Piątek, 25 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Oficjalna lista PKW. Zobacz, kto został posłem, a kto senatorem Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych. PO wprowadzi do nowego Sejmu 207 posłów, PiS - 157, Ruch Palikota - 40, PSL - 28, SLD - 27, a Mniejszość Niemiecka - jednego. Frekwencja wyborcza wyniosła 48, 92 proc.
NAJWAŻNIEJSZE SPRAWY
Jak odpowiedzieć na klimatyczne żądania Unii Europejskiej?
Ochrona klimatu leży zarówno w interesie całej Unii Europejskiej, jak i świata. Jeżeli zdecydowaliśmy się na członkostwo w UE, to musimy respektować wypracowane przez nią postanowienia. Jednak w przypadku limitów emisji CO2 powinniśmy położyć nacisk na współtworzenie prawa na unijnym forum, aby specyficzne polskie warunki przekuwać na dyrektywy. Mamy dużo do zrobienia w temacie pozycji węgla. Przez ostatnią zawieruchę dotyczącą energetyki atomowej możemy liczyć na współpracę w tej sprawie m.in. z Wielką Brytanią czy Niemcami.
(Andrzej Czerwiński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji gospodarki)


Dla rządu priorytetem powinna być renegocjacja pakietu klimatycznego. Uważamy, że można tutaj liczyć na współpracę z innymi krajami Unii Europejskiej, które znajdują się w podobnej sytuacji, m.in Czechami, Rumunią, Węgrami czy Słowacją. Premier polskiego rządu powinien wyjść z propozycją takiej współpracy. Do tego celu należy wykorzystać też naszą prezydencję w UE. Polska jest liderem tej części Europy i może nadawać ton w dyskusji dotyczącej limitów emisji CO2.
(Beata Szydło, wiceprzewodnicząca komisji finansów publicznych)


Czekamy na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ws. wysokości limitów CO2. Mamy nadzieję, że Trybunał poprze stanowisko Polski. Możliwe, że polski rząd mógł wcześniej bardziej starać się o przekonanie Komisji Europejskiej do naszego stanowiska. Powinniśmy też lobbować w tej kwestii wśród innych państw UE, które mają podobny problem. Wśród głównych gospodarek świata tylko UE zdecydowała się na tak drastyczne rozwiązania, które mogą uderzyć w jej słabszych członków.
(Stanisław Stec, członek komisji finansów publicznych)


Kryzys gospodarczy zmienia logikę potrzebnych i niezbędnych działań u naszych partnerów w Parlamencie i Komisji Europejskiej. Warto apelować o realizm i polityczno-społeczne podejście do rozwiązań przyjętych w okresie stabilnych warunków makroekonomicznych. Europa nie może w rywalizacji światowej stać się obszarem poprzemysłowym. Pakiet klimatyczny z niebywałą siłą przyśpiesza proces wyprowadzania się produkcji przemysłowej z naszego kontynentu. Na chwilę obecną musimy m.in. chronić sektory najbardziej wrażliwe na "carbon leakage" oraz postawić na efektywność energetyczną. Należy również zabiegać o stworzenie jednolitego rynku energii w Europie, dzięki konkurencji nastąpi poprawa warunków dla odbiorców.
(Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury)


Planowana redukcja emisji CO2 jest dla polskiej gospodarki zabójcza. Nie należy się łudzić, że jest możliwe całkowite odwrócenie polityki klimatycznej UE. Możemy jedynie próbować ograniczać pomysły jeszcze większego wyśrubowania norm emisji CO2. Jednocześnie polska gospodarka musi przystosować się do nowych realiów, czyli polepszyć swoją efektywność energetyczną oraz przygotować systemowy program budowy mocy w energetyce, które będą oparte o spalanie gazu oraz odnawialne źródła energii.
(Paweł Poncyljusz, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych)


Polska gospodarka jest uzależniona od energii elektrycznej produkowanej z węgla kamiennego i brunatnego. To oznacza, że wprowadzenie Pakietu Klimatycznego uderzy w nas w sposób niezwykle dotkliwy. W tej sprawie poprzednie rządy dopuściły się zaniedbań. Trzeba pamiętać, że w wyniku restrukturyzacji polska gospodarka w bardzo istotny sposób ograniczyła już emisję gazów cieplarnianych. W tej chwili przyjęcie Pakietu Klimatycznego przez Polskę oznacza likwidację wielu zakładów pracy, a także olbrzymi wzrost cen energii elektrycznej, ciepła, a także znaczący wzrost kosztów produkcji towarów, przy których wytwarzaniu zużywa się dużych ilości energii. W tej sprawie trzeba interweniować na forum Unii Europejskiej, bo tam zapadają decyzje w tej sprawie. Jest to rolą rządu i polskich parlamentarzystów z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem na czele.
(Bogusław Ziętek, przewodniczący Polskiej Partii Pracy - Sierpień 80)


Jesteśmy zwolennikami jak najściślejszej integracji europejskiej, bo jest ona korzystna dla Polski. Ma ona jednak swoje koszty i jednym z nich jest właśnie polityka klimatyczna, która może być problemem dla ważnych sektorów polskiej gospodarki. Głównym wyzwaniem jest carbon leakage, czyli przenoszenie produkcji przemysłowej do krajów nie objętych europejską polityką klimatyczną. Żeby przeciwstawić się temu zjawisku trzeba dążyć do rozszerzania tej polityki na kraje, do których produkcja może uciec, a więc przede wszystkim na Ukrainę i Białoruś. Ich przystąpienie do unijnego schematu redukcji emisji CO2 - który już teraz obejmuje kraje spoza Unii - byłoby mocnym dowodem, że rzeczywiście dążą do członkostwa w UE. Przynajmniej w przypadku Ukrainy można tu liczyć na silną polityczną motywację, rozbudzaną od wielu lat przez kolejne polskie rządy.
(Krzysztof Iszkowski, ekspert Ruchu Palikota)
Jak uzdrowić finanse publiczne? Ciąć wydatki, czy podnosić podatki?
Deklaracja rządu, dotycząca obniżenia w najbliższych dwóch latach deficytu sektora finansów publicznych o 80 mld zł, to realne zadanie. Jesteśmy też chyba zgodni ze wszystkimi ekspertami, że jest potrzebne podniesienie wieku emerytalnego. Z powodu niżu demograficznego ubywa nam ludzi na rynku pracy, przez co polska gospodarka może stać się niekonkurencyjna na tle Europy.
Pozytywne są ostatnie zmiany w OFE, które przy okazji rozwiązały problem niesprawiedliwego - na tle innych państw UE - sposobu zaliczania funduszy emerytalnych do długu publicznego. Trzeba natomiast ograniczyć możliwość ubezpieczania się w KRUS przez lepiej uposażone osoby.
(Andrzej Czerwiński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji gospodarki)


Musimy dążyć do stabilizacji finansów publicznych. Powinno się to odbyć poprzez mądrą racjonalizację wydatków w ramach budżetu zadaniowego. Do tego dochodzi zmiana w systemie podatkowym, polegająca na ujednoliceniu przepisów taki sposób, aby podatki były lepiej ściągalne. Szacujemy, że dzięki uszczelnieniu systemu budżet mogłyby zasilić wpływy w wysokości ponad 7 mld zł. Naszym zdaniem obecnie nie ma potrzeby zmiany stawek podatku PIT.
(Beata Szydło, wiceprzewodnicząca komisji finansów publicznych)


Konieczna jest racjonalizacja wydatków budżetowych związanych z funkcjonowaniem administracji państwowej i samorządowej. Nie powinniśmy natomiast przeprowadzać redukcji wydatków inwestycyjnych, gdyż one są źródłem wzrostu gospodarczego. Należy też m.in. ograniczyć ulgi podatkowe dla osób o wysokich dochodach oraz wycofać wojska z Afganistanu. Zmiany w OFE prawdopodobnie trzeba będzie wydłużyć w czasie. Wydaje się, że lokowanie oszczędności w obligacje daje lepsze efekty, w przeciwieństwie do funduszy, które ponoszą ogromne straty przy zawirowaniach na giełdach. Dlatego należałoby się zastanowić nad całościową reformą emerytalną. Nie może być tak, że obecnie ZUS pokrywa swoje wydatki z wpływów ze składek tylko w 56 proc. Trzeba też przeprowadzić systematyczną reformę KRUS, aby korzystali z niego tylko rolnicy oraz eliminować przywileje emerytalne wśród osób wchodzących na rynek pracy. Natomiast trudno mówić o podniesieniu wieku emerytalnego, gdy rośnie bezrobocie, a starsi ludzie i tak mają problem ze znalezieniem zatrudnienia.
(Stanisław Stec, członek komisji finansów publicznych)


