Biznes i stadiony

Biznes i stadiony
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Jerzy Dudała
  • Dodano: 13-03-2008 00:00

Polski sport jest słaby, więc biznes nie widzi powodu, by weń inwestować. Jednak w miarę upływu lat mariaż obu dziedzin będzie u nas coraz bardziej opłacalny i - podobnie jak na Zachodzie - na sporcie będzie można nieźle zarabiać.

Obecnie inwestowanie w kluby sportowe oznacza dla polskich biznesmenów głównie możliwość kształtowania własnego wizerunku oraz reklamę produkowanych przez ich firmy wyrobów. Inwestowanie w kluby sportowe oznacza też akceptację ze strony lokalnych społeczności, a także dobre stosunki z miejskimi władzami, które lubią się pokazać na zawodach sportowych. Szczególnie wtedy, kiedy drużyna z ich miasta odnosi sukcesy.

Czy inwestowanie w sport już dziś się w Polsce opłaca? Gdyby nie mariaż ze sportem, mniejsza byłaby bez wątpienia popularność Krzysztofa Klickiego, właściciela firmy Kolporter oraz drużyny Orange Ekstraklasy Kolporter Korony Kielce czy też Zbigniewa Drzymały, szefa Inter Groclin Auto oraz klubu Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp. Podobnie jest z prof. Januszem Filipiakiem, prezesem firmy ComArch, która łoży na Cracovię Kraków. Dzięki piłce zna ich mnóstwo ludzi, a ponadto stale goszczą w - nie tylko sportowych - mediach. Bez futbolu najlepsze działania z zakresu public relations nie spowodowałyby, że byłoby o nich oraz o ich firmach równie głośno.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Biznes i stadiony

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.59.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!