PARTNERZY PORTALU

Bez większych obaw

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Marcin Król
  • Dodano: 19-11-2002 00:00

Rynek gazów spawalniczych w Polsce jest w niezłej kondycji. Wyłączając oczywiście zatory płatnicze, ale z tym problemem borykają się prawie wszystkie firmy. Rynek w dalszym ciągu z ponad 40 proc. udziałem kontroluje Linde Gaz. Kolejne 40 proc. opanowały firmy BOC Gazy i Messer.

Rynkowa dekoniunktura w pewnym sensie również nas dotyka, tym bardziej że w ostatnim czasie jest mocniej odczuwalna - mówi Stanisław Malinowski, dyrektor Pionu Procesowego Dostosowania Gazów BOC Gazy. - Zauważamy pewną stagnację w sprzedaży poszczególnych produktów, ale znacznie większym problemem są zatory płatnicze, co jest związane z mniejszą dynamiką rozwoju polskiej gospodarki. Ostatnie tygodnie jednak napawają optymizmem. Nawiasem mówiąc, rynek gazów technicznych najdynamiczniej prezentuje się właśnie jesienią. Większa liczba inwestycji jest jedną z takich jaskółek. Ogółem nie widzę powodów do narzekań. Wymienione problemy dotyczą chyba wszystkich. Z kolei sektor spawalniczy dzięki produkcji materiałów eksploatacyjnych jest mniej narażony na wszelkie tąpnięcia niż inne gałęzie przemysłu.
- Spadek produkcji będzie zawsze w jakiś sposób odczuwalny - dodaje Krzysztof Baran, dyrektor działu Spawalnictwo firmy Linde Gaz. - Produkty podstawowe typu: mieszanki, acetylen, tlen utrzymują tę samą sprzedaż. Co ciekawe, nastąpił wzrost produktów wysoko przetworzonych adresowanych do zaawansowanych, nowoczesnych technologii. Czy nowe technologie są w stanie zastąpić standardowe? Na pewno nie stanie się to od razu. W tej chwili zastąpienie standardowych gazów nowoczesnymi technologiami, z racji ich ceny, na pewno nie jest możliwe. Myślę konkretnie o laserach. Po prostu niewiele firm stać na te technologie. Ważne, że notujemy pewien rozwój w tej materii. Nie ukrywam, że główną, można powiedzieć konsekwentną, grupą odbiorców są zagraniczne firmy, otwierające przedstawicielstwa w Polsce, a także rodzime firmy mające duży udział w eksporcie. Nieco gorzej wygląda to w przypadku branży konstrukcji stalowych. Generalnie ten rok nie powinien być gorszy od poprzedniego. Wręcz przeciwnie - wszystkie przesłanki wskazują, że zanotujemy wzrost sprzedaży.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Bez większych obaw

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.94.86
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!