Kluczowe w procesie uzdrawiania finansów publicznych jest znalezienie równowagi pomiędzy ograniczaniem wydatków a ich wpływem na obecne i przyszłe dochody oraz wydolność państwa i samorządów w realizacji swoich zadań.
Mówienie o niezbędności wydłużenia wieku emerytalnego przy dramatycznie narastającym bezrobociu w młodym i wykształconym pokoleniu musi być poparte racjonalną i chłodną analizą. Słusznie za największe osiągniecie obecnego rządu uważa się zmianę systemu emerytur pomostowych. Polityczne porozumienie w sprawie emerytur mundurowych rządu z liderami związków zawodowych musi być osiągnięte w pierwszym roku nowej kadencji Sejmu.
Nie można też zaniedbywać potrzebnych działań na rzecz wzrostu efektywności w ZUS i KRUS.W ZUS głównym celem powinno być usprawnienie systemu i zmniejszenia jego kosztów, a w KRUS eliminacja z emerytur rolniczych tych którzy de facto rolnikami nie są.
(Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury)


Przede wszystkim potrzebna jest reforma systemu emerytalnego, aby nie dzielił nas na górników, rolników czy innych obywateli. Pierwszym krokiem w przypadku wieku emerytalnego powinno być jego wyrównanie. Jeśli ten krok zostanie osiągnięty, to warto przeprowadzić analizy dotyczące podniesienia wieku emerytalnego. Jednak najlepszy byłby elastyczny system emerytalny, w którym każdy sam decydowałby o tym, kiedy przejdzie na emeryturę, a wysokość świadczeń byłaby proporcjonalna do przepracowanych lat. Istotne jest również ograniczenie rosnącej ilości urzędników. Uzasadnienia nie ma też istnienie niektórych ministerstw (np. MSP), agencji rządowych czy kilku instytucji wypłacających świadczenia emerytalne.
(Paweł Poncyljusz, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych)


Naprawa finansów publicznych to bardzo poważna sprawa, wymaga zmiany systemu podatkowego. My chcemy przywrócenia progresywnego systemu podatkowego, dużej kwoty wolnej od podatku, bo w Polsce jest ona symboliczna. Kwota wolna od podatku powinna wynosić ok. 15 tys. zł rocznego dochodu. Niestety, mamy jeden z najbardziej niesprawiedliwych systemów podatkowych, w którym ludzie biedni utrzymują bogatych. Opowiadamy się za powrotem do solidarnościowego systemu emerytalnego, wzrostem minimalnych emerytur i rent, a także płacy minimalnej - w myśl zasady, że polityka społeczna państwa jest inwestowaniem w przyszły rozwój, zasileniem budżetu państwa i systemu emerytalnego poprzez likwidację umów śmieciowych i wzrost podatków dla najbogatszych.
(Bogusław Ziętek, przewodniczący Polskiej Partii Pracy - Sierpień 80)


Jak widać na przykładzie Grecji i Włoch ciągłe zadłużanie prowadzi do katastrofy. Finanse publiczne muszą być przejrzyste. Chowanie głowy w piasek, tak, jak robił to poprzedni grecki rząd, a kto wie - okaże się to po wyborach - może robi także rząd Platformy Obywatelskiej, nie rozwiązuje problemów, a tylko prowadzi do ich akumulacji. Dlatego jesteśmy za uzdrowieniem finansów publicznych. Aby tego dokonać konieczne jest przede wszystkim cięcie kosztów administracyjnych i deregulacja przepisów, które krępują gospodarkę. Chcemy likwidacji Senatu i powiatów oraz zmniejszenia liczby radnych w samorządach. Na pierwszy rzut oka wydaję się, że to drobnostki, ale po ich zsumowaniu powstają istotne kwoty dla budżetu państwa. Tym bardziej, że wiele z tych instytucji hamuję gospodarkę zamiast ją wspierać. Te działania powinny nas przynajmniej odsunąć od progów bezpieczeństwa zapisanych w konstytucji. Przyszłość KRUS będzie zależała od obecności PSL w przyszłym parlamencie. To, co można by zrobić nawet w sytuacji pozostania PSL w kręgu wpływów, to połączenie administracji ZUS i KRUS, co przyniesie wymierne oszczędności. O wiele bardziej istotna jest kwestia wieku emerytalnego. Jesteśmy za tym, aby ludzie pracowali jak najdłużej, ale nie mogą być za to karani. Praca po osiągnięciu wieku emerytalnego musi się opłacać. Tu jednym z rozwiązań mogłoby być zaprzestanie pobierania po przekroczeniu wieku emerytalnego składek na pierwszy filar, a jedynie składek na drugi filar. To pozwalałoby zwiększyć kapitał początkowy przed emeryturą. Bardzo dobre byłoby też wprowadzenie możliwości stopniowego przechodzenia na emeryturę, tzn. zmniejszanie czasu pracy, a nie jej całkowite zaprzestawanie. Warunki demograficzne powodują, że wiek emerytalny będzie musiał stopniowo wzrastać. Chcemy jednak, żeby był to proces spontaniczny, a nie przymusowy.
(Krzysztof Iszkowski, ekspert Ruchu Palikota)
Czy dalej prywatyzować? Państwo regulatorem, czy właścicielem w gospodarce?
Należałoby wyznaczyć kilku czy kilkunastu narodowych championów, którzy powinni nadal podlegać Skarbowi Państwa. Natomiast zawsze w rękach państwa powinny pozostawać sieci przesyłowe. Można dyskutować o losie takich spółek jak PGE, PKN czy PGNiG, jednak bezpieczeństwo energetyczne państwa powinno tutaj zwyciężyć. Natomiast pozostałe spółki należy poddać różnym formom prywatyzacji, aby rosła konkurencyjność przedsiębiorstw.
(Andrzej Czerwiński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji gospodarki)


W rękach Skarbu Państwa powinny przede wszystkim pozostać spółki o strategicznym znaczeniu dla kraju, np. energetyczne, oraz te, które dobrze sobie radzą na rynku i przynoszą zyski dla budżetu państwa. Dotyczy to chociażby Lotosu czy PKO BP. Będziemy proponować likwidację Ministerstwa Skarbu Państwa. Chcemy żeby sprawami prywatyzacji zajmował się resort gospodarki i Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa.
(Beata Szydło, wiceprzewodnicząca komisji finansów publicznych)


Państwo powinno być regulatorem, ale może być też dobrym gospodarzem. Takie spółki jak PKO BP, PGNiG czy PGE zdecydowanie powinny pozostać w rękach państwa, jeżeli mają strategiczne znaczenie dla gospodarki.
(Stanisław Stec, członek komisji finansów publicznych)


Światowy kryzys pokazał , że gospodarki o większym udziale sektora państwowo-spółdzielczego lepiej sobie z nim radzą. Potwierdziło się to również w państwach o znacznym udziale kapitału miejscowego w bankach i instytucjach finansowych.
W zakresie własności państwa plan minimum to możliwość skutecznego zapobiegania dominacji na rynku polskim dużych podmiotów międzynarodowych. Dotyczy to m.in. pozostawienia wpływu państwa na liczące się w systemie bankowym PKO BP i BOŚ, zachowanie publicznego zarządcy infrastruktury kolejowej, centralnego lotniska dla Polski, sieci dystrybucyjnych w energetyce, kluczowych portów czy telewizji publicznej.
(Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury)


Jedyne spółki, w których powinien pozostać Skarb Państwa, to spółki przesyłowe oraz infrastrukturalne, np. PSE-Operator, PKP PLK czy Gaz-System. W pozostałych przypadkach państwo nie powinno konkurować z prywatnymi podmiotami. Postulujemy powołanie funduszu rozwojowego i dedykowanie wszystkich środków z prywatyzacji wyłącznie na potrzeby przyszłych pokoleń, czyli przykładowo na badania naukowe, informatyzację czy budowę dróg i kolei.
(Paweł Poncyljusz, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych)


