PARTNERZY PORTALU

Chemia zarobi na regulacjach dotyczących emisji CO2?

Chemia zarobi na regulacjach dotyczących emisji CO2?

Nowe unijne regulacje dotyczące emisji zanieczyszczeń to nie tylko wyzwania i koszty. Branża chemiczna może na tym dobrze zarobić.

W bieżącym roku przypada zarówno setna rocznica otrzymania Nagrody Nobla przez Marię Skłodowską- Curie, jak i utworzenia Międzynarodowego Zrzeszenia Towarzystw Chemicznych.

Nic więc dziwnego, że ONZ proklamował ten rok Międzynarodowym Rokiem Chemii. Głównym celem obchodów jest uzmysłowienie społeczeństwu znaczenia chemii w niemal wszystkich dziedzinach współczesnego życia. Wiodącym motywem będzie wpływ chemii na zmiany klimatyczne i środowisko naturalne.

Komisja Europejska chce do roku 2020 zredukować emisję dwutlenku węgla o 20 procent, a dwadzieścia procent energii ma pochodzić z odnawialnych źródeł energii, w takim samym stopniu ma wzrosnąć efektywność energetyczna.

W realizacji tych celów swoją rolę może i chce odegrać branża chemiczna - przede wszystkim wprowadzając na rynek produkty pomagające w realizacji ambitnego celu ograniczenia zanieczyszczeń. Liderami nowego myślenia są, rzecz jasna, światowi potentaci.

- Skłamalibyśmy, gdybyśmy powiedzieli, że nie pracujemy nad nowymi rozwiązaniami. Mamy przecież do czynienia z nowym potencjałem biznesowym - mówi Joachim Meyer, wiceprezes BASF, Business Center Europe Central. Czy polska chemia ze swoimi oczywistymi ograniczeniami może się stać przyjazna dla środowiska i klimatu?

Chemik potrafi?

Przykładem prostego produktu współczesnej chemii, który przyczynia się do spełnienia norm środowiskowych w transporcie, jest dodatek do paliwa wykorzystywany przez branżę transportową.

Od 1 października 2006 roku samochody o tonażu powyżej 3,5 tony zaczęła obowiązywać nowa norma dotycząca emisji spalin, tzw. EURO 4. Trzy lata później w życie weszła jej następczyni - nowa, ostrzejsza norma, tzw. EURO 5. Uogólniając, obie normy zobowiązywały właścicieli pojazdów do zmniejszenia o kilkadziesiąt procent emisji szkodliwych tlenków azotu.

Rozwiązanie okazało się proste. Po to, by nieco starsze samochody spełniały normy, zaczęto montować w nich instalację z wysokiej czystości wodnym roztworem mocznika. Produkt stosowany w branży motoryzacyjnej - pod nazwą handlową AdBlue - jako reduktor rozkładał w tzw. katalizatorze SCR szkodliwe dla środowiska tlenki azotu. Z nowej koniunktury skorzystały firmy w Polsce - i to nie tylko zagraniczne.

W ubiegłym roku produkcję uruchomiły Zakłady Chemiczne Police, wcześniej produkcję rozpoczęły Zakłady Azotowe w Puławach i kędzierzyński ZAK.

- To przykład szybkiego zareagowania na sytuację na rynku. Skoro nowe regulacje wywołały popyt, a nasze firmy chemiczne były w stanie go zaspokoić, to weszły w ten dział - ocenia Jerzy Majchrzak, dyrektor Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego.

Największy producent AdBlue na świecie, koncern Yara, z pewnością odczuł zwiększoną konkurencję na naszym rynku. Jednak bardziej zaawansowane rozwiązania technologiczne generują więcej trudności. AdBlue jest przykładem dobrze ilustrującym nasze możliwości i zarazem bolączki.

- Po pierwsze to produkt stosunkowo dobrze znany i, co tu kryć, niezbyt skomplikowany. Stąd możliwość szybkiego rozpoczęcia produkcji. Stosunkowo niewielkie były także nakłady potrzebne do rozpoczęcia produkcji tego roztworu - przyznaje wiceprezes dużej spółki chemicznej. Jego zdaniem, o bardziej zaawansowane wdrożenia będzie już znacznie trudniej. - W obecnej sytuacji branży musimy się skupiać na podstawowych problemach. Niestety, innowacja kosztuje, a nas zwyczajnie na badania nie stać - dodaje nasz rozmówca.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Chemia zarobi na regulacjach dotyczących emisji CO2?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.236.36.94
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Wydanie 2/2021

ARCHIWUM  •  PRENUMERATA  •  REDAKCJA

WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!