PARTNERZY PORTALU

Drabina źle przystawiona

Drabina źle przystawiona

Zagraniczny staż, prezesura, kolejny milion na koncie... Co robić, gdy sukcesy nie cieszą, a sprawiają wrażanie porażki? I jak nie dopuścić do rozczarowania karierą?

Gdyby dzisiaj był ostatni dzień mojego życia, czy chciałbym robić to, co dzisiaj mam zamiar zrobić? - to nie fragment kościelnego kazania, ale pytanie, które przez ponad 30 lat co rano, patrząc w lustro, zadawał sobie Steve Jobs. Jeśli odpowiedź nie była twierdząca, charyzmatyczny szef i współzałożyciel Apple’a, natychmiast korygował plany. I rzucał się w wir tych zadań, które "kręciły go" najbardziej, ale były też zgodne z jego systemem wartości. Bez tej bezkompromisowości świat nowych technologii, muzyki, a nawet kinowych kreskówek pewnie wyglądałby zupełnie inaczej.

Nie bój się zmiany

Na tle rodaków Jobs był wyjątkiem. Tylko co trzeci Amerykanin czuje się inspirowany swą pracą. Mniej więcej połowa wykonuje obowiązki służbowe bez entuzjazmu, a prawie 20 proc. ich nie cierpi, ciągle narzeka i zaraża innych własnym niezadowoleniem - tak wynika z ubiegłorocznego raportu Instytutu Gallupa.

W Polsce odsetek osób, które obowiązki zawodowe traktują w kategoriach pańszczyzny, jest podobny jak za oceanem. Co gorsza, dotyczy to nie tylko kiepsko opłacanych pracowników liniowych, ale i korporacyjnej kadry dowódczej.

- Znam ludzi, którzy wspięli się wysoko, ale - jak mówią psycholodzy biznesu - drabina była przystawiona nie do tej ściany - wskazuje Bartłomiej Dobroczyński, trener asertywności. I precyzuje: - Wybrali kierunek studiów, a potem zawód niekoniecznie zbieżny z ich zainteresowaniami, za to modny, perspektywiczny i dający najwyższy status. Zanim się zorientowali, że nie o to chodziło im w życiu, często nie mieli już odwagi, siły i motywacji, by wymyślić siebie na nowo.

Podczas przemówienia na Uniwersytecie Stanforda w 2005 r. Steve Jobs apelował do studentów: "Miejcie odwagę podążać za głosem waszego serca i intuicji. One w jakiś sposób już wiedzą, kim naprawdę chcecie być. Wszystko poza tym jest drugorzędne".

Stolarczyk właśnie wedle tej metody wybrał zawodową drogę. Studiował socjolingwistykę - z bośniackim jako językiem podstawowym. Nie był jednak przekonany, że chciałby zajmować się tą dziedziną do końca życia. Właściwą ścieżkę odkrył, gdy w 2002 r. wyjechał do Sarajewa na projekt naukowy.

Minęło 10 lat od wybuchu wojny na Bałkanach i w tamtejszym społeczeństwie pojawiła się potrzeba wzajemnego przebaczania. Pewnego dnia na podwórko przed budynkiem, w którym mieszkał, wjechała ciężarówka. Sąsiedzi znosili do niej karabiny, granaty, pociski i inne śmiercionośne żelastwo. Polak patrzył na to z siódmego piętra i dziwił się, jak to możliwe, że jeszcze niedawno ludzi ci być może strzelali do siebie, a teraz razem chcą budować przyszłość…

- Zacząłem poważnie zastanawiać się nad istotą konfliktu, jego źródłami i sposobami rozwiązywania... Już nie miałem wątpliwości, co w życiu będę robił. Zapisałem się na dwa kursy - trenerski i z asertywności. Niekiedy to szczęśliwy zbieg okoliczności kieruje życie na odpowiednie tory - opowiada Bartłomiej Stolarczyk.

Rozwój czy kierat?

Tak było również z prof. Januszem Filipiakiem, prezesem Comarchu. W 1993 r. Telekomunikacja Polska chciała zlecić Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie wykonanie systemu informatycznego. Ówczesny rektor tej szkoły zdał sobie sprawę, że nie ma organizacyjnego zaplecza, by skorzystać z kontraktu. Przedsięwzięciem zainteresował się wówczas młody (41 lat) kierownik Katedry Telekomunikacji.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Drabina źle przystawiona

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.23.193
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Wydanie 2/2021

ARCHIWUM  •  PRENUMERATA  •  REDAKCJA

WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!