław istotne będą - jak mówił - decyzje PKN Orlen dotyczące sprzedaży Anwilu, którym interesuje się puławska spółka. Prywatyzacja drugiej grupy chemicznej powinna
zakończyć się do końca roku.
Leszkiewicz ocenił, że przemysł chemiczny wciąż odczuwa skutki dekoniunktury, rozpoczętej w czwartym kwartale 2008 i trwającej do czwartego kwartału 2009. Jak mówił, wskaźniki się
poprawiają, ale wciąż są dalekie od ideału, a w bliskiej perspektywie trudno liczyć na znaczącą poprawę rentowności sprzedaży produktów. Surowce chemiczne podrożały, a produkty sektora
chemicznego potaniały. Znacząco zmniejszyły się marże, spadł popyt.
Sektor chemiczny boleśnie odczuwa też rosnące ceny gazu. Resort skarbu wystąpił do ministerstwa gospodarki o zmianę stosownego rozporządzenia, by - jak mówił wiceminister - "zacząć
pracować nad bardziej elastycznym modelem kształtowania cen gazu dla polskiej chemii".
Według Leszkiewicza, okres dekoniunktury pokazał, że w polskiej chemii brakuje wystarczającej dywersyfikacji produktowej (w najtrudniejszej sytuacji są Police, gdzie 90 proc. przychodów
pochodzi ze sprzedaży nawozów wieloskładnikowych), skala działania firm jest zbyt mała, a sytuacja finansowa niepewna.
Z danych za styczeń i luty wynika, że zakłady chemiczne poprawiają wyniki. Jak mówił wiceminister, Police zakończą styczeń na "bardzo lekkim minusie", a w lutym osiągną wynik w graniach
zera. W Puławach i Tarnowie sytuacja jest stabilna, zakłady w Kędzierzynie negocjują z bankiem środki, aby nie zatrzymać inwestycji.
Zakłady Chemiczne Police SA [PCE]
kurs:8.18 PLN
zmiana:0.01 (0.12%)
Ciech SA [CIE]
kurs:18.03 PLN
zmiana:-0.04 (-0.22%)
Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach S.A. [ATT]
kurs:36.10 PLN
zmiana:0.10 (0.28%)
09:15 Sąd zarejestrował wniosek Poldimu o ogłoszenie upadłości układowej
09:00 Warty ok. 1,5 mld zł blok dla Orlenu coraz bliżej
08:53 Infovide-Matrix: konsolidacja jest odpowiedzią na potrzeby odbiorców IT
08:30 Asseco Poland wydłużyło zapisy w wezwaniu na akcje Sygnity
08:20 Miliardy na Euro 2012. Czy wydatki się opłacą?
08:15 Kierowcy zawiedli ministra finansów
08:09 Kampania przed Euro 2012 - "Wszyscy jesteśmy gospodarzami"
08:08 Prawo telekomunikacyjne będzie bardziej przyjazne klientowi
07:54 Przetarg na stadion w Tychach unieważniony
07:40 Toyota wróciła na tron
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
4. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
5. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
6. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
7. Ważą się losy energetyki odnawialnej
8. Zły los PBG może być niekorzystny dla Alstomu
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Wasko ma znów wyłączność negocjacyjną ws. prywatyzacji COIG
4. W górnictwie inwestycje albo śmierć
5. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. Indyjski kontrakt Bumaru zostanie zerwany?
8. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
9. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie



