PARTNERZY PORTALU

Dylematy polityków

Dylematy polityków
Senat RP. Fot. Twitter / Senat RP
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Ryszard Bugaj
    Ryszard Bugaj
  • Dodano: 03-02-2020 13:15

Opozycja kontrolująca Senat ogłosiła sukces - odrzucenie ustawy przewidującej podwyżkę akcyzy na alkohol. Mam mieszane odczucia. Owszem, zdolność wspólnego działania opozycji może cieszyć, bo rządowa propozycja ma na celu przede wszystkim (a może wyłącznie) cel fiskalny. Ale…

Mamy w Polsce niepokojąco wysoki poziom spożycia alkoholu, który jest relatywnie tani - za mniej niż 20 zł można kupić "pół litra", a "małpkę" dostać za kilka zł. Ponadto alkohol można dostać wszędzie, a w niektórych miejscach zawsze.

Cena, rzecz jasna, nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na poziom spożycia, ale to nieprawda, że nie ma w ogóle znaczenia. Podwyżka akcyzy, nawet jeżeli motywuje się ją tylko dochodami budżetu, sprzyja ograniczeniu zakupów. Wydaje mi się, że to ważniejsze niż demonstracja jedności opozycji.

Sprawa jest poważna i - być może - precedensowa. W niedawnej kampanii wyborczej partie licytowały się na obietnice. Mam poczucie, że zwyciężyła PO (500+ na wszystkie dzieci, 13. emerytura, dopłaty do niskich wynagrodzeń, duży wzrost wydatków na ochronę zdrowia, podwyżki dla nauczycieli itd. itp.), ale PiS (również PSL i Lewica) też ostro licytował.

Wybory wygrała Zjednoczona Prawica - i oczekuje się, że wypełni obietnice. Ale to bardzo trudne i dla gospodarki wielce ryzykowne. Opozycja może litościwie patrzeć na kłopoty partii rządzącej, gdy nie będzie ona zdolna do wywiązania się z nierealnych zobowiązań, albo może za to twardo rząd krytykować.

Krytyka opozycji może być dla niej politycznie opłacalna, ale zarazem jej skutkiem będzie swego rodzaju presja na rząd, by - bez względu na następstwa dla gospodarki - realizował obietnice. Bywa niestety tak, że to, co politycznie "opłacalne", jest sprzeczne z rozsądną polityką gospodarczą. I opozycja, i obóz rządzący mają dylemat, czy preferować doraźne zyski polityczne, czy też chronić długookresowe interesy gospodarcze państwa. A przynajmniej chcę wierzyć, że mają...

Felieton pochodzi z magazynu gospodarczego Nowy Przemysł (6/2019)

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Dylematy polityków

  • gliwice2009 2020-02-07 09:41:49
    Niestety najprawdopodobniej senat przyjmuje postawę nie merytoryczną lecz partyjną-opozycyjną ( blokujemy wszystko co uchwali sejm - czytaj obóz rządzący). Należy rozważyć zmianę wyborów do senatu aby izba wyższa wróciła do swojej pierwotnej roli. W odpartyjnieniu senatu powinny pomóc wybory częściowe ( co roku wybieramy 25 senatorów w danym regionie), senatorem może zostać osoba po 50 roku życia. Dzisiaj wybory łączne sejmu i senatu powodują bardzo dużą korelację mentalną z bieżącą sytuacją partyjną.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.140.84
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!