Chcą wiedzieć, na czym stoją

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Jerzy Dudała
  • Dodano: 19-11-2001 00:00

Przedstawiciele zachodnich koncernów energetycznych chcieliby wiedzieć, na czym stoją. Oczekują jasno sprecyzowanej strategii tworzenia rynku energii w Polsce i podkreślają, że do tej pory zbyt często była ona zmieniana.

- Obecna sytuacja nas nie zadowala - mówi prezes E.ON Polska Paweł Kuraszkiewicz. - Dywaguje się na temat liberalizacji rynku, ale nie widać żadnych kroków w jej kierunku. Minister skarbu Wiesław Kaczmarek wskazuje na potrzebę utworzenia silnych grup energetycznych w oparciu o polski kapitał. Ale kto poniesie koszty tej konsolidacji? Przecież elektrownie wybudowane w latach 70 wymagają olbrzymich nakładów. Moim zdaniem ciągłe zmiany strategii nie są najlepszym rozwiązaniem dla rozwoju rynku.
Wiesław Kaczmarek opowiada się za powstaniem narodowych grup energetycznych. Jest zwolennikiem łączenia elektrowni i kopalń. - Mariaż górnictwa z energetyką pokazałby, czy doszło do rzeczywistej restrukturyzacji kosztów w przemyśle węglowym - mówi szef resortu skarbu. Zwolennikiem konsolidacji pionowej jest też senator SLD-UP Jerzy Markowski. Według niego silny podmiot powinien się składać z kopalni węgla kamiennego lub brunatnego, elektrowni i zakładu dystrybucyjnego. - To po pierwsze wzmacnia siłę kapitałową takiego organizmu, a po drugie obniża koszty funkcjonowania wchodzących weń podmiotów - ocenia Jerzy Markowski. Jednak i on nie ma pewności, czy na skonsolidowane pionowo podmioty znajdą się chętni. Prezes RWE Plus Polska Marek Palonka twierdzi, że przyłączanie kopalń do elektrowni nie jest dobrym pomysłem. - Taki układ nie sprawdził się w Niemczech i Anglii. Górnictwo powinno być oddzielone od energetyki, w przeciwnym wypadku sektor elektroenergetyczny będzie ponosił koszty przemysłu węglowego. Również i on uważa, że proces tworzenia rynku przeciąga się w czasie oraz, że brakuje przejrzystych reguł. - Prywatyzacja ciepłownictwa postępuje szybciej, więc w nią się angażujemy - podkreśla Marek Palonka. - Czekamy na decyzje dotyczące dużych przedsiębiorstw, zarówno elektrowni, jak i zakładów dystrybucyjnych. W prywatyzacji sektora aktywnie chce uczestniczyć E.ON. Zobaczymy jakie będą ustalenia nowego rządu względem energetyki. Pewne jest, że chcemy się zaangażować w proces prywatyzacji - mówi Paweł Kuraszkiewicz. Zapytaliśmy go, jakie działania by podjął, gdyby był ministrem skarbu. - Nie chciałbym nim być. Ale jeśli już, to trzymałbym się przyjętego wcześniej programu prywatyzacji.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Chcą wiedzieć, na czym stoją

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.40.195
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!