Biopaliwa: rzepaku nie wystarczy dla wszystkich

Biopaliwa: rzepaku nie wystarczy dla wszystkich
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Łukasz Stępniak
  • Dodano: 25-09-2007 00:00

W ciągu 5-6 lat przemysł paliwowy w Polsce będzie potrzebował na dolewki do oleju napędowego ok. 1,5 mln ton rzepaku. Branżę spożywczą czeka więc ostra konkurencja z paliwową.

W Meksyku wzrost produkcji bioetanolu z ziarna kukurydzy spowodował gwałtowną podwyżkę cen tortilli. Co zakończyło się wyjściem ludzi na ulicę i protestami. We Włoszech okazało się, że pszenica durum równie dobrze jak na makaron nadaje się do produkcji biopaliw. W związku z tym mieszkańców Półwyspu Apenińskiego czeka wkrótce podwyżka ceny paczki makaronu o 20 proc. Te problemy dotyczą nie tylko Włoch czy Meksyku, ale wielu innych krajów, w tym Polski.

W ciągu ostatnich tygodni ceny niektórych gatunków zbóż skoczyły niemal o 40 proc. Można się więc spodziewać, że wkrótce tak jak Włosi doczekamy się podwyżek cen makaronów, a także słodyczy, mięsa, mleka i pieczywa. Wraz z rosnącą produkcją biopaliw idą do góry także ceny rzepaku, które pociągną za sobą ceny olejów jadalnych i margaryn. Być może już niedługo będziemy musieli wybierać między usmażeniem na oleju kotleta a zatankowaniem biodiesla do baku. Czy tak się stanie? Zdania przedstawicieli branży spożywczej, paliwowej, producentów rzepaku oraz analityków są tu podzielone.

Warzyć biopaliwa na zamiary

Poziom 10-proc. udziału biokomponentów w ogólnej sprzedaży paliw, który UE chce osiągnąć do 2020 r., bardzo niepokoi przedstawicieli przemysłu spożywczego. Według nich taki skok produkcji biopaliw będzie mieć negatywny wpływ na przemysł rolno-spożywczy i sytuację ekonomiczną konsumentów.

- Jeżeli ktoś nie dostrzega związku między rosnącymi cenami zboża a zakładanym 10-proc. udziałem biopaliw w ogólnych paliwach, to tak naprawdę nie rozumie, na czym polega bilans surowcowy w UE i na czym polega zaopatrzenie przemysłu - denerwuje się Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności (PFPŻ). - Skutkiem tych działań może być znaczący wzrost cen żywności - dodaje.

A to dlatego, że podstawowe surowce do produkcji biopaliw, czyli oleje roślinne, cukier, zboże i rośliny bogate w skrobię, są także wykorzystywane do produkcji większości artykułów żywnościowych. - Rynek spożywczy to naczynia połączone - jeżeli coś złego wydarzy się w jednej branży, bardzo często odbija się to na całym sektorze produkcji żywności - wyjaśnia Andrzej Gantner.

Według PFPŻ, w ostatnich latach rozwój produkcji biopaliw miał znaczący wpływ na nieustanny wzrost cen surowców rolnych, przykładowo cena oleju rzepakowego w ciągu kilku lat wzrosła o 60 proc., a producenci biopaliw zużywają 2/3 oleju wyprodukowanego w Europie. Podobną tendencję widać także na rynku zbóż. Zbyt duży w stosunku do powierzchni zasiewów i wydajności uprawy zbóż poziom produkcji biopaliwa odbije się negatywnie na cenach mięsa i jego przetworów. Przedstawiciele Krajowej Izby Biopaliw oraz Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku uspokajają.

- Nie sądzę, aby z powodu większej produkcji biopaliw nagle skoczyły ceny olejów spożywczych czy margaryny - mówi Szymon Kuczyński, wiceprezes KZPR. - Zachodzą szybkie zmiany w strukturze spożycia tłuszczów. O ile jeszcze 10 lat temu niepodzielnie królował olej rzepakowy, o tyle w tej chwili jest on wypierany przez inne oleje oraz oliwę z oliwek.

- Rozwój rynku biodiesla będzie się odbywał w oparciu o surowce pochodzące z większej wydajności upraw i większego areału, a nie kosztem rynku spożywczego - argumentuje Tadeusz Zakrzewski, prezes Krajowej Izby Biopaliw. - Tak powinno być, ale jest to gra rynkowa i wszystko może się wydarzyć - zastrzega.

Wątpliwości ma także przedstawiciel branży paliwowej. - Moim zdaniem, ceny oleju rzepakowego w najbliższych latach będą rosły. Powodów jest kilka. Po pierwsze, będzie rósł wolumen biokomponentów wytwarzanych na bazie tego oleju, a po drugie, część wytwarzanego u nas oleju będzie eksportowana na rynek UE zarówno do celów spożywczych, jak i biopaliwowych - wyjaśnia Piotr Prusakiewicz, członek zarządu Rafinerii Trzebinia SA.

Żywność na huśtawce

Jednak według przedstawicieli branży spożywczej gwałtowne przyspieszenie w biopaliwach może oznaczać kłopoty dla przemysłu spożywczego w UE. Powód jest jeden - ponad 70 proc. wszystkich surowców rolnych wytwarzanych w Unii jest zużywana przez ten przemysł. A ceny surowców rolnych wytwarzanych na terenie Wspólnoty w wielu przypadkach są znacząco wyższe niż ceny na rynkach światowych.

- Konieczność konkurowania o surowiec z producentami biopaliw, przy braku swobodnego dostępu do źródeł zaopatrzenia z krajów trzecich, nieuchronnie spowoduje znaczący wzrost kosztów produkcji i niedobory surowcowe. Odbije się to na konkurencyjności eksportowej sektora i przyczyni do utraty rynków krajów trzecich - twierdzi Andrzej Gantner.

Ograniczenie możliwości ekspansji polskich produktów żywnościowych na te rynki będzie stanowiło zatem poważne zagrożenie dla dalszego rozwoju gospodarczego Polski. Wzrost bezrobocia, a nawet kolejne bankructwa firm - dodaje.

Destabilizacja niektórych rynków rolnych w Polsce i w całej UE widoczna jest już teraz, przy stosunkowo niewielkim, 2-proc. udziale biopaliw. Osiągnięcie zalecanego w UE poziomu 5,75 proc. energii pochodzącej z biopaliw będzie wymagało użycia 17,5 proc. ziemi uprawnej - wynika z analiz Goldman Sachs z lipca 2006 r.

- Skutki wprowadzenia poziomu 10 proc. trudne są w tej chwili do oszacowania, jednak pewnym jest, że bez poważnej reformy światowego handlu, która otworzy rynek UE na surowce z krajów trzecich, wystąpi znaczący niedobór podstawowych surowców rolnych, a co za tym idzie, znacząca podwyżka ich cen - tłumaczy dyrektor generalny PFPŻ. Skutki tych podwyżek będą szczególnie dotkliwe dla polskiego społeczeństwa. A to dlatego, że wydatki na żywność stanowią prawie 30 proc. budżetów polskich rodzin.


Łukasz Stępniak

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Biopaliwa: rzepaku nie wystarczy dla wszystkich

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.221.156
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!