Sprzeciwiamy się prywatyzacji najważniejszych działów gospodarki, w tym sektora energetycznego i węglowego. Uważamy, że państwo ma obowiązek zachowania kontroli nad swoim bezpieczeństwem energetycznym. Sprzeciwiamy się również komercjalizacji, a w konsekwencji prywatyzacji szpitali i ratownictwa medycznego. Służba zdrowia musi zachować swój publiczny, powszechnie dostępny i bezpłatny charakter. Chcemy rozwoju transportu publicznego, zarówno tego opartego na kolejach, jak i transportu tramwajowego i autobusowego. Uważamy, że nie należy prywatyzować kolei w Polsce.
(Bogusław Ziętek, przewodniczący Polskiej Partii Pracy - Sierpień 80)


Państwo odgrywające rolę właściciela w gospodarce stwarza wielką pokusę do korupcji politycznej. Ruch Palikota nie brał dotąd udziału we władzy, dlatego jest najbardziej wiarygodny w postulatach ograniczania roli państwa jako właściciela w gospodarce. Zdajemy sobie oczywiście sprawę z tego, że są pewne strategiczne sektory, w których państwo powinno utrzymać kontrolę. Nie musi to jednak być kontrola właścicielska.
(Krzysztof Iszkowski, ekspert Ruchu Palikota)
Czy nadal wydobywać w Polsce węgiel?
Węgiel musi być konkurencyjny. Przykłady Bogdanki i JSW pokazują, że w polskim górnictwie pracują mądrzy ludzie, którzy potrafią dostosować się do rynku. Dlatego należy kontynuować prywatyzację spółek węglowych. Warto też zastanowić się, czy nie wstrzymać się z wydobyciem węgla z mało opłacalnych i niebezpiecznych pokładów do momentu rozwoju technologii podziemnego zgazowania.
(Andrzej Czerwiński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji gospodarki)


Jeszcze przez następne 20-30 lat polska energetyka będzie opierać się na węglu. Dlatego należy chronić polski węgiel chociażby poprzez walkę o zmianę pakietu klimatycznego. Górnictwo potrzebuje również inwestycji. Środki, które są na nie potrzebne, mogą pochodzić z dalszego upubliczniania spółek węglowych. Jednak ich pakiety kontrolne nadal powinny pozostać w rękach Skarbu Państwa.
(Beata Szydło, wiceprzewodnicząca komisji finansów publicznych)


Powinniśmy walczyć o węgiel, który jest naszym dobrem narodowym. Polski węgiel powinien służyć polskim elektrowniom i nie powinniśmy sprowadzać węgla z importu. Państwo nie może ze względów budżetowych angażować się we wsparcie inwestycji w górnictwie. Dlatego spółki węglowe powinny prowadzić inwestycje przy wsparciu kredytów bankowych.
(Stanisław Stec, członek komisji finansów publicznych)


Węgiel ma i będzie miał przyszłość i nie zmieni tego do końca także gaz łupkowy, z którym na razie wiążemy zbyt duże nadzieje na gospodarcze eldorado. Rola węgla będzie rosła szczególnie po zainstalowaniu nowych technologii, gdy coraz mniejsza będzie jego rola jako surowca energetyczny, a większa jako produktu dla chemii. W przyszłości nieuchronnie będą rosły koszty transportu, a zapewnienie bezpieczeństwa i ciągłości dostaw surowców będzie kreowało dodatkowe koszty. To oznacza, że węgiel produkowany w Polsce, czy szerzej w Europie Środkowej, nie będzie tracił na znaczeniu.
(Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury)


Wiadomo, że nie jesteśmy w stanie w krótkim czasie przestawić się węgla na inne źródła energii. Musimy jednak zdawać sobie z tego sprawę, że węgiel będzie coraz bardziej redukowany w miksie energetycznym. Dlatego z naszego punktu widzenia jest korzystne, aby dokonywać prywatyzacji spółek węglowych, gdyż prywatny właściciel jest w stanie optymalizować ich działanie.
(Paweł Poncyljusz, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych)


Od szeregu lat przedstawiamy programy rozwojowe dla polskiego węgla. Nasze racje udowadnia sytuacja rynkowa. Zapotrzebowanie na węgiel rośnie, a polskie kopalnie nie są w stanie wydobyć go w dostatecznej ilości. Cieszy nas stanowisko w tej sprawie nowej prezes Kompanii Węglowej Joanny Strzelec-Łobodzińskiej, która zamierza zwiększać produkcję węgla.
(Bogusław Ziętek, przewodniczący Polskiej Partii Pracy - Sierpień 80)


