PARTNERZY PORTALU

Doświadczenie i pęd - szefowie Work Service mówią, jak stworzyli firmę

Doświadczenie i pęd - szefowie Work Service mówią, jak stworzyli firmę
Tomasz Misiak i Tomasz Hanczarek. Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

W kilkanaście lat spółka, która powstała... przez przypadek, osiągnęła pozycję lidera w branży zasobów ludzkich w Europie Środkowej i Wschodniej. Ojcowie tego przedsięwzięcia ani myślą się zatrzymać.

Pradzieje Work Service nikną we mgle początków polskiej transformacji, kiedy to ojcowie-założyciele - jako studenci - stworzyli sieć ludzi w różnych miastach, by wynajmować ich do określonych prac. Rynek był świeży i chłonny, pomysłów nie brakowało, rozmach był mile widziany. Tomasz Misiak, prezydent rady nadzorczej i jeden z głównych udziałowców Work Service, wspomina promocję pewnej marki papierosów w 500 polskich hurtowniach.

- Zaczęło się od konstatacji, że to, co robimy, powinniśmy multiplikować na cały kraj. Istotny moment: zrozumienie, że prawdziwe pieniądze zarabia się, mając sieć, a nie pojedynczy punkt, niezależnie co się staje przedmiotem biznesu - dodaje Tomasz Hanczarek, prezes i drugi z głównych udziałowców firmy.

Pierwsze kroki

Szefowie Work Service od razu poznali, co znaczy zewnętrzny wizerunek. O pozyskaniu pierwszego klienta przesądziła efektownie przygotowana oferta, którą Misiak do dziś trzyma w biurku jako pamiątkę. To on wymyślił nazwę firmy i zaprojektował prospekt.

Trzy dni później zadzwoniła koleżanka i oznajmiła, że ma na biurku ofertę od Adecco na wynajem pracowników czasowych, ale potentat liczy sobie drogo. Zamówienie dotyczyło 10 pracowników na dwie zmiany do sklepów sieci Praktikera w 6 miastach w Polsce.

Gotowa oferta od Work Service natychmiast do niej trafiła. I - w zasadzie nieistniejąca jeszcze firma - kontrakt dostała, bo policzyła sobie 40 proc. mniej niż konkurencja. Adecco, będąc wówczas niemal monopolistą, mogło sobie pozwolić w podobnych kontraktach i na 50-procentowe marże.

Work Service rozpoczął obsługę Praktikerów, ale to wciąż był tylko jeden klient. Prawie 100 proc. zysków przeznaczano na rozwój. Reinwestowany zysk pozwolił zatrudnić handlowców. Pierwotnie - ludzi z najbliższego, studenckiego kręgu (fakt, nie zawsze z odpowiednimi kwalifikacjami). Pracownica, która wysyłała oferty do potencjalnych klientów, pewnego dnia dostała telefon zwrotny, że ktoś potrzebuje 500 pracowników. Problem, że zapomniała zanotować kto...

- Dziś, kiedy zatrudniamy 40 tys. osób w siedmiu krajach, umowa na 500 osób to dla nas wciąż znaczący kontrakt. A wówczas to było eldorado! - podkreśla Hanczarek. - Na szczęście udało się zidentyfikować klienta dzięki centralce, rejestrującej numery telefonów.

Ze Szczecina telefonował Norbert Brandt, ówczesny dyrektor personalny sieci Hit. Ów kontrakt rozpoczął II fazę rozwoju firmy. Zamówienia dochodziły do 200-300 osób (na sklep), pracujących na dwie-trzy zmiany. Work Service powiększyło przychody z ok. 4 mln zł w 1999 r. do 22 mln zł w roku 2000. Dalej były już susy: 42 mln zł rok później i 84 mln zł w 2002 r.

- Wydawało nam się wtedy, że właśnie sieci handlowe to dla nas szczyt rozwoju: z czasem hipermarkety będą zatrudniać coraz więcej pracowników we własnym zakresie. Uznaliśmy, że lepszą perspektywę rozwoju mają inne nasze liczne aktywności - mówi Misiak.

W 2001 r. współwłaściciele Work Service stworzyli Zachodnią Grupę Inwestycyjną, pod której szyldem znalazło się wiele projektów. Utworzyli też we Wrocławiu sieć sklepów spożywczych z alkoholem. Z braku kapitału musieli ją po kilku latach sprzedać.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Doświadczenie i pęd - szefowie Work Service mówią, jak stworzyli firmę

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.250.105
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!