PARTNERZY PORTALU

Dobre nasze pół roku

Dobre nasze pół roku
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Piotr Stefaniak
  • Dodano: 17-02-2012 00:00

Polska prezydencja w założeniu miała być wyrazista. Wynikało to z kalendarza unijnego. Życie podniosło skalę trudności, ale politycy i urzędnicy sprostali wyzwaniom.

Kończąc w czerwcu węgierską prezydencję, Viktor Orbán mówił o nagromadzeniu nagłych i pilnych problemów, jakich doświadczyła Europa już w pierwszej połowie 2011 roku. Zaskoczenie nimi było pewnym usprawiedliwieniem.

Węgrzy zgłosili swoje priorytety dopiero w grudniu, raczej dla formalności.

Dlatego m.in. węgierskie przewodnictwo Radzie Unii Europejskiej nie odcisnęło swego piętna, a na jego ocenie zaciążyła perspektywa wewnętrznych problemów tego kraju. Niektórzy przedstawiciele KE uważali, że będzie lepiej, jeżeli pewne zadania przejdą na polską prezydencję, jeden z najbardziej prounijnych krajów, bo wykona je z większym zaangażowaniem.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Dobre nasze pół roku

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.225.157
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!