Węgiel trzeba wykorzystywać, ale w bardziej nowoczesny sposób. Konieczny jest rozwój niskoemisyjnych technologii węglowych oraz modernizacji istniejących instalacji. Sektor węglowy powinien podlegać dalszej prywatyzacji.
(Krzysztof Iszkowski, ekspert Ruchu Palikota)
Czy wybudować w Polsce elektrownię atomową. Jaka jest dla niej alternatywa?
Nie ma odwrotu od obecnych planów związanych z budową energetyki atomowej w Polsce. Oczywiście będzie musiała zostać przeprowadzona na ten temat dyskusja publiczna. Jesteśmy w pewien sposób nawet uprzywilejowani w stosunku do państw, które już mają atom, ponieważ możemy postawić na najnowocześniejsze i najbezpieczniejsze technologie jądrowe.
(Andrzej Czerwiński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji gospodarki)


Energetyka atomowa, spełniająca warunki bezpieczeństwa, powinna być budowana w Polsce. Trzeba patrzeć w przyszłość, mając na uwadze potrzeby polskiej energetyki w kolejnych dziesięcioleciach. Posiadanie energetyki jądrowej daje państwu również możliwości rozwoju naukowego.
(Beata Szydło, wiceprzewodnicząca komisji finansów publicznych)


Chcielibyśmy zapytać w referendum polskie społeczeństwo o zdanie na temat energetyki atomowej. Niemniej trudno szukać alternatywy dla energii jądrowej. Wydarzenia w Japonii wywołały zaniepokojenie w społeczeństwie. Jednak energia z atomu jest czysta, a w Polsce nie ma warunków do rozwoju energetyki odnawialnej na dużą skalę. Nie możemy sobie pozwolić na to, że zabraknie nam prądu i będziemy musieli go importować.
(Stanisław Stec, członek komisji finansów publicznych)


Po doświadczeniach Japonii oraz decyzji Niemiec o stopniowej rezygnacji z energetyki atomowej, wrócimy wkrótce jeszcze raz do ważnych pytań w wielkiej społecznej i politycznej debacie. Jednak gdy może grozić nam deficyt mocy, nie wystarczy stwierdzenie, że Polska powinna dążyć do gospodarki postindustrialnej, przez którą należy rozumieć gospodarkę innowacyjną, opartą na niskoemisyjnych technologiach oraz małych i rozproszonych źródłach energii.
(Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury)


Plany budowy energetyki atomowej w Polsce powinny być kontynuowane - co do tego nie ma żadnej wątpliwości. Choć trzeba powiedzieć, że wciąż jesteśmy w fazie planów, a nie realizacji. Energetyka atomowa nie rozwiąże problemów z prognozowanym deficytem mocy w 2015 r. Z dzisiejszej perspektywy można szacować, że pierwszy prąd z polskiej elektrowni atomowej popłynie do sieci w 2022 lub 2023 r.
(Paweł Poncyljusz, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych)


Jesteśmy przeciwnikami budowy w Polsce elektrowni atomowej. Jej koszty są ogromne. Nie stać nas na tego typu inwestycje. Możemy za to produkować czystą energię z węgla, dając ludziom pracę.
(Bogusław Ziętek, przewodniczący Polskiej Partii Pracy - Sierpień 80)


Kwestia energetyki atomowej nie może być zamykana mimo negatywnych wydarzeń w Japonii. Główny wniosek, jaki można z nich wyciągnąć jest taki, że nie można na niej oszczędzać. Polskie elektrownie jądrowe, jeśli powstaną, muszą być ultranowoczesne i ultra bezpieczne. Trzeba również wychodzić naprzeciw unijnym inicjatywom energetycznym, jak chociażby OZE.
(Krzysztof Iszkowski, ekspert Ruchu Palikota)
Kiedy Polska powinna przystąpić do strefy euro?
W tej chwili nie musimy spieszyć się z przyjmowaniem euro. Przy krążącym jeszcze po świecie kryzysie zawsze łatwiej jest go pokonywać z własną walutą, na którą ma się wpływ. Po ustabilizowaniu się sytuacji gospodarczej, również w strefie euro, nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby w ciągu paru lat przyjąć unijną walutę.
(Andrzej Czerwiński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji gospodarki)


Absolutnie nie powinniśmy spieszyć się z przystąpieniem do strefy euro. Już wcześniej byliśmy sceptyczni wobec tego pośpiechu. Przyjęcie unijnej waluty powinno nastąpić wtedy, gdy będzie to korzystne dla Polski. Wydaje się, że nie nastąpi to w ciągu następnych kilkunastu lat. Zwłaszcza mając na uwadze dzisiejsze zawirowania w strefie euro.
(Beata Szydło, wiceprzewodnicząca komisji finansów publicznych)


Z przyjęciem unijnej waluty musimy poczekać do momentu stabilizacji strefy euro. Nie stać nas na finansowanie krajów, które sobie nie radzą. Gdy sytuacja w strefie euro zostanie uporządkowana, to wejście do niej będzie korzystniejsze dla Polski. Łatwiej będzie do tego również przekonać społeczeństwo.
(Stanisław Stec, członek komisji finansów publicznych)


Z przyjęciem wspólnej waluty musimy poczekać na wyjście z kryzysu; chmury nad strefą euro wcale nie maleją i chyba nadciągają wyładowania. Otwartym pytaniem jest to, czy strefa euro przetrwa bez głębokich zmian.
Kluczową kwestią jest również to jak Polska, będąc poza strefą euro, może wpływać na zmiany, które muszą w niej zajść, aby nie odbyło się to kosztem naszej gospodarki.
(Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury)


Polska nie powinna spieszyć z przystąpieniem do strefy euro. Zwłaszcza, że od kilku lat raczej nikt nas tam szczególnie nie oczekuje. W tej chwili wydaje się, że co najmniej do 2020 r. strefa euro nie ulegnie rozszerzeniu, bo najpierw sama musi uporać się ze swoimi problemami. Natomiast warto "gonić króliczka" i reformować polską gospodarkę, aby spełniała kryteria Traktatu z Maastricht.
(Paweł Poncyljusz, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych)


Nie musimy się z tym spieszyć, bo jak pokazują przykłady krajów strefy euro przynależność do niej nie chroni przed kryzysem.
(Bogusław Ziętek, przewodniczący Polskiej Partii Pracy - Sierpień 80)


To bardzo skomplikowany problem, bo ma zarówno aspekt ekonomiczny, jak i polityczny. Pod względem ekonomicznym widać, że Polska - bardziej dzięki przypadkowi, niż przemyślanym decyzjom - zyskała na tym, że nie znalazła się w strefie euro przed nadejściem kryzysu. Dzięki temu utrzymaliśmy wzrost gospodarczy, a obecnie nie musimy partycypować w pakietach pomocowych dla Grecji. Z drugiej strony te państwa, które nie są w strefie euro, mają o wiele mniej do powiedzenia nt. przyszłości Unii Europejskiej. Polska jest zobowiązana do przyjęcia euro i o żadnym odejściu od ustaleń traktatowych nie może być mowy. Kwestią jest czas, w którym ma się to dokonać. Bezpośredni okres poprzedzający wejście do unii walutowej wynosi co najmniej dwa lata. Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych dwóch lat sytuacja ekonomiczna kontynentu będzie na tyle jasna, żeby można było z przekonaniem o słuszności podjąć decyzję o wstąpieniu do strefy euro.
(Krzysztof Iszkowski, ekspert Ruchu Palikota)
Ile powinna wynosić płaca minimalna? Czy w ogóle powinna być ustalana?
Życzenia związków zawodowych, aby podnieść płacę minimalną powyżej 1,5 tys. zł, są zdecydowanie za wysokie. W obecnej sytuacji gospodarczej dla wielu firm oznaczałoby to bankructwo.
(Andrzej Czerwiński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji gospodarki)


Pracodawcy powinni wspólnie ze stroną społeczną dążyć do kompromisu w sprawie wysokości płacy minimalnej; takie porozumienie jest możliwe do osiągnięcia. Na pewno płaca minimalna w Polsce jest obecnie bardzo niska i jej podniesienie jest konieczne. Jednak wszystko zależy właśnie od kompromisu między pracodawcami a stroną społeczną. Rząd nie powinien narzucać się z propozycjami dotyczącymi stosunku płacy minimalnej do średniej.
(Beata Szydło, wiceprzewodnicząca komisji finansów publicznych)


Powinniśmy dążyć do 50-procentowego stosunku płacy minimalnej do średniej. Pracodawcy często wykorzystują w Polsce płacę minimalna. Dzięki jej podniesieniu wyższa będzie również wysokość składek, co poprawi sytuację ZUS.
(Stanisław Stec, członek komisji finansów publicznych)


W przypadku płacy minimalnej kluczowe jest powiązanie jej ustawowego wzrostu z PKB. Jeśli PKB rosłoby ponad 3 proc. rocznie, to należy waloryzować płacę minimalną. Jeśli PKB nie przekraczałoby w danym roku tego poziomu, płaca minimalna pozostawałaby bez zmian. Jednak obecnie w tej sferze najbardziej istotnymi problemami są rosnąca szara strefa zatrudnienia, umowy zlecenia oraz wymuszanie przez pracodawców samozatrudnienia.
(Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury)


Dyskusja dotycząca wysokości płacy minimalnej jest jeszcze przed nami. Wniosek w tej sprawie złożony przez Solidarność ma swoje wady i zalety. Będzie to jeszcze tematem debaty publicznej. Ważne jest chociażby zwrócenie uwagi na to, jak wraz wyższą płacą minimalną rosną koszty przedsiębiorców.
(Paweł Poncyljusz, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych)


Planujemy podniesienie płacy minimalnej do poziomu 68 proc. średniej krajowej, tj. ok. 2300 zł, w perspektywie kilku najbliższych lat.
(Bogusław Ziętek, przewodniczący Polskiej Partii Pracy - Sierpień 80)


Określanie poziomu płacy minimalnej jako procentu średniej płacy jest dobrym pomysłem. Zastrzeżenie jest tylko jedno: średnia płaca w poszczególnych regionach jest bardzo różna. Dlatego nasz pomysł jest taki, aby wysokość płacy minimalnej zależała od regionu.
(Krzysztof Iszkowski, ekspert Ruchu Palikota)

PPoG
PO PiS SLD PSL PJN PPP RP
VW


Nierozsądna prywatyzacja może potem sporo kosztować… bądźmy mądrzy przed szkodą

W przededniu wyborów parlamentarnych jak mantra powraca temat prywatyzacji Grupy Lotos. Ten spektakl prywatyzacyjny trwa od lat, bowiem jak powszechnie wiadomo poza koncernami rosyjskimi dzisiaj(...)

Apel do krzykaczy od bezpieczeństwa energetycznego

Słowo bezpieczeństwo energetyczne odmieniane jest przez wszystkie przypadki na setkach konferencji, paneli i debat w całym kraju. Jedni używają tego określenia jako argument, że nie należy(...)

PSL proponuje reformy administracji centralnej

Czteroelementową reformę struktur administracji centralnej, jako fragment programu wyborczego, proponuje PSL.

Co proponują partie w sprawie polityki transportowej

Konkretne zmiany w polityce transportowej przedstawiły dotychczas jedynie głównie partie opozycyjne, SLD i PiS, a ich zakres jest dość bogaty - stwierdza Eryk Kłossowski, adwokat, ekspert(...)

OGŁOSZENIA I KATALOGI
WYSZUKIWARKA OFERT PRACY
  • Zawód
  • Branża
  • Region
GORĄCE OFERTY PRACY
WYSZUKIWARKA OFERT SZKOLEŃ
  • Kategoria
  • Region szkolenia
KATALOG FIRM
  • Nazwa firmy
  • Branża
  • Region
WYSZUKIWARKA NIERUCHOMOŚCI
  • Miejscowość
  • Kategoria
  • Typ oferty
  • Cena od
  • Cena do
GORĄCE OFERTY NIERUCHOMOŚCI
Poznań, Stare Miasto (Winogrady)

rynek komercyjny - lokale

Poznań, Stare Miasto (Winogrady)

rynek komercyjny - lokale

Poznań, Stare Miasto (Winogrady)

rynek komercyjny - lokale

Wejherowo

rynek komercyjny - lokale

WYSZUKIWARKA PRZETARGÓW UZP
  • Treść
  • Zamawiający
  • Region
REJESTR WIERZYTELNOŚCI
  • Dłużnik
  • Miasto
  • Kwota wierzytelności
  • Fwota windykacyjna
WYSZUKIWARKA KOMUNIKATÓW
  • Treść
  • Kategoria
  • Region
GORĄCE KOMUNIKATY
 W PORTALU
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer