PARTNERZY PORTALU

Brama mało używana. Mozolny rozwój polskiego biznesu na Ukrainie i w Rosji

Brama mało używana. Mozolny rozwój polskiego biznesu na Ukrainie i w Rosji
Wybuch konfliktu na Ukrainie i interwencja Rosji były mocno zauważalne w statystykach handlu zagranicznego.
  • Autor: Nowy Przemysł (Adam Sofuł)
  • Dodano: 18-11-2017 07:15

Hasło "Polska jako gospodarczy pomost między Wschodem a Zachodem" wciąż pozostaje w sferze marzeń. Na zachodnią część pomostu, dawno opuszczoną, można swobodnie wbiegać. Na wschodnią wciąż jeszcze trzeba się z mozołem wspinać.

  • Jak dotychczas nie mieliśmy okazji w pełni wykorzystać zalet tego, że Polska leży w centrum Europy.
  • Nawet na potrzeby wewnętrzne nazywana "bramą" Polska Wschodnia zwrócona jest raczej ku Zachodowi.
  • Powodów do przesadnego entuzjazmu nie ma, ale polski biznes jest na wschodnich rynkach obecny.
  • Rynek rosyjski jest dość mocno - formalnie i nieformalnie - regulowany. A zatem na gwałtowne ożywienie kontaktów gospodarczych nie ma co liczyć.
  • Przede wszystkim potrzeba systematycznej pracy nad wyeliminowaniem napięć o charakterze geopolitycznym (takich jak między Rosją a Ukrainą). To wieloletni proces.

Modne ostatnio, i co ważniejsze: zasadne, hasło umiędzynarodowienia polskiej gospodarki od lat kojarzy się z ekspansją na odległe, egzotyczne rynki. Co rusz powstają programy Go China, Go Africa, mowa była także o Go India, a nawet Go Arctic. Ambitne, ale bynajmniej nie księżycowe zamierzenia.

Niejako w ich cieniu bez odpowiedzi pozostaje pytanie: w jakim stopniu wykorzystujemy nasz potencjał na bliższych, zdawałoby się dla nas bardziej naturalnych, rynkach.

Jak dotychczas nie mieliśmy okazji w pełni wykorzystać zalet tego, że Polska leży w centrum Europy. I to nie tylko zalet kraju transferowego, lecz nawet możliwości wysokiej wymiany handlowej ze wszystkimi sąsiadami. Niekoniecznie (a przynajmniej nie zawsze) wynikało to z błędów polityki gospodarczej. Często przyczyną nie dość satysfakcjonujących wyników były czynniki obiektywne, niezależne od poczynań władz i przedsiębiorców.

Trudny start

Przez pierwszą dekadę, a nawet kilkanaście lat transformacji, byliśmy krajem na dorobku. Mówiąc brutalnie, państwem zbyt biednym, by można było myśleć o ekspansji zagranicznej. Innymi słowy: polski biznes, zwłaszcza prywatny, musiał najpierw spenetrować i opanować rodzimy rynek, umocnić się na nim, zanim mógł zacząć planować podboje kolejnych.

A gdy polski kapitalizm już okrzepł, wybuchł globalny kryzys i zachwiał relacjami gospodarczymi między znacznie bogatszymi krajami. Wojna na wschodzie i wspierana przez Rosję separatystyczna rebelia na Ukrainie (plus wynikające z tego obustronne sankcje) zmroziły kontakty gospodarcze. Jak pech, to pech... Ale i ze szczęścia nie zawsze umieliśmy skorzystać.

Skoncentrujmy się na Wschodzie, bo tu - przynajmniej na pierwszy rzut oka - mamy stosunkowo największy niewykorzystany potencjał. Jako członek Unii Europejskiej Polska stała się częścią jednej z największych gospodarek świata. A jako owej Wspólnoty kraj graniczny (nie tylko ze względu na bliskość geograficzną, ale i kulturową) nasze państwo, zwłaszcza zaś nasze wschodnie rubieże, jest określane mianem "bramy na Wschód". Brzmi dumnie. Może nie aż tak, jak Nowy Jedwabny Szlak, ale zawsze.

A praktyka? Cóż... Nawet na potrzeby wewnętrzne nazywana "bramą" Polska Wschodnia zwrócona jest raczej ku Zachodowi.

- Zachód jest głównym biznesowym partnerem Polski Wschodniej. Wytwarzane tutaj towary sprzedajemy przede wszystkim do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Czech, krajów skandynawskich - potwierdził to Jerzy Leszczyński, marszałek województwa podlaskiego, podczas ostatniego Wschodniego Kongresu Gospodarczego.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Brama mało używana. Mozolny rozwój polskiego biznesu na Ukrainie i w Rosji

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.192.241